Facebook Twitter
Kalendarium

Gry Sword i Shield
Polska premiera: 15.11.2019 (za WYDANO! dni)

Sword i Shield promo



Ogólne dyskusje o Pokemonach jako takich.
16.10.2011, 13:36, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.10.2011, 13:38 przez rubin.)
#1
Ogólne dyskusje o Pokemonach jako takich.
Ostatnio zauważyłam iż na naszym forum dużą popularnością cieszą się tematy w rodzaju "co jest lepsze, x czy y" albo "co sądzicie o Pokemonie y". Żeby zapobiec spamowaniu forum kolejnymi takimi tematami, otwieram wątek w którym możecie wypowiadać swoje opinie odnośnie różnych stworków.

Proszę tylko o nie pisanie postów w stylu "OMG Pikachu jest de best!!!". Uzasadniajcie swoją opinię, choćby i w paru słowach.

Zacznę od przywołania dyskusji która pojawiła się jakiś czas temu w Black/White: Dugtrio i Excadrill.

[Obrazek: 51.gif][Obrazek: 530.gif]

Dwa Pokemony-krety z dwóch odległych od siebie generacji. Oba ziemne, oba szybkie, oba nastawione na fizyczny atak itp. Podobieństw jest dużo, ale który lepszy?

Osobiście wole oryginalnego kreta, gdyż albowiem (xD) uważam iż jego design ma lepszy "background". Duggy oparty jest na znanej grze automatowej Wack-A-Mole, którą spotkać można także w polskich salonach gier. Widać że twórcy mieli przy nim pomysł, i choć można się przyczepić że ewolucje są do siebie łudząco podobne to należy pamiętać że I Gena jako taka właśnie wyróżnia się takimi prostymi liniami.

A Excadrill? Kreta z wiertłem na głowie spotkacie W KAŻDYM. MOŻLIWYM. jRPGU. A nawet paru nie-RPGach, jak np. Mario. Kurde, nawet fandom zdążył stworzyć coś podobnego przed GameFreakiem Tongue Sam Exca wygląda dobrze, ale właśnie ta monotonność designu mnie od niego odpycha.

Wasza kolej.

[Obrazek: mudkipsx.png]


Cytat:Never argue with an idiot. They drag you down to their own level and then beat you with experience.
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: Enygma
16.10.2011, 14:14, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.10.2011, 17:56 przez Enygma.)
#2
RE: Ogólne dyskusje o Pokemonach jako takich.
Hmm Dugtrio wygląda bardzo prosto, wręcz prostacko, ale jest w nim coś ujmującego co sprawia ze sie go lubi. No i jeszcze ta aura tajemniczości- jak wygląda pod ziemią Big Grin



[Obrazek: 14jndjr.th.jpg]




Excadrill jest wręcz idealny, prosty pomysł ale bardzo ładnie ukazany. O ile Dugtrio traktuje jako egzotyczna ciekawostkę, o tyle Excadrilla polubiłem od samego początku za wygląd właśnie.

Pragnę teraz poruszyć temat poke ptaków. Jakiego ze wszystkich pokemonowych ptaszydeł o typie normal/flying uważacie za najlepszego ?
Ja nie mam problemu z wyborem- Pidgeot. Jest piękny i majestatyczny. Żadna inna ptaszyna go nie pobiła. Swellow to paskuda tak samo jak Unfezant. Farfetch'd, Dodrio i Noctowl to też inna liga. Staraptor zaś jest dobry jeśli chodiz o jego użytecznosc w grze ale wygląda komicznie z tym swoim fjut*m na czole xD





Walki, ciekawostki, opinie!
Odpisz
16.10.2011, 14:53, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.12.2012, 23:16 przez Dark Mastermind.)
#3
RE: Ogólne dyskusje o Pokemonach jako takich.
Jeśli chodzi o krety to dla mnie sprawa jest prosta, lepszy jest Excadrill. Ma to, co każdy pok powinien mieć: dobry wygląd, podstawa zwierzęca, ale nie jest to zwierzęcia zbyt podobny. W sprawie Diggleta to nie jestem pewien, czy parówa wystająca z ziemi to dobry pomysł (chociaż na pewno oryginalnyBig Grin). No i skreśla go ewolucja, bo osobiście nie cierpię ewolucji: jeden pok -> więcej niż jeden pok.
Z ptakami mam nieco większy problem. Pidgeot wygląda lepiej niż Staraptor, ale ten drugi ma lepsze ataki. Swellow jest strasznie nijaki, Unfezant też, a Noctowl mnie lekko odrzuca. [Obrazek: IasAQ.png]
A mnie ciekawi coś innego. Którego pokemona wolicie: Butterfree czy Beautifly? Mi wygląd pierwszego niezbyt się podoba, ale jest lepszy pod względem ataków. Jednak ostatecznie wygrywa Beautifly, ale to dzięki nazwie, którą rywal dostał taką, że wprowadza we mnie atak śmiechu (Masło za DarmoTongue)
Odpisz
16.10.2011, 15:14,
#4
RE: Ogólne dyskusje o Pokemonach jako takich.
Jeśli chodzi o Excadrilla i Dugtrio to ja zdecydowanie wybiorę Dugtrio. Ogólnie lubię Pokemony z I generacji, późniejsze tak mnie nie urzekają. Chyba jestem raczej skromny jeśli chodzi o wygląd Pokemonów.
Jeśli chodzi o ptaki to także wybiorę Pokemona z I generacji Pidgeota. Dla mnie jest on jednym z najlepiej wyglądających Pokemonów. Do innych ptaków nie mam jakieś zrazy, ale on po prostu według mnie jest najlepszy.
Beautifly wydaje mi się próbowaniem odnowienia Butterfree. Nawet nazwa podobna jeśli chodzi o wymowę. Tutaj wybiorę Butterfree nie tylko za to, że bardziej go lubię, ale uważam go za silniejszego.

[Obrazek: grey_lexington_signature_copyright_greyl...4p5pd6.jpg]
KOLOR BORDOWY + TWÓJ POST = %
Odpisz
16.10.2011, 16:46,
#5
RE: Ogólne dyskusje o Pokemonach jako takich.
Cytat:Staraptor zaś jest dobry jeśli chodiz o jego użytecznosc w grze ale wygląda komicznie z tym swoim fjut*m na czole xD

To nie członek ty zboku, tylko emo grzywka Tongue

A co do obrazka, ja Dugtrio i Digletta widzę raczej tak... Wink

Z Normal / Flyingów najbardziej lubię Ruffleta, bo zarąbiście przypomina mi mojego orzełka od Nici którego trzymałam przyczepionego do kluczy Big Grin

Motyle ogółem mnie nie grzeją, ale jeśli miałabym wybierać to Beutifly bo ma ładniejsze kolory :/

[Obrazek: mudkipsx.png]


Cytat:Never argue with an idiot. They drag you down to their own level and then beat you with experience.
Odpisz
16.10.2011, 18:44,
#6
RE: Ogólne dyskusje o Pokemonach jako takich.
z tych dwojga, mimo, że nie lubie ich jakoś super, wybiorę Excadrilla ze względu na jego bardzo dobrą prezencję. Trzy parówy w ziemi mnie przerażają. Jeśli chodzi o ptaszyny, od dziecka kręciły mnie małe nierozwinięte ptaki, jak Pidgey, potem Starly... bedac malcem zawsze chcialem takiego mieć Smile

Mish Productions: Unboxing + Reviews Smile

Odpisz
16.10.2011, 18:57, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.10.2011, 23:28 przez rubin.)
#7
RE: Ogólne dyskusje o Pokemonach jako takich.
No dobra, a co sądzicie o Pokach z Hoenn jako takich?

Mnie najbardziej wkurza w nich to, że jest wiele takich które były tworzone na zasadzie "1 w cenie 2". Plusle i Minun, Volbeat i Illumise, Solrock i Lunatone i (niestety) też Latios i Latias mogłyby być spokojnie przekształcone w jednego stworka i nie byłoby problemów, a tak mamy dużo niepotrzebnych i najczęściej słabych zapychaczy.

Tą wadę rekompensuje na szczęście duża ilość GENIALNYCH poków, w tym moje ulubione Mudkip, Swampert, Flygon czy (o ironio) Latios. Nie wiem jak wy, ale ja jednak wole mieć małą ilość naprawdę doskonale przemyślanych stworków niż całą generację średniaków (vide 2 gena).

Podoba mi się też to, że pomijając Azurilla i Wynauta, brak w niej nawiązań do poprzednich gen. Nowe poki ftw!

PS. Enygma, zmniejsz ten obrazek, tutaj przychodzą też dzieci Tongue

[Obrazek: mudkipsx.png]


Cytat:Never argue with an idiot. They drag you down to their own level and then beat you with experience.
Odpisz
16.10.2011, 21:02,
#8
RE: Ogólne dyskusje o Pokemonach jako takich.
Hoenn to moim zdaniem najlepsza gena ze wszystkich. Największą zaletą jest to, że nie ma w niej prawdziwych brzydactw, ale ciekawe i bardziej rozbudowane dizajny (nie przepadam za zbyt prostymi pokami). No i dużym plusem jest też oderwanie się od poprzedników i wiele pomysłów (np. nagle pojawiająca się Shedninja).

PS. Widzę, że Rubin ma podobne zdanie do mnie. II gena ma strasznie nijakie poki i dlatego uznaję ją za najgorszą. Osobiście wolę Magmortary albo Probopassy, które przynajmniej się wyróżniają brzydotą od Jumpluffów, których zniknięcia nawet bym nie zauważył.
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: ktosieczek
16.10.2011, 21:34,
#9
RE: Ogólne dyskusje o Pokemonach jako takich.
Rubin..
ty wolisz Dugtrio?
A myślałam że nie lubisz gier w uderzanie w krety? ;D


Ja osobiście Hoenn uważam za NAJGORSZĄ generacje.
Po raz pierwszy pojawiły się pokemony które zwyczajnie wyglądają nienaturalnie i wręcz wzbudzają moją nienawiść gdy na nie spojrzę (tyczy się to min. Nosepass - przez lata nie wiedziałam gdzie on ma przód, Cradily - ohydne, nie umiem na to patrzeć, Relicanth - jego oko jest małą kropką i na początku tez nie kumałam "gdzie on ma kurcze przód?", Metagross - silny ale nienawidzę jego wyglądu i z niczym mi się nie kojarzy, Seviper - miałam przez niego koszmary.. tak, połowy z nich po porostu nie cierpię!).
No i legendy nie licząc że tez straszliwie brzydkie to tyle się ich namnożyło że aż szok..

Za to gene 2 najbardziej lubię bo pokemony wyglądały nadal raczej naturalnie i miło dla oka :3
Nic nie gryzło.. i nie czułam jakoby wrzucali je na siłę.
Potem pod względem wyglądu już tylko gorzej było..

[Obrazek: omgbanner4.png]
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: Enygma
16.10.2011, 22:39,
#10
RE: Ogólne dyskusje o Pokemonach jako takich.
Wiecie, coś mnie zastanawia. Dlaczego Larvesta i Volcarona nie umieją poznać Attract, mimo że mają płeć?

http://imageshack.us/photo/my-images/705/pokeiris.jpg
To niedopuszczalne! Ten trener powinien być winny! - Iris
Zgadzam się - Pikachu
Racja. - Scraggy
Przegrał. - Pansage
Co za łotr - Snivy
Tak. Oshawott, daj mu po twarzy Wodną Bronią - Emolga
zzzzz... (sen) - Oshawott
(facepalm) o rany - Emolga.
Odpisz
16.10.2011, 22:57,
#11
RE: Ogólne dyskusje o Pokemonach jako takich.
Cytat:Rubin..
ty wolisz Dugtrio?
A myślałam że nie lubisz gier w uderzanie w krety? ;D

[Obrazek: cynthiaisnotamused.jpg]

Co takiego ohydnego jest w Cradily? Tongue Może po prostu źle na nią patrzysz? Jej oczy to nie są te żółte okręgi na czole... tylko żółte punkty w tej czarnej przestrzeni na środku głowy. Sprity z gier głównych tego dobrze nie pokazują, lepiej przyjrzeć się temu w PBR:

Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)

Albo zobaczyć na filmiku (w pewnym momencie widać nawet jak mruga oczyma).

Dla mnie największym problemem Johto było to, że te Pokemony nie wywoływały we mnie jakiś głębszych emocji. Patrzyłam na jakiegoś przypadkowego stworka i myślałam "o ten jest całkiem słodki", po czym szłam dalej nie przywiązując do niego zbytniej uwagi. Żadnych pozytywnych ani negatywnych odczuć. Jedynie zwykła rzemieślnicza robota.

@Nejo - hmm, chyba wolę tego nie interpretować xD

[Obrazek: mudkipsx.png]


Cytat:Never argue with an idiot. They drag you down to their own level and then beat you with experience.
Odpisz
17.10.2011, 1:42, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.10.2011, 1:45 przez klimuk777.)
#12
RE: Ogólne dyskusje o Pokemonach jako takich.
paranormalne.pl napisał(a):A Giratina Theory

Jeśli dobrze pamiętam, była pewna teoria głosząca, że Arceus jest Bogiem Pokemonów, a Giratina diabłem. Więc, jeśli się nad tym zastanowić… W Pokemon Platinum, wpis Giratiny w Pokedéxie wspomina, że została ona wygnana za swoją brutalność. Kto, lub co mógł ją skazać na wygnanie? Pewnie jedynie jej „bracia” – Palkia i Dialgia, bądź najprawdopodobniej Arceus, Bóg Pokemonów. Ponadto, Giratina żyje w swoim własnym, małym świecie. Świecie, który jak widzieliśmy, wciągnął co najmniej jedną osobę za swe złe zamiary (w Pokemon Platinum, Cyrus zostaje w domu Giratiny - Distortion World, aby stworzyć świat bez żywej duszy - przyp. tłumacza). Brzmi znajomo? Jest ona typem ducha, co łączy ją całkiem blisko ze śmiercią, a jej wpis w Diamond i Pearl informuje nas, iż można ją znaleźć na starożytnym cmentarzu. Są to wskazówki, że Giratina jest kostuchą, Szatanem, bądź jednym i drugim. Oczywiście spełnia dodatkowo rolę personifikacji antymaterii. Oh, a czy wspomniałem, że sprowadzasz ją z powrotem do świata ludzi i normalnych Pokemonów, skąd została wygnana (pod koniec gry mamy okazję złapać Giratinę – przyp. tłumacza)? Wchodzisz do piekła i wynosisz jego władcę, dając mu kolejną szansę zagrożenia światu…

Nie powiem ciekawe...
Twórcy gry/anime/mangi niestety nie wzięli pod uwagę takiego wątku przy kształtowaniu fabuły, a nie powiem to, by nie było za****ste, to by po prostu ociekało za****stością.

Odpisz
17.10.2011, 10:22,
#13
RE: Ogólne dyskusje o Pokemonach jako takich.
@ Krety - Tyle Dugtrio ile ja miałem, tyle Sludge Bombów ile one sprzedały w Crystalowym Battle Tower (lvl.10, bez cheatów Big Grin) i tyle fantastycznych OHKO zaliczonych przy pomocy tej maloty przemawiają zdecydowanie za Whack-A-Molem Smile
Excadrill - w obrazkach pre V genowych mnie zachwycił, jednak w grze nie wygląda tak fajnie, a jego "ogromna siła, bla, bla" do mnie nie przemawia.
@ Ptaszki - Ja się skłaniam do Swellowa. Przez wiele moich savów z Ruby starter mógł być różny, ale jaskółki nie mogło zabraknąć. Najlepsze w nim jest to, że jest przydatny do ostatniej chwili, a nie tak jak inne latające poki, szczególnie w GSCHGSS, gdzie po lidze po zdobyciu Fly te poki widzą jeszcze tylko Bruno na lidze (chyba, że się ma psychicznego) i służa jedynie jako Fly Spammer.
Doceniam także Emojastrzębia, bo ciężko o lepszego latacza w grach DPPt, Close Combat jedynie podnosi jego ofensywną wartość i użyteczność, nie kończy jak większość latających poków.
@ Hoenn - Najlepiej, moim zdaniem, zrobiona generacja. Same nowości (nie liczę tu Azurilla i Wynauta) ale także nie zapomniano o dziedzictwie metalowej i chromatycznej generacji. "Pojemny" pokedex umożliwiający zabawę w formowanie składu jakiego tylko się zamarzy, może nie bedzie on idealny (brak sporej części poków - zakładam brak wymian/AR) ale moje ulubione teamy tematyczne wychodziły bardzo dobrze, przede wszystkim monotype teamy i teamy tematyczne np. Robaki (Flygon latał, Kabutops pływał Big Grin) Gra się w tym regionie się nie nudzi z racji takiego spektrum możliwości uformowania składu.
Co do "pakietowości" Hoenn - większość pokemonów jest sprzedawana w pakietach lub na zasadzie odpowiedników, w Hoenn było tego trochę więcej z racji tego, że Hoenn uzupełniało II Genowy Pokedex, głównie na zasadzie odpowiedników i wypełniania luk typingowych (np. Aron, Carvanha, Shiftry - luki, Milotic, Plusle&Minun, Electrike, Swellow, Salamence). Chwała im za zmianę legendarnego typu na smoka. Dopiero trzecia generacja dobrze odpowiedziała na potęgę Psychicznych pokemonów.

@ Motylki - Butterfree - dobre wspomnienia, kiedy nim solowało się ligę Kanto... Johto z resztą też (gdy siadło HP Water xD)
Beautifly - niby nic ciekawego, ale swój potencjał ma! W RSE doskonale sprawdzał się w roli usypiacza, a poza pyłkami Giga Drain dawało w kość, chociażby w 8 Gymie. Problem był tylko taki, że musiałem go mieć zawsze kilka leveli do przodu przed resztą składu, by wyrównać jego siłę. Ale mimo to świetny pokemon, trudniej się nim gra niż kantowym motylem, może stąd właśnie większa satysfakcja?
Głos na Beautyfly.

@ Johto - jakby się przypatrzeć, Rubin ma zupełną rację. Jednak moja fascynacja danym pokemon zaczynała się wraz z obejrzeniem odcinka w którym dany pokemon mógł "pińcet" razy więcej niż w rzeczywistości (tak, to gra jest rzeczywistością pokemonów, nie anime - gra była pierwsza) a to się skumulowało z seriami Johto w anime. Dlatego najwięcej odkrywania, testowania i przechodzenia przypadło na GSC. Ale co racja, to racja - przeciętna generacja pod względem pokemonów. Zgodzę się też Golem - nie gryzło w oczy tak jak Hoenn (regi, beldum+, Baltoy+, Beldum+). Z drugiej strony, wszystko było bez charakteru, może poza Houndoomem, Ursaringiem i Tyranitarem. Takie poke-gładkie-pupy, ale to samo tyczy się wyniunianego Kanto. W Hoenn doszedł wyraz pokemona.

I teraz moje pytanie - piąta generacja "odświeża" stare pokemony na potęgę. Który "drugi raz serwowany kotlet", Waszym zdaniem, jest najmniej potrzebny / udany?
Wg mnie, jest to "Rzuć Skarpetą" (fonetyczne, Throh Sawk). Nie dość, że V generacja ma, na prawdę! Wysyp walczących poków, od Pignite zaczynając na Muszkieterach kończąc, to ani to nie ma designu jak Mienshao, czy przesłodki Scrafty albo nawet rodzina sterydziarzy. Ani nie wnoszą nic ciekawego do teamu swoim typingiem i movepoolem jak wcześniej wymienione.


[Obrazek: gonzo.png]
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: rubin
17.10.2011, 12:13,
#14
RE: Ogólne dyskusje o Pokemonach jako takich.

(16.10.2011, 18:57)rubin napisał(a): Enygma, zmniejsz ten obrazek, tutaj przychodzą też dzieci Tongue

Tja, Dugtrio już nigdy nie bedzie taki sam Big Grin


(16.10.2011, 21:02)axel napisał(a): Hoenn to moim zdaniem najlepsza gena ze wszystkich. Największą zaletą jest to, że nie ma w niej prawdziwych brzydactw

Hmm w każdej genie są brzydactwa, niestety w Hoen ja ich najwięcej odnajduję. Są rekompensowane przez naprawdę świetne stworki, ale jednak. Hoenn to dla mnie zawsze była generacja którą cechowało to że pokemony w niej obecne były albo fajne albo beznadziejne. Średniaków brak.


(16.10.2011, 21:34)BZW Golem napisał(a): Ja osobiście Hoenn uważam za NAJGORSZĄ generacje.
Po raz pierwszy pojawiły się pokemony które zwyczajnie wyglądają nienaturalnie i wręcz wzbudzają moją nienawiść gdy na nie spojrzę

Za to gene 2 najbardziej lubię bo pokemony wyglądały nadal raczej naturalnie i miło dla oka :3
Nic nie gryzło.. i nie czułam jakoby wrzucali je na siłę.
Potem pod względem wyglądu już tylko gorzej było..

Yup, mam takie same odczucia. Johto było dla mnie idealne jako całość, pokemony+fabuła+region+klimat. Zdecydowanie szczytowanie pokemonów :>
Nie uważam Hoenn za najsłabszą generację, to inne uważam za lepsze od niej... Wink Co nie znaczy że jest zła (Najciekawsze zagadki).

(17.10.2011, 10:22)Gonzo the Great napisał(a): I teraz moje pytanie - piąta generacja "odświeża" stare pokemony na potęgę. Który "drugi raz serwowany kotlet", Waszym zdaniem, jest najmniej potrzebny / udany?
Wg mnie, jest to "Rzuć Skarpetą" (fonetyczne, Throh Sawk). Nie dość, że V generacja ma, na prawdę! Wysyp walczących poków, od Pignite zaczynając na Muszkieterach kończąc, to ani to nie ma designu jak Mienshao, czy przesłodki Scrafty albo nawet rodzina sterydziarzy. Ani nie wnoszą nic ciekawego do teamu swoim typingiem i movepoolem jak wcześniej wymienione.

Poko 5 geny z jednej stronie są odpowiednikami wielu pków z poprzednich odsłon jak i eksperymentami. Widać ze były tworzone z głową bo jeżeli oceniać mam je przez pryzmat gier, to nawet największe beznadzieje coś potrafią. Mamy też do czynienia z nowatorskimi pokami jak Ferrothorn czy Jellicent, Litwick, posiadają ciekawy nowy typing, desing i możliwości. Strasznie natomiast boli mnie eksploatacja typu bug/steel, ehh był forek, był scizor i na tym koniec powinien być :/




Walki, ciekawostki, opinie!
Odpisz
17.10.2011, 15:48,
#15
RE: Ogólne dyskusje o Pokemonach jako takich.
Tak to prawda, że w 3 generacji tworzono po 2 takie same Pokemony. Jeśli chodzi o Latiosa i Latiasa to wydaje mi się, że to jest ten sam Pokemon, tylko po prostu wpisano ich jako 2 odmienne Pokemony. Jedyne co ich różni to kolor i płeć. W 3 generacji podoba mi się też fakt tak jak Rubin wspomniała, że nie jest tworzone multi pre i evo.
Jeśli chodzi o Pokemony z 2 generacji to tutaj się zdecydowanie nie zgodzę z osobą, która twierdzi, że ma ona strasznie nijakie Pokemony, czy skromnie wykonane. Zobaczy taki jeden koleś takiego Snubulla i zacznie rozpowiadać całemu światu jaka to 2 generacja jest zła.

[Obrazek: grey_lexington_signature_copyright_greyl...4p5pd6.jpg]
KOLOR BORDOWY + TWÓJ POST = %
Odpisz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości