Facebook
Odwiedź stronę dystrybutoraReklama Sun i Moon



Czy Pokemony pochodzą od jednego bytu?
13.01.2018, 4:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.01.2018 5:05 przez LigierVaro.)
Post: #1
Lightbulb Czy Pokemony pochodzą od jednego bytu?
Taka myśl chodzi mi po głowie już od dłuższego czasu.
Nie ukrywam, że jest inspirowana Naruto, ale wiele rzeczy w przełożeniu na uniwersum Pokemona wydaję się mieć sens.

Skąd jednak taki pomysł? Zainspirowały mnie do tego fuzje i połączenia pokemonów, jakie możemy zaobserwować od kilku generacji. A więc:

- Reshiram, Zekrom i Kyurem jak wiadomo były kiedyś jednym smokiem, który został rozdzielony przez spór założycieli Unovy. Dwa pierwsze reprezentują prawdę i ideały, ostatni zaś jest cielesną powłoką pozostałą po pierwotnej istocie.

- Necrozma potrafi wchłonąć Solgaleo i Lunale, zyskując (właściwie to odzyskując) przy tym niesamowitą moc. Fuzję te można cofnąć.

- Zygarde potrafi rozsypać się po świecie na tysiące cellsów i 2 cory, by w razie potrzeby ponowie połączyć się, uzyskując różne formy w zależności od ilości budulca.

- Slowpoke w anime może połączyć się (i rozłączyć) z Shellderem ,ale to już wiadomo.

+- Niektóre pokemony łączą się z trzymanymi przedmiotami, co pozwala im ewoluować. To jednak jest mniej istotna część tej teorii, gdyż nie zakłada udziału dwóch lub więcej pokemonów.

To ,co chciałem tu wykazać, to fakt, że w pewnych okolicznościach, duży i potężny pokemon może rozpaść się na mniejsze, słabsze pokemony.
I ten stan rzeczy da się cofnąć. Istnieje więc prawdopodobieństwo, że kiedyś wszystkie pokemony, a przynajmniej te "oryginalne" (Arceus,Dialga, Palkia, Giratina,Necrozma,Smok itd) również były jednym, potężnym bytem, który z jakichś powodów się podzielił.

Przejdźmy jednak do genezu pomysłu oryginalnego bytu, który dla wygody nazwę PKMN0. Jak pisałem wyżej, pomysł odnosi się do Naruto a konkretniej demona Juubi, więc mały zarys o co tam chodziło:

Dla fanów Naruto: Nie będę wdawał się w szczegóły fabularne, więc nie skupiajcie się na tym, chodzi o mechanikę istnienia i 'działania' Juubiego.

Tak więc w mandze tej istniał oryginalny byt o dziesięciu ogonach mogący przybrać formę bestii lub drzewa, władający ogromną mocą.
Istota ta była również źródłem pochodzenia energii pozwalającej m.in na wykorzystywanie mocy żywiołów, iluzji czy tysiąca innych technik, którymi dysponują postacie uniwersum Naruto.
Juubiemu, jak się okazało, nie spodobało się, że ludzie używają jego energii, więc postanowił ją im odebrać,zamykając ich w kokonach podłączonych do swoich gałęzi, w czym przeszkodził mu Mędrzec sześciu ścieżek.
Potwora udało się pokonać poprzez zabranie mu całej energii i podzielenie jej na 9 słabszych bestii.
Po samym Juubim została tylko cielesna powłoka,wciąż posiadająca pokłady niesamowitej energii życiowej.


Ok, wracamy do pokemonów. Tutaj PKMN0 mógłby działać na podobnej zasadzie, bo mamy wątek infinite energy i typów.
Pod wpływem jego obecności i energii zwierzęta, rośliny i materia nieożywiona na ziemi zaczęły mutować,ożywać i nabywać niesamowite zdolności.
Już AZ potwierdził, że przy poświęceniu odpowiedniej liczby istnień można ożywiać, więc tym bardziej ma to sens, gdy mówimy o obecności istoty będącej uosobieniem nieskończonych pokładów energii.

Tak więc mamy:
-trzon powstały z rozpadu bestii ( Arceus + ważniejsze legendy ),
-organiczne/nieorganiczne produkty jego mocy na ziemi za czasów istnienia ( pokemony zwyczajne )
-teoretyczną cielesną powłokę pozostającą w ukryciu.
Istnienie Kyurema potwierdza pierwszą i trzecią możliwość.

Odniosę się teraz do fragmentów, które podkreśliłem. Jeśli PKMN0 istnieje, to z pewnością chciałby odzyskać swoją utraconą moc. Jak?

1) Celowo podkreśliłem słowa drzewo i kokony. Wątek drzewa życia pojawił się już w dungeonie.
Dodatkowo Pokemony w postaci energii wszak można zamknąć w pokeballach zbudowanych z apricornów rosnących na specjalnych drzewach.
PKMN0 był rdzeniem procesu, więc bez niego apricorny sobie po prostu rosną.

2) Wszelkie pokerusy, stone'y i magiczne przedmioty to również efekt działalności 'pośmiertnej' PKMN0 który pragnie, by pokemony rozwijały się i były coraz silniejsze na czas jego powrotu. Po wchłonięciu ich zyska moc jeszcze większą, niż ta, którą kiedyś dysponował.

Dlaczego bestia się rozpadła? Na to niestety nie mam pomysłu, ale wszystko wskazywałoby na ludzi.

Temat to oczywiście luźne dodawanie i dostosowywanie zjawisk na potrzeby teorii.
Nie musicie się z nią zgadzać, dla niektórych pewnie wyda się śmieszna, ale chciałbym Was zapytać co myślicie o koncepcji samego istnienia Pokemona 0?
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: Ari


Wiadomości w tym wątku
Czy Pokemony pochodzą od jednego bytu? - LigierVaro - 13.01.2018 4:50

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości