Facebook
Odwiedź stronę dystrybutoraReklama Sun i Moon



Anime Sun & Moon w Japonii
17.11.2016, 23:25
Post: #31
RE: Anime Sun & Moon w Japonii
Mnie tylko nie podobał się fakt ofiarowania bransolety przez STRAŻNIKA WYSPY, zajechało trochę BEN 10. Ofiarowanie kryształu to inna sprawa, ale nie całej bransolety. Kiawe ma ciekawą bransoletę i mam nadzieje, że będzie poważny oczekuję między nim a Ashem rywalizacji, bo jako jedyni na razie używają Z-move. Czekam już tylko na Gladiona teraz.

[Obrazek: c76.gif]
Odpisz
18.11.2016, 2:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.11.2016 2:34 przez Poltergeist.)
Post: #32
RE: Anime Sun & Moon w Japonii
Hmmm... gdyby nie ta kreska i Ash który podnieca się... właściwie wszystkim byłoby zajebiście no a tak to meh... ale przynajmniej nie zresetowali jego umiejętnosci, no, to zdecydowanie na plus.
No i czy on naprawdę musi dostawać od każdego napotkanego pokemona?
Ale mimo to w sumie nieźle się bawiłem podczas oglądania tych odcinków ale jednocześnie czuje wielki niedosyt, bo mogłoby być lepiej.
Odpisz
18.11.2016, 2:34
Post: #33
RE: Anime Sun & Moon w Japonii
Na razie nie oceniam bo nie widziałem 2 pierwszych odcinków, ale co można powiedzieć po zwiastunach kolejnych odcinków i po openingu( https://www.youtube.com/watch?feature=pl...xOfgeixM7s ) to to, że najpewniej już znamy 2 pierwsze poki Asha w nowym regionie To na pewno Rowlet oraz jak pokazuje opening to Grubbin. Co już pokazuje że twórcy nadal łamią schematy. Bo Ash jeszcze nigdy nie miał innego poka o typie elektrycznym a teraz się zapowiada że będzie mieć. Ponadto zapewne dadzą mu nareszcie pokemonoa ducha. Zastanawiającym jest też to że Litten ma same sceny z Ashem co może sugerować że będzie kolejnym jego pokemonem. Czyżby w tym sezonie Ash miał szybko skompletować swoją podstawową szóstkę?
Odpisz
18.11.2016, 11:26
Post: #34
RE: Anime Sun & Moon w Japonii
(17.11.2016 23:25)Hidoi napisał(a):  Mnie tylko nie podobał się fakt ofiarowania bransolety przez STRAŻNIKA WYSPY, zajechało trochę BEN 10. Ofiarowanie kryształu to inna sprawa, ale nie całej bransolety. Kiawe ma ciekawą bransoletę i mam nadzieje, że będzie poważny oczekuję między nim a Ashem rywalizacji, bo jako jedyni na razie używają Z-move. Czekam już tylko na Gladiona teraz.

Kiawe ma taką samą bransolete jak Ash z różnicą ze on ma kilka z- cristal a Ash miał tylko jeden.
https://youtu.be/_6k2R-iDClo
W tym filmie pokazują przedmiot kolekcjonerski w postaci tej że właśnie bransolety i pokazują że nadmiar kryształów trzymany jest na pasku Kiawe zdecydowanie więcej ich miał .

Mój fc 0533-8056-1205
Odpisz
18.11.2016, 18:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.11.2016 18:51 przez Shad.)
Post: #35
RE: Anime Sun & Moon w Japonii
Powiem szczerze że bardzo fajnie się bawiłam oglądając te dwa odcinki. Opening wyszedł im bardzo ładnie, dynamiczny z chwytliwą muzyką. Podoba mi się złamanie schematu i dodanie całej grupy, zamiast dwóch ewentualnie trzech dodatkowych postaci. Kolejna sprawa - Kiawe - nie tak nudny jak Brock, nie tak dziwny jak Cilan i nie tak niepewny siebie jak Clemont - błagam, nie zepsujcie tego, on ma się szanse stać jedną z fajniejszych męskich postaci w anime. widać w nim pewność siebie, siłę, może nawet zazdrość co do Asha, ale widać że jest to przyjacielska i miła osoba. I mimo wszystko zgodził się pomóc Ashowi w teście. Jedyna rzecz, która mnie w nim wkurzyła to posiadanie Charizarda. Ile można... Reszta załogi nie miała swoich 5 minut, poczekam z ich oceną na później. Animacja jest fajna, płynna, wszystko się rusza. Fajnie że pojawili się już skullowcy. No i powiem szczerze - czekam na więcej. Coś czuję że wielu niepotrzebnie skreśliło anime bazując tylko na trailerach.

A z tym rozwaleniem się kryształu to zrozumiałam tyle, że żeby Ash mógł go używać musi ukończyć test jak Kiawe. Nie jest na to gotowy, więc z niewiedzy oboje z pikachu użyli za dużo siły i się rozwalił (coś w ten deseń). Pewnie dzięki temu Ash dostanie/zdobędzie ten specjalny kryształ do pikachu. W każdym razie popielaczek jeszcze jest niegodny by go użyć.

No, a teraz wracam do mordobicia w Drifterze.

Edit:
Tak się zastanawiałam skąd kojarzę głos Kiawego. Kurna, to przecież Genos z One Punch Mana Big Grin - kolejny plus dla tej postaci. I kolejny powód, dla którego będę oglądała japońskie odcinki.

"[...] chciałem żyć świadomie, [...] czerpać ze źródeł życia samą jego istotę, odrzucić wszystko co nie było nim, by w godzinie śmierci nie odkryć, że nie żyłem"
Odpisz
19.11.2016, 1:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.11.2016 1:56 przez Szechem.)
Post: #36
RE: Anime Sun & Moon w Japonii
Odcinki jak na razie na plus. Jednak zabrakło mi charakterystycznego pełnego opisu przybycia do nowego regionu, a jest tylko jakaś dziwna retrospekcja.
Nie wiem czy zauważyliście, Ash oddał 5 balli Oak-owi. Czyli wbrew bulbapedii czy serebii nie wypuścił pozostałych w kalos poksów (Greninja i Goodra) totalnie na wolność, a są "w treningu" jak Primeape.
Co do jajka: sądząc po zabarwieniu i preview z epizodu 3 sądzę, że wykluje się Rotom. Narozrabia i schowa się do tego dexa dla Asha. To na pewno nie jest Vulpix. Przypomnijcie sobie jak jajo Vulpixa Brocka wyglądało. Prędzej regionalny Vulpix będzie do kogoś należeć i będzie złapany.
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: Ertix
20.11.2016, 9:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.11.2016 8:18 przez Ari.)
Post: #37
RE: Anime Sun & Moon w Japonii
To może teraz ja się wypowiem, co o tej całej komedii sądzę. Na początek kreska, która jest bardzo ładna i płynna. Jak na razie przykładają się do detali typu ruchy koszulki/włosów na wietrze, grzywka Asha czy też futerko Pikachu. Inna sprawa to jej styl. Te zaaokrąglone włosy trochę mnie bolą. Oak wygląda w nich bardzo dziwacznie. Podobnie sprawa ma się ty tymi zygzakami pod oczami Asha - teraz jest to szlaczek Big Grin Są to rzeczy do których idzie się przyzwyczaić, jednak jest trochę ciężko po tej perfekcji jaka była w XY/&Z. Cieszy mnie, że została zachowana dynamika walk i nie ma w nich tego pasiastego tła. Tylko, na zapowiedziach Joy wyglądała jak plastikowa laleczka, ale po jednym obrazku nie ma co oceniać. Czekam też na Zespół R, bo na arcie ich twarze wyglądają przerażająco.

Jeżeli chodzi o fabułę - no brawo. Chyba pierwszy raz widzimy dzień z życia Asha, gdzie nie jest on nastawiony na trening i łapanie poków bo jest na wczasach. Widzi poka - super, ekscytacja, ale nie myśli o łapaniu. Czegoś takiego mi w tym anime brakowało. Dowiadujemy się też, że chodząc do szkoły, cały czas by się spóźniał Big Grin Przecież sam postanowił do niej wstąpić, więc teoretycznie powinien być w niej na długo przed rozpoczęciem wykładów. Swoją drogą, pochodził do szkoły dwa dni i zwerbował wszystkich uczniów by wyruszyli z nim w drogę. Serio? To tak można? Czyli idą na grupowe wagary Big Grin

Teraz czas trochę ponarzekać. To co mnie najbardziej raziło to sposób w jaki Ash otrzymał swój Z-Ring. Serio, skąd Taku Koko go wytrzasnął? Sam go zrobił, ukradł jakiemuś naukowcowi, a może tym typkom ze Skull Teamu?? Sama bransoleta miała tek efektowne wejście na jego nadgarstek, że przyćmiła m. in. Omnitrixa z Ben Ten czy Yo-kai Watch Big Grin Poza tym, jakoś mi się nie chce wierzyć, że Ash zaraz po otrzymaniu go nie wypróbował tego cacka... No i, a niech to, Taku Koko dał mu jednorazówkę xD No masz Popielaczku pecha. Acha, bo to taki trial przed trialem Big Grin Teraz wszyscy wyruszą w podróż z Ashem, by ten mógł przejść test, który pozwoli mu na nowo używać Ringa. Brzmi obiecująco, tak trzymać! No i niech Ash się tak nie ekscytuje tym co zrobił Pikachu dzięki Z-Ringowi, bo atak ten wzmocniło Elektryczne Pole. W oryginale będzie znacznie słabszy Big Grin

Może teraz coś o nowych ziomkach. Serio, jak oni to zrobili, że od razu polubiłam ich wszystkich? Nawet Sophoclesa, do którego miałam negatywne nastawienie. Do tego ten jego głos - taki piskliwy i zabawny zarazem, nie pasujący do kujona jakim go sobie wyobrażałam. Bardzo spodobała mi się Lana. Taka zamknięta w sobie, a zarazem tajemnicza. Kiawe też na plus. Choć przez tą kreskę mam wrażenie, że jest wyjęty z innego animca xD Z tej grupy wydaje się być najbardziej dojrzały, doświadczony w walkach i posiadający dużą wiedzę. Nie wiem tylko po co on do tej szkoły chodzi, bo jak dla mnie to ma ona dla niego za niski poziom. Kto tam jeszcze został, a Mallow. Nie wiem czemu, ale mam wrażenie że to taka Misty która potrafi gotować xD Wszędzie jej pełno, zawsze ma coś do powiedzenia, ale jakoś nie da się jej nie lubić Smile Ach, i Lilly jeszcze - posiada wielką wiedzę, ale poków boi się dotykać. Będzie z nią wiele zabawnych sytuacji, myślę Smile Kukui i Samson też wypadł bardzo pozytywnie.

Teraz z beczki następnego odcinka. Obawiam się tego RotomDexa. Przecież ten rozgadany Dex przebije w gadulstwie Asha, a sama myśl, że będzie on cały czas łaził za Popielaczkiem i jeszcze pewnie pakować go w kłopoty nieco mnie zniechęca. Sądzę, że Ash będzie mógł go wyłączyć gdy ten nie będzie mu potrzebny, ale szczerze w to nie wierzę xD Bo niby do jakiej kieszeni schowa takiego giganta? Pozostaje tylko czekać, jak to twórcy rozwiążą.

Ogólnie, start serii wywarł na mnie bardzo pozytywne nastawienie. Ta odskocznia od zbierania odznak będzie zapewne bardzo ciekawa, a kolejne odcinki będzie się oglądać przyjemniej nie wiedząc jak to się rozwinie, niż czekając na kolejną walkę w gymie. Byle do czwartku!

[Obrazek: 3xeAhXo.png][Obrazek: 2e4qWwB.png]
Odpisz
20.11.2016, 14:02
Post: #38
RE: Anime Sun & Moon w Japonii
https://www.youtube.com/watch?v=D7vTyVBSbnk

Ash złapie nowego pokemona,ciekawe czy to już będzie Rowlet czy może jednak Grubbin.

Zastanawiam się kto będzie rywalem Asha w tej serii,w tej chwili trochę tą rolę pełni Kiawe ale przecież jako ten Trial Captain nie będzie z Ashem rywalizował na dłuższą metę,może pojawi się Hau?,ale koleś strasznie przypomina mi Sawyera więc nie widzi mi się.
Odpisz
20.11.2016, 15:25
Post: #39
RE: Anime Sun & Moon w Japonii
https://www.youtube.com/watch?v=rUI2vRUW4jw

To jednak Grubbin Tongue
Odpisz
20.11.2016, 22:37
Post: #40
RE: Anime Sun & Moon w Japonii
Mam pytanie czy w tym regionie Alola będzie Zespół R?
Ponieważ w dwóch pierwszych odcinkach ich nie było O.o

Odpisz
20.11.2016, 22:41
Post: #41
RE: Anime Sun & Moon w Japonii
(20.11.2016 22:37)Microice napisał(a):  Mam pytanie czy w tym regionie Alola będzie Zespół R?
Ponieważ w dwóch pierwszych odcinkach ich nie było O.o

W trzecim odcinku mają się już pojawić.
Odpisz
21.11.2016, 12:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.11.2016 12:51 przez Ertix.)
Post: #42
RE: Anime Sun & Moon w Japonii
Brendan Birch napisał(a):Lillie i Mallow godnie zastępują Serenę.
W przypadku Lillie to nawet dosłownie, ponieważ w amerykańskiej wersji głosu jej użycza ta sama aktorka co podkładała Serenę - Haven Paschall. Wink
Ciekaw jestem czy i ''nasi'' by wpadli na taki pomysł, ale znając życie to pewnie obsadzą kogoś nowego. Chociaż Dominika Sell pasuje do takich postaci strachliwych dziewczyn.

Odpisz
24.11.2016, 13:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.11.2016 14:58 przez KNB1307.)
Post: #43
RE: Anime Sun & Moon w Japonii
Dla odmiany 2 zwiastuny(kolejnego odcinka i nadchodzących):






Chyba już wiemy kto zostanie kolejnym pokemonem Asha.

Dzisiejsze odcinki nawet ujdą, ale nadal nie mogę patrzeć na tego Asha, przynajmniej Rowlet wyszedł fajnie.
[Obrazek: tumblr_inline_oh57f5Gdat1siysd1_500.jpg]
Przez ten cały Rotomdex czuję się jakbym oglądała Yo-kai watch.
Dziwne byłam przekonana że to James złapie Mimikyu.
Galeria:
http://filb.de/news/pocket-monsters-sun-...und-4-2807

[Obrazek: wz6EppS.jpg][Obrazek: wfMO9l1.jpg]
Odpisz
24.11.2016, 15:52
Post: #44
RE: Anime Sun & Moon w Japonii
Tak więc pojawił się Zespół R dzięki czemu utwierdziłam się w przekonaniu, że James wygląda tragicznie - włosy rozczochrane, oczy zaspane, a gdy widzę go z profilu to odnoszę wrażenie, że brakuje mu połowy tylnej czaszki. No i co to - chłopak ma nowe hobby? Zbieranie pokeballi? Przynajmniej bardziej pożyteczne to hobby, co udowodniła mu Jessie. No brawo, nareszcie ktoś coś złapał inną kulą niż pokeball! Czekałam na to od tych apricornów z Johto! Wspaniale by było, gdyby przez tą serię przewinęło się więcej kul innego rodzaju, może James znajdzie sobie master balla :> Wrócę jeszcze do wyglądu Jess - gdyby nie ta jej zaokrąglona grzywka byłoby idealnie. Takie mocno skośne oczy nawet do niej pasują. Jej wygląd jak najbardziej na plus. Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie też Joy. Fryzura świetna, fartuszek wspaniały, a ten wygląd sprawia, że wydaje się być osobą godną zaufania, jak żadna z poprzednich regionów. Ciekawe co tam u Jenny...

Dziś narodziny RotomDex, którego nie da się wyłączyć i który zasilił konto głównych bohaterów narażonych na obrywanie. Teraz we trójkę, Roto, Ash i Pikachu (no i później jeszcze Rowlet) będą odczuwać na swej skórze zemstę animatorów. Jeśli chodzi o rolę Rotoma, myślałam, że będzie bardziej irytujący. Jak na razie jest dobrze, ale duszek kręci się bliziutko granicy zawadzalstwa. Zobaczymy co będzie w przyszłych odcinkach.

W dzisiejszych odcinkach mimika twarzy postaci była niesamowita. O ile tydzień temu przeradzała się w paskudną deformację tak teraz jest genialnie. Nie wspominając już o Samsonie, który ma talent do udawania innych poków jeszcze większy niż Pikachu xD

Po tym odcinku Rowlet podbił moje serducho. Niby sowa, a taki głuptasek - pomylił dzwoneczek z jagodą Big Grin W całym stadku robił za brzydkie kaczątko. Ash nie chciał go łapać by nie pozbawiać go rodziny, a ta zauważywszy, że jakiś głupek chce tą ciapę przygarnąć pozbyła się go z uśmiechem na twarzy xD Dobrze, że sówek nie zdaje sobie z tego sprawy po popadły w deprechę. Chyba zacznę w to wierzyć, że z tej niezdary wyrośnie wspaniały Decidueye, który będzie najsilniejszym z poków Asha w tej genie.

No i jeszcze sprawa z Mimikyu. Też myślałam, że będzie go mieć James, bo chłopak ma szczęście do takich pokemonów, a tu zonk. Co do pokemona Jessie, sądziłam że będzie to właśnie Bewear. Choć jakby tak się zastanowić, do Jamesa też pasuje... będzie go terroryzował niczym Victribell Big Grin

Podsumowując, ta seria coraz bardziej mi się podoba. Nigdy jej nie przekreślałam z powodu tej nieudolnej kreski - do tego z czasem się człowiek przyzwyczai. Wciąż jest ta niepewność, co będzie w następnym odcinku, przecież Ash nie zbiera odznak. To sprawia, że kolejny odcinek będzie się oglądać przyjemniej, a nie jak typowy filler, który jest pomiędzy jednym a drugim gymem.

[Obrazek: 3xeAhXo.png][Obrazek: 2e4qWwB.png]
Odpisz
24.11.2016, 16:00
Post: #45
RE: Anime Sun & Moon w Japonii
To chyba dobrze, że z Yokai Watch wytrzymałem, aż jeden odcinek to RotoDex nie będzie mi się kojarzyć z tym białym duchem. Poza tym, że jest chyba "najlepszym" fotografem, to niczym innym się nie wyróżnia. Tongue
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Odpisz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości