Facebook
Odwiedź stronę dystrybutoraReklama Sun i Moon



Ku przygodzie- Pokemon
20.12.2017, 15:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.12.2017 8:44 przez AliVix.)
Post: #1
Ku przygodzie- Pokemon
Mam nadzieje, że spodoba wam się wymyślone przeze mnie opowiadanie Big Grin.
Rozdziały będę dodawać co tydzień ^^.
Wszystko wymyślałam sama. Zdecydowałam to opowiadanie przepisać z mojego dzienniczka, po tym, jak koleżanka powiedziała, że ją to wciągnęłoWink
Jeśli coś źle napisałam, lub coś wam nie pasuję, możecie napisać. Nie obrażę się, lecz poprawię błędy Wink. Dodam także karty trenera, lecz dopiero po drugim rozdziale Big Grin. To takie pierwsze opowiadanie, w którym skończyłam przynajmniej jeden rozdziałWink.
Ze względu na to, że są święta, to następny rozdział mogę wrzucić za dwa tygodnie Smile.
Przejdźmy do rzeczy:

Prolog
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Rozdział 1. Spóźnienie
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Tytuł następnego:
Rozdział 2. Pierwszy starter!
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: lol20240, Makion
20.12.2017, 18:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.01.2018 17:03 przez AliVix.)
Post: #2
RE: Ku przygodzie- Pokemon
Trochę mi się nudziło i nieświadomie zrobiłam rozdział 2 Wink. Zapraszam do dalszego czytania, iż tu dowiemy się, co stało się z Alią i jakiego wybrała startera! Zapraszam także do komentowania, co mnie zmotywuje do pisania dalszych części! Tutaj także pojawi się pierwsza karta trenera!

Rozdział 2. Pierwszy starter!
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Następny:
Rozdział 3. Wspólna przyjaźń- przygoda w sklepie!
Karty trenera:
Alia:
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Karta trenera będzie aktualizowana, wraz z postępem w fabule Big Grin

Alola!
Gram w pokemon Moon i Ultra Moon.
[Obrazek: attachment.php?aid=1492]

[Obrazek: 878.gif]

UWAGA: Otwierać tylko za moim pozwoleniem xD (ZEZWALAM Tongue)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
FC 3DS: 1435-9232-1824
Pozdrawiam!!!
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: lol20240, Makion
20.12.2017, 22:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.12.2017 22:47 przez Waren78657.)
Post: #3
RE: Ku przygodzie- Pokemon
Przeczytałem pierwszy "rozdział" oraz "prolog" i uważam, że biorąc pod uwagę twój wiek, to kawał dobrze zapowiadającego się ficka, ale pierwsza rzecz, to musisz trochę unaturalnić interakcje między postaciami ( wiem może sam nie jestem w tym najlepszy, ale widzę rzeczy) oraz nie zamykać rozdziału w tak niewielkiej przestrzeni, bo niektóre wpisy w moim powstającym poradniku są bogatsze o treść

P.S. dobry rozdział, zakładając, że piszesz w Wordzie, powinien mieć przynajmniej 2-5 stron times new roman 12

[Obrazek: RhOX9uj.gif]
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: AliVix, lol20240
21.12.2017, 8:12
Post: #4
RE: Ku przygodzie- Pokemon
Za niedługo biorę się dokładnie za opis pokoju Wink. Interakcje poćwiczę, ponieważ planuję trochę dłuższy rozdział 3. Nie miałam jak siąść do komputera, więc przepisywałam do telefonu... Za dwa tygodnie będę pracować w komputerze, iż sama uważam, że World jest wygodniejszy. I dzięki za miłe słowa!

Alola!
Gram w pokemon Moon i Ultra Moon.
[Obrazek: attachment.php?aid=1492]

[Obrazek: 878.gif]

UWAGA: Otwierać tylko za moim pozwoleniem xD (ZEZWALAM Tongue)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
FC 3DS: 1435-9232-1824
Pozdrawiam!!!
Odpisz
21.12.2017, 14:15
Post: #5
RE: Ku przygodzie- Pokemon
Biorąc pod uwagę fakt że masz dziesięć lat to mogę Cię mocno pochwalić. Bardzo ładnie piszesz jak na 10 lat i nie robisz wielu błędów interpunkcyjnych. Jedyne do czego się doczepię to rozmowy między postaciami, takie trochę typowe i sztuczne, ale nie przejmuj się tym jakoś szczególnie bo tego z czasem się nauczysz. Podoba mi się również fakt że starterem jest Cosplay Pikachu. Jedyna odmiana tego pokemona którą lubię *w anime strasznie mnie irytował, a w grze miałam lepszy wybór jeśli chodzi o elektrycznego partnera*
W każdym razie będę śledzić Twoje opowiadanko i weny życzę >w<

Odpisz
 Cherish Balle podarowali: AliVix
21.12.2017, 15:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.12.2017 15:36 przez Makion.)
Post: #6
RE: Ku przygodzie- Pokemon
Ładnie się zapowiada twój fik, ale odrobinę za krótko. We wstępie, to znaczy w prologu zawarłbym treść z karty trenerskiej, krótkie przedstawienie postaci, zarys wizerunku - przykład: ciemnowłosa, niska dziewczyna. Po wyglądzie można ocenić, że ma prawdopodoobnie dziesięć, lub jedenaście lat, chociaż i tak nieźle swoją bohaterkę przedstawiłaś, ale według mnie przeniósł bym jej biografię do prologu, a z karty trenerskiej dał ogólniki typu - wiek, ilość poków, osiągnięcia, te sprawy Big Grin
Odpisz
21.12.2017, 15:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.12.2017 8:47 przez AliVix.)
Post: #7
RE: Ku przygodzie- Pokemon
Trzeci rozdział będzie, lub powinien być o wiele dłuższyWink.
Jutro będę miała czas, to poprawię troszeczkę ^^
EDIT: Poprawiłam prolog na bardziej tajemniczy i smutny. Wersja forumowa prologa Wink. W książce jest ta sama wersja, jaka była przed poprawieniem, czyli ta krótszaSmile

Alola!
Gram w pokemon Moon i Ultra Moon.
[Obrazek: attachment.php?aid=1492]

[Obrazek: 878.gif]

UWAGA: Otwierać tylko za moim pozwoleniem xD (ZEZWALAM Tongue)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
FC 3DS: 1435-9232-1824
Pozdrawiam!!!
Odpisz
25.12.2017, 13:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.01.2018 18:14 przez AliVix.)
Post: #8
RE: Ku przygodzie- Pokemon
Alola i wesołych świąt!
UWAGA: Od teraz nie chowam rozdziałów!
Zapraszam do komentowania i oceniania rozdziału 3 ^^


Rozdział 3. Wspólna przyjaźń- przygoda w sklepie!
Alia siadła do biurka. Jej pokój był duży, a przy jej łóżku wisiały cztery szafki, na których stały same książki. Na ścianie (tej z lewej) wisiały plakaty z eevee i jego ewolucjami. Łóżko było dwupiętrowe, jednak na dole było biurko. Pokój miał kolor zielony. Dziewczyna jak zawsze (odkąd została adoptowana) otworzyła pamiętnik i zaczęła pisać:
"Drogi pamiętniczku, dostałam dzisiaj startera, lecz przez spóźnienie dość nietypowego, bo Cosplay Pikachu!"
Pisząc to, odwróciła się i zobaczyła śpiącą Pikachu. Uśmiechnęła się, po czym podeszła do niej.
Spojrzała na łóżko i wchodząc na nie, rozmyślała:
-A co, jeśli nie dam rady? Co się stanie? Co będzie z naszą przyszłością? Co, jeśli nasza przyjaźń nie przetrwa nawet jeden dzień?- kolejne straszne myśli przychodziły Alii do głowy.
Aby o tym zapomnieć, dziewczyna siadła i zaczęła czytać jej ulubioną książkę pod tytułem:
"Koniec marzeń", lecz nawet to nie pomagało. Zaczęła się bać. W końcu zasnęła.
(następnego dnia)
Alia poczuła łaskotki, aż wreszcie, głośno się śmiejąc, otworzyła oczy i zobaczyła Pikachu.
-Cześć, Pikachu!- uśmiechnęła się.
-Pika!- odwzajemniła Pikachu.
Dziewczyna zeszła z łóżka. Po chwili usłyszała krzyki.
-Foria! Foria!
To było imię jej matki!
Alia zeszła jak najszybciej na dół, a za nią Pikachu. To profesor Oak!
-Alia! Mam dla ciebie Pokedex i PokeBall'e!- podszedł do niej i dał jej rzeczy.
-Dziękuję!- dziewczyna oglądała nowy zabytek.- Patrz, Pikachu!
Wszyscy usiedli do stołu. Profesor przy okazji spróbował ciasta mamy.
-Jak tam twoja Delcatty, Foria?
-Eh... Ma... Masz jakieś Pokemony, ma... Mamo?
-Tak skarbie, mam. Profesorze, Delcatty czuje się dobrze.
-Przejdźmy do rzeczy. Nie przyszedłem tu dać ci tylko te rzeczy, lecz powiedzieć coś ważnego.-profesor zwrócił się do Alii.- Twoje Pikachu miała straszny wypadek, zanim ci ją dałem. Otóż... Znalazłem ją, całą poobijaną na ulicy.- spuścił głowę.- Dobrze, że przytulała PokeBall, łatwiej ją wtedy wziąłem...- popatrzył na dziewczynę.- Myślę, że miała straszny wypadek, po tym, jak trener ją opuścił.
-To smutne.- Alia spojrzała na Pikachu i ją pogłaskała.- Musiałaś dużo przeżyć, lecz nie martw się, ja cię nie opuszczę.- uśmiechnęła się do niej.
-Muszę już iść.- poinformował profesor, który już wstawał z krzesła.
-M... Może jeszcze herbatki?- Foria próbowała zatrzymać go, ale chyba jej nie wyszło.
-Ja też już muszę iść.- dziewczyna ubierała właśnie kurtkę.
-Dobrze. To do widzenia!
-Pa!
Alia wychodząc z domu zobaczyła Megan. Podeszła do niej.
-Cześć!- Megan przywitała się pierwsza.
-Hej!- odpowiedziała Alia.
-Zdążyłaś na wybór startera?! Powiesz, kogo wybrałaś?!
-Najpierw powiedz, kogo ty wybrałaś?
Megan zobaczyła podbiegającą Pikachu.
-Ooooo... Jaki słodziak.
-To nie jest zwyczajny Pikachu, ale to Cosplay Pikachu.
Megan zobaczyła jej ogon, a Alia uśmiechnęła się.
-Wow. Przecież to rzedki i niespotykany Pokemon!
-Powiesz, kogo wybrałaś?
-A... Tak, no przecież.- z uśmiechem wyjęła PokeBall, po czym podrzuciła go. Otworzył się i w błysku światła pojawił się Pokemon.- Chodź do nas!
-Fen!
To był Fennekin.
-Ale fajny!
-To ona
-No to, ale fajna!
-Będziesz gdzieś iść?
-Na zakupy. Chcesz ze mną?
-No pewnie!
Dziewczyny idąc zaczęły prowadzić długą rozmowę:
-Jakie chcesz mieć Pokemony?- zaczęła od pytania Alia.
-Na pewno Swirlix- odpowiedziała Megan.
-Mhmm... Ja to bym Vulpix'a chciała.
Rozmowa toczyła się dalej, dopóki nie doszły do sklepu handlowego.
-To tutaj- powiedziała zachwycona Alia.
-Nigdy tu nie byłaś?- zapytała zdziwiona Megan.
-Nie. Z domu wychodziłam tylko na podwórko, do biblioteki, szkoły, oraz... Oraz... To chyba tyle. O! Jeszcze poszłam do laboratorium, ale tylko jeden raz, jak wybierałam startera...
-Phf... Dziwna jesteś.
-Wiesz przecież, że byłam sierotą.
-Dobra, lepiej już wchodźmy.
Kiedy weszły, zobaczyły tysiące ludzi, setki sklepów i różne Pokemony.
-Trzeba znaleźć sklep z ubraniami.- zaczęła Megan.
-Nom, prawda.- Alia nie mogąc oderwać oczu od sklepów, zaczęła mówić dalej.- A jak my go znajdziemy?
-O! Patrz!- Megan wskazała sklepy- O! Tam!
-A no, coś tam jest.
-Chodźmy tam!
Kiedy podeszły do punktu, wskazanego przez Megan, zobaczyły dokładnie pięć, dużych sklepów z ubraniami, każdy inny, każdy miał inne ubrania.
-Alia?
-Co, Megan?
-Zaczynamy zakupy?
-Tak! Pewnie! To ja i Pikachu pójdziemy do tego- wskazała na drugi sklep.
-To ja i Fennekin pójdziemy do piątego sklepu.
-Ok!
Kiedy Alia, wraz z Pikachu, weszły do sklepu, zobaczyły tyle ubrań, ile książek było w bibliotece, a w niej są trzy piętra. Na tych piętrach jest kilka milionów książek.
-Wow! Pikachu lecimy!
-Pika! Pikachu?- wskazała na wieszak z pięknymi ubrankami.
-Znajdziemy twój rozmiar i kupimy wszystkie, specjalne stroje dla ciebie.
-Pika!
(kilka minut później)
-Do twarzy ci w stroju Pop Star.- pochwaliła ją Alia.
-Chu!
-Nie zdejmuj go...
Obok dziewczyny coś się zaświeciło i było to jajko. Czerwone, małe i słodkie.
Alia potknęła się.
-Pikachu, łap ubranka!
-Pika!
Tak, dziewczyna trzymała koszyk z ubrankami, a nie zauważyła tego jajka.
W ostatniej chwili utrzymała równowagę. A pikachu przykryta ubraniami, śmiała się.
-Pika! Chu, chu! Pika! Pika!
-Hihihihi! Dobra, kto to zrobił?- obejrzała się i zobaczyła winowajcę.- Ooooh... Jakie fajne jajko! Może je zatrzymamy?
-Pika?
Alia zobaczyła, pomiędzy ubraniami, jakiś cień. Niesłusznie go ignorowała. Nie wiedziała, że mogą mieć kłopoty...
Kiedy wyszły ze sklepów, Alia pochwaliła się, jakie jajko znalazła, albo ono znalazło ją.
-A wiesz, że z tego jajka wykluje się Kantonyjski Vulpix?- zapytała Megan, która dobrze znała jajka.
-Naprawdę?!- zaskoczona Alia, zaczęła patrzeć na jajko.
-No.
-Fajnie!
Kiedy weszły na piąte piętro, gdzie były restauracje, jajko zaświeciło się.
-Wykluwa się!- krzyknęła Megan.
Pojawiły się piękne ogony, słodka mordka i głośne:
-Hoooo!
Vulpix spojrzała na Alię.
-Witaj, mała.- uśmiechnęła się.
-Trzeba ją nakarmić. Ja to zrobię.
Po nakarmieniu Vulpix'a, Alia mogła ją już złapać.
-Vulpix
-Hoo?
-Chcesz do nas dołączyć?- wyjęła PokeBall.
-Joo!- dotknęła PokeBall.
-Złapałam Vulpix'a!
-Pika!
-Wybieram cię, Vulpix!
-Hooo!
Nagle zgasło światło i dół sklepu handlowego zaczął tak jakby wybuchać. Z chmury dymu, na piąte piętro, przyszedł Gengar. Jego pomocnicy, czyli Hunter'y i Gastly, zabierały ludzi. W ciemnościach i w chmurze dymu, trudno było cokolwiek zauważyć. Alia schowała Vulpixa do Balla, po czym usłyszała krzyki:
-Ratunku!
Porwali Megan!
Zobaczyła Gengara. Oświetlany był przez trzymane w łapach dwa Shadow Ball'e. Wziął ją i Pikachu za swój cel.
Zanim zdążyła cokolwiek zrobić, Shadow Ball uderzył Pikachu. Ta uderzyła o ścianę, tak mocno, że ją przebiła!
Usłyszała świst i sama przebiła ścianę.
Udało jej się przytulić Pikachu. Krople wody i płatki śniegu zaczęły spadać z nieba. Nadchodziła burza.
Zaczęły spadać.


Karta trenera:
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Następny:
Rozdział 4. Nowa znajomość i prawda o przeszłości!

Alola!
Gram w pokemon Moon i Ultra Moon.
[Obrazek: attachment.php?aid=1492]

[Obrazek: 878.gif]

UWAGA: Otwierać tylko za moim pozwoleniem xD (ZEZWALAM Tongue)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
FC 3DS: 1435-9232-1824
Pozdrawiam!!!
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: lol20240
26.12.2017, 12:18
Post: #9
RE: Ku przygodzie- Pokemon
Trzeci rozdział bardzo ładnie rozwinęłaś, idziesz w dobrym kierunku, jeśli chodzi o długość tekstu, który przyjemnie się czyta. Znalazłem kilka błędów typu "Poleballa", ale są to błędy do wybaczenia, ale trudno je samemu znaleźć (gdybym zaczął wnikliwie czytać swoje teksty, to z całą pewnością znalazłbym takie literówki), więc nie należy się nimi na tym etapie przejmować. Jak na swój wiek piszesz bardzo dobrze, oraz masz bogate słownictwo i oby tak dalej - znaczy, abyś za szybko nie porzuciła swojego opowiadania Wink

Karty trenerskie to bardzo dobry sposób na opis postaci drugoplanowych w twoim wykonaniu.

Mała rada: odmiana imion poków, które nie kończą się na "e" piszemy normalnie bez ogonka - Gengar, gengara, - hauntera, Staravia (ja miałem z tą nazwą problem) - Staravii.
Przykład z ogonkiem: Mawile - Mawile'a, Sableye - Sableye'a Wink

W opisie miejsc, czy w ogóle w opowiadaniu, unikaj zdań w nawiasach: Dziewczyna jak zawsze (odkąd została adoptowana) otworzyła[...] Opisywać możesz dosłownie wszystko (ale z umiarem, bo nie ma sensu robić długich opisów przyrody, bo to najłatwiej sobie wyobrazić Tongue), więc to zdanie można rozwiązać w ten sposób: dziewczyna, odkąd została adoptowana, otworzyła swój pamiętnik, tak jak zawsze[...] Big Grin

W nawiasach mogą być te wszystkie (następnego dnia, kilka dni wcześniej idt.), możesz jeszcze oddzielić je wolną linijką od następnego wątku Wink
Odpisz
26.12.2017, 14:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.12.2017 14:48 przez AliVix.)
Post: #10
RE: Ku przygodzie- Pokemon
Postaram się poprawić to wszystko jeszcze w tym tygodniu Wink

Alola!
Gram w pokemon Moon i Ultra Moon.
[Obrazek: attachment.php?aid=1492]

[Obrazek: 878.gif]

UWAGA: Otwierać tylko za moim pozwoleniem xD (ZEZWALAM Tongue)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
FC 3DS: 1435-9232-1824
Pozdrawiam!!!
Odpisz
21.01.2018, 18:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.01.2018 18:17 przez AliVix.)
Post: #11
RE: Ku przygodzie- Pokemon
Przepraszam wszystkich, za ten brak nowego rozdziału, ale... No... SzkołaWink
To jest tylko dodatek i mam nadzieję, że się spodoba Smile. Nie mam na celu nikogo urazić, tylko po prostu niektórych rozśmieszyćWink Trzeba pamiętać, że są to słowa bohaterki i to są jej oceny na temat różnych ludzi i miejsc. Jeśli jednak kogoś uraziłam, to szczerze przepraszam Big Grin Tradycyjnie zapraszam do oceniania dwóch dodatków, które będą się co jakiś czas pojawiać. A czwarty rozdział powinien pojawić się już w lutym Smile Dodatki napisałam dlatego, że nie będzie miejsca (lub odpowiedniej pory) na napisanie tego wszystkiego, co jest w dodatkach xD
Jeszcze tylko pytanie:
Czy chcecie zobaczyć jakieś nowe Pokemony?



Dodatek, rozdział 1. Z pamiętniczka Alii
Dzień 1.
Zaczynam pisać pamiętnik, o ile nie narobię błędów... Jestem tego pewna, że za kilka lat, czytając ten pamiętnik, będę się z tego śmiała. A ta kobieta, która ma być teraz moją "mamą" jakoś mi się nie podoba... Eee tam! Powinnam się przyzwyczaić. Bo przecież, od teraz będę żyła z ludźmi od zawsze, prawda? Może i dalej będę widzieć Pokemony, ale to już nie będzie to samo, co kiedyś... Trzeba się przyzwyczaić. Uff, przynajmniej uwolniłam się od tych dzieci, które tam były... Wszyscy nazywają to "domem dziecka", a przecież tam jest jakieś szaleństwo! Powinni to nazwać "domem głośnych dzieci", ale jak ktoś dorwie ten pamiętnik i zacznie to czytać, to szczerze powinnam przeprosić i robię to właśnie teraz. Jakbym miała ocenić samą siebie, to zajęłoby mi to więcej niż jedną stronę. Dom wygląda, szczerze powiedziawszy, bardzo ciekawie. Jednak nic dzisiaj fajnego się nie działo, więc tutaj zakończę pisanie.

Dodatek, rozdział 1. Z życia Alii (po śmierci rodziców)
Dzień w szkole upłynął, tak, jak każdy inny. Nudząc się na matematyce i wyczekując dzwonka, zaczęłam pisać w języku starożytnym. Nikt, oprócz mnie, nie umiał się nim posługiwać. Oczywiście, nauczyłam koleżanek kilku słów, ale źle pisały znaki i nic z tego nie wyszło... No i nudząc się tak pisałam, aż w końcu cała kartka pokryta była przeróżnymi znakami. Złożyłam kartkę w samolocik i zaczęłam się nim bawić. Udało mi się go ukryć w ostatniej chwili przed panią. Nagle rozległ się dzwonek! W kilka sekund w klasie zrobiło się pusto. Och! W końcu wolna! Dopiero niedawno dowiedziałam się o śmierci rodziców, ale oni zapłacili za rok nauki dla dzieci w wieku czterech lat. Najsmutniejszą wiadomością było dla mnie to, że Clafeble, moja opiekunka i najlepsza przyjaciółka, musiała wyjeżdżać, akurat tydzień przed końcem szkoły, ponieważ, jak mówiła, nasz dom, w którym mieszkałyśmy, musi zostać zburzony. Skąd wiem, co mówi? Pisała na kartce właśnie starożytnym językiem, którego sama mnie uczyła! Umie też pisać normalnymi literami, ale lepiej jej było pisać właśnie tym językiem. Nie chciałam iść do domu dziecka, więc żyję wśród pokemonów.

Alola!
Gram w pokemon Moon i Ultra Moon.
[Obrazek: attachment.php?aid=1492]

[Obrazek: 878.gif]

UWAGA: Otwierać tylko za moim pozwoleniem xD (ZEZWALAM Tongue)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
FC 3DS: 1435-9232-1824
Pozdrawiam!!!
Odpisz
23.01.2018, 23:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.01.2018 23:20 przez Snake37879.)
Post: #12
RE: Ku przygodzie- Pokemon
Cześć Smile
Fajnie, że w dziale FanFic coś się jeszcze dzieje Wink Muszę powiedzieć, że jak na Twój wiek, jestem pełen podziwu. Bardzo dobrze radzisz sobie z interpunkcją i ortografią, masz naprawdę spory zasób słownictwa i potrafisz go wykorzystać, co wcale nie jest takie łatwe, jak się niektórym wydaje. Podsumowując treść - jest w porządku, nie mam się do czego przyczepić.

Pozwolę sobie za to odnieść się do kilku innych kwestii:
1. Przepraszam wszystkich, za ten brak nowego rozdziału, ale... No... Szkoła
I komu Ty się tłumaczysz? xD Wszyscy to znamy Wink

Dodatki napisałam dlatego, że nie będzie miejsca (lub odpowiedniej pory) na napisanie tego wszystkiego, co jest w dodatkach xD
To, czy miejsce będzie, czy nie, zależy tylko od Ciebie. Z doświadczenia wiem, że w tekście może znaleźć się miejsce na wszystko. W końcu co to za problem dla autora, żeby np. w przerwie między chwilą słabości bohatera, a sceną, w której gromi zastępy obcych z kosmosu, wysłać go na herbatkę z Juliuszem Cezarem? Umieszczenie takich smaczków fabularnych, jak te, w treści samego rozdziału, to nie problem, wystarczy wziąć bohatera i umieścić go w sytuacji, która skłoni go do wspomnień/retrospekcji, albo np. niech w wolnej chwili Alia wyciąga swój pamiętnik i zapisuje w nim kolejne strony. Wplecenie tego w fabułę wydaje mi się lepszym pomysłem, niż wstawianie w osobnych dodatkach.
Podobnie widzę te "karty trenera". Wydaje mi się to niepotrzebne, skoro wszystkie te informacje, można wpleść w fabułę.
Ale to tylko moje sugestie Wink Każdy widzi sprawę inaczej.

PS. Wstawki z pamiętnika przywodzą mi na myśl pewną lekturę z gwiazdką... wraca trauma Sad

Teraz kilka błędów, bo niestety się wkradły. Ale to nic, zdarza się zawodowcom Wink Właściwie kilka rzeczy, na które warto zwracać szczególną uwagę:
1.Zaczynam pisać pamiętnik, o ile nie narobię błędów... Jestem tego pewna, że za kilka lat, czytając ten pamiętnik, będę się z tego śmiała.
Powtórzenia, czyli użycie tego samego wyrazu w bliskim sąsiedztwie. Zdarzyło się jeszcze kilka razy. Zwykle błąd popełniany przez nieuwagę, wystarczy zastąpić słowo synonimem, lub skorzystać z jeszcze prostszego rozwiązania:
Zaczynam pisać pamiętnik, o ile nie narobię błędów... Jestem tego pewna, że za kilka lat, czytając go , będę się z tego śmiała.

2. Oczywiście, nauczyłam koleżanek kilku słów,
Fleksja. W tym wypadku, źle użyty przypadek. Zamiast dopełniacza (Kogo? Czego?) Koleżanek, powinnaś użyć biernika (Kogo? Co?) Koleżanki. Fleksja jest ważna, bo nawet pojedynczy błąd bije po oczach Wink

3. Rozmowa toczyła się dalej, dopóki nie doszły do sklepu handlowego.
W naszym języku istnieje błąd, nazywany pleonazmem. Polega na powtórzonym znaczeniu. W tym wypadku sformułowanie "sklep handlowy" jest pleonazmem, ponieważ każdy sklep jest obiektem handlowym. To tak, jakbyś napisała "spadać w dół", mimo że do góry się przecież nie da, albo "cofać się do tyłu", mimo że do przodu też ciężko się cofnąć.

I na koniec dodam jeszcze kilka uwag dotyczących formy Wink Bo jak już wyżej napisałem, treść jest w porządku.
Zapis dialogów trochę kuleje, ale da się to naprawić. Ważne, żeby myślniki były oddzielone spacjami od reszty. Wezmę na warsztat jeden dialog;
-Witaj, mała.- uśmiechnęła się.
Powinno to wyglądać raczej tak:
- Witaj, mała - uśmiechnęła się. (kropkę stawiamy na końcu didaskaliów. Ale tylko kropkę, znaki zapytania i wykrzykniki stawiasz w pełni poprawnie Wink)

Na Twoim miejscu zrezygnowałbym też z nawiasów, są zbędne. Opisy akcji i czasu też są przecież częścią opowieści, więc nie powinny być z niej wydzielane.
No i ostatnia już sprawa, która rzuca się w oczy na tym etapie Wink
Staraj się pisać mniej dialogami, a więcej opisami. Po wstawkach z pamiętnika, nie powiesz mi, że nie potrafisz Wink Wiadomo, dialogi są fajne, wszyscy je lubimy, ale jeżeli jest ich za dużo, to opowiadanie staje się czystą akcją, pchaną do przodu jedynie przez nie.
No i zostaje jeszcze kwestia emocji i relacji między bohaterami, ale to temat nie na dzisiaj Wink Wszystko przyjdzie z praktyką, nie martw się Wink

Podsumowując już, piszesz naprawdę fajnie, choć czasami pewne drobiazgi szwankują. Najważniejsze, że nie jest to coś, co sprawiałoby, że nie dałoby się Ciebie czytać Wink Powodzenia w pisaniu i czekam na rozdział 4. Wink

"Jeżeli myślisz, że jesteś zbyt mały żeby coś zdziałać, spróbuj zasnąć z komarem latającym koło ucha" - Dalajlama
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: AliVix


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości