Facebook
Odwiedź stronę dystrybutoraReklama Sun i Moon



Wpadki polskich tłumaczy
13.09.2011, 20:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.09.2011 20:26 przez shindo.)
Post: #1
Wpadki polskich tłumaczy
Zauważyłem kilka wpadek w polskojęzycznej wersji anime:
- przetłumaczenie "billion" na "bilion" zamiast na "miliard" (w jednym z odcinków 1. lub 2. sezonu James mówi, że zarobi bilion, czyli milion tysięcy)
-wymowa GS Ball jako "giz bol" (zamiast "dżi-es bol").

Piszcie, jakie wpadki wy spostrzegliście.

EDIT: Napisałem tylko dwie, bo nie pamiętam wszystkich.
Odpisz
13.09.2011, 20:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.09.2011 2:13 przez Daru.)
Post: #2
RE: Wpadki polskich tłumaczy
Wpadek w tłumaczeniu sezonów 1-6 było co niemiara, najczęstsze to mylenie nazw ataków lub zbyt dosłowne tłumaczenie (słynne "coś rybiego" z PA). Sporo przykładów znajdziesz *CIACH* nie reklamujemy tutaj innych for ~Daru
Odpisz
13.09.2011, 20:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.09.2011 20:54 przez Axel.)
Post: #3
RE: Wpadki polskich tłumaczy
Cytat:(słynne "coś rybiego" z PA)
Chyba bardziej słynne jest "Rzucać w Noctowla"

Większość błędów starszych gen to wymowa anglojęzycznych nazw, ale ma to swoje plusy, bo nie musimy się męczyć z "Bulbasorami" tylko mamy ładnego "Bulbasaura" (zresztą wolę wymowę GiS Bol niż Dżi-es Bol, bo przynajmniej jest pewność, jakie litery się tam znajdują). No i jeszcze słynny Thunderbolt, który miał więcej nazw, niż było elektrycznych atakówTongue
Odpisz
13.09.2011, 21:09
Post: #4
RE: Wpadki polskich tłumaczy
Dowcip polega na tym, że liczba w USA nazywana bilionem (tysiąc milionów) to nasz - europejski - miliard... ("nasz" bilion to bodaj milion do kwadratu)
Z wymową "GS Ball" też można dyskutować, wymawianie rzeczonych literek po polsku jest w sumie dopuszczalną opcją, choć rzeczywiście angielska wymowa byłaby lepsza skoro zostawili "Ball". No ale mieliśmy też "Łowczynię Dżej"...
Ale wpadek rzeczywiście było w diabły, sama łapałam się za głowę kiedy będąc już dość zaawanspowana w angielskim oglądałam po raz kolejny początkowe odcinki. Trafiały się fragmenty, które po polsku nie miały sensu, za to na samej ich podstawie można było domyślić się tekstu wyjściowego, angielskiego. W pamięć wryło mi się "straciłem" zamiast "przegrałem" bodaj przy debiucie Brocka. O atakach to ja już nie wspominam, przed zdubowaniem 10 serii był tam jeden wielki zamtuz, jeden atak miewał kilka różnych nazw - mniej lub bardziej poprawnych (Counter zwykle był Odbiciem czy czymś podobnym, ale pamiętamy chyba "Liczydło" z jednego odcinka JLC...). Ustalenia z (obecnym)PCI z 10 serii ukróciły to niepotrzebne mnożenie bytówWink ale ustalona wtedy oficjalna lista sama ma błędy pokroju PUK (Podwójne Uderzenie Kantem).
Odpisz
13.09.2011, 21:10
Post: #5
RE: Wpadki polskich tłumaczy
Mnie razi "skłirtl" zamiast [skłirtul]. Przepraszam, że być może źle zapisałem wymowę, wiem jak się wymawia wygłosy wyrazów typu "squirtle", "simple", tylko nie potrafię zapisać tej głoski przed "l" ;d
Odpisz
13.09.2011, 21:11
Post: #6
RE: Wpadki polskich tłumaczy
O matko, niech no ja sobie przypomnę...

- Pokój dla Glooma
- coś rybiego
- Centro-Cios
- Elektro-Akcja

Oraz to, że w Pokemon Advanced Pokedex miał w każdym odcinku inny głos. (o tłumaczeniach samych opisów już nie wspominając)

[Obrazek: mudkipsx.png]


Cytat:Never argue with an idiot. They drag you down to their own level and then beat you with experience.
Odpisz
13.09.2011, 21:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.09.2011 21:34 przez Axel.)
Post: #7
RE: Wpadki polskich tłumaczy
Cytat:Mnie razi "skłirtl" zamiast [skłirtul]. Przepraszam, że być może źle zapisałem wymowę, wiem jak się wymawia wygłosy wyrazów typu "squirtle", "simple", tylko nie potrafię zapisać tej głoski przed "l" ;d
No tak, tylko, że wymówienie tego dla osoby, która się angielskiego specjalnie nie uczyła nie jest rzeczą łatwą. No i jest odmiana, a ten problem pojawił się również w serii 11, gdzie chcieli przeczytać dobrze, a wyszło paskudne "skłirtyla" Moim zdaniem, lepiej żeby mówili skłirtl, grotl czy gibl, które nie razi aż tak jak skłitryl, grotyl czy gibyl, a jestem pewny, że do tego by w końcu doszło.

rubin: Kwestia nazw to kwestia sporna. W przypadku PUK wątpliwości akurat nie ma, ale czy Salto Cios jest złe? Lepsze niż Skokokop czy Wysoki Kop z Wyskoku, a że tłumacze tłumaczą z angielskiego, to co mają z niektórymi "potworkami" zrobić?
Odpisz
13.09.2011, 21:28
Post: #8
RE: Wpadki polskich tłumaczy
Najlepiej w ogóle nie odmieniać. W angielskim nawet nie wymawiają liczby mnogiej pokemonów (o ile dobrze słyszałem). No ale masz rację, lepsze [skłirtl] niż [skłirtyl].
Odpisz
13.09.2011, 21:39
Post: #9
RE: Wpadki polskich tłumaczy
Nie jestem pewien, czy powrót do "Chcę złapać wszystkie Pokemon" jest dobrym pomysłem. Moje uszy mogą tego nie przetrwać. Nie po to mamy odmiany, żeby przez takie głupotki je odsuwać, zwłaszcza, że teraz sprawa odmiany nazw własnych jest uregulowana.

Poważną wpadką jest również Zespół G. Dosyć, że mieli co chwila zmieniane głosy, nazwa Zespół Galactic (lub po prostu "Galaktyczni") byłaby lepsza, to jeszcze naprzemiennie używali nazwa Zespół Gie i Zespół Dżi.

PS. O co chodzi z tym "coś rybiego"? Nie mogę sobie przypomnieć skąd to pochodziło.
Odpisz
13.09.2011, 21:44
Post: #10
RE: Wpadki polskich tłumaczy
Zespół G został użyty (również za moją aprobatą, jako że miałem na to wpływ) z kilku powodów:
1) przez analogię do Zespołu R
2) nazwa "Zespół Galactic" nie nadaje się z prostego powodu - w języku polskim nie ma słowa "Galactic"
3) "Galaktyczni" - brakuje słowa "Zespół", poza tym bodaj w tłumaczeniu próbowałem tego używać jako zamiennika (lub czegoś podobnego), ale dialogiści to zmienili.

"Coś rybiego" - eng. "something fishy" Wink

[Obrazek: Polish_M08_Logo.png] [Obrazek: Polish_M09_Logo.png]
Odpisz
13.09.2011, 23:06
Post: #11
RE: Wpadki polskich tłumaczy
Mnie w nowym dubie raził Łortortyl i odmiana na Łortortyla. Masakra. Kiedyś być Łortortl i odmiana na Łortortla i bylo lepiej.
A mój ulubiony błąd to gdy bohaterowie uciekali przed mamą Asha i pada hasło "It was close" w znaczeniue "Było blisko". W polskim tłumaczeniu można usłyszeć "Było zamknięte" <facepalm>
Odpisz
13.09.2011, 23:12
Post: #12
RE: Wpadki polskich tłumaczy
(13.09.2011 21:21)axel napisał(a):  rubin: Kwestia nazw to kwestia sporna. W przypadku PUK wątpliwości akurat nie ma, ale czy Salto Cios jest złe? Lepsze niż Skokokop czy Wysoki Kop z Wyskoku, a że tłumacze tłumaczą z angielskiego, to co mają z niektórymi "potworkami" zrobić?

Jak tłumacz jest nisko opłacany a pracę licencjacką pisał w oparciu o gotowiec z internetu to faktycznie, nawet tłumaczenie ataków z bajki dla 7 latków może sprawiać kłopoty.

Aha, gdyby się ktoś zastanawiał - tytuł odcinka "Pokój dla Glooma" w wersji angielskiej brzmi "Make a Room for a Gloom".

[Obrazek: mudkipsx.png]


Cytat:Never argue with an idiot. They drag you down to their own level and then beat you with experience.
Odpisz
14.09.2011, 9:49
Post: #13
RE: Wpadki polskich tłumaczy
(13.09.2011 23:12)rubin napisał(a):  Aha, gdyby się ktoś zastanawiał - tytuł odcinka "Pokój dla Glooma" w wersji angielskiej brzmi "Make a Room for a Gloom".

Bez "a". Po prostu "Make Room For Gloom" - chyba raczej chodziło o to, aby 'zrobić miejsce dla Glooma' czy coś w tym rodzaju.
Odpisz
14.09.2011, 10:00
Post: #14
RE: Wpadki polskich tłumaczy
(13.09.2011 23:12)rubin napisał(a):  Jak tłumacz jest nisko opłacany a pracę licencjacką pisał w oparciu o gotowiec z internetu to faktycznie, nawet tłumaczenie ataków z bajki dla 7 latków może sprawiać kłopoty.

Lol jaką pracę licencjacką

[Obrazek: Polish_M08_Logo.png] [Obrazek: Polish_M09_Logo.png]
Odpisz
14.09.2011, 12:56
Post: #15
RE: Wpadki polskich tłumaczy
Cytat:Jak tłumacz jest nisko opłacany a pracę licencjacką pisał w oparciu o gotowiec z internetu to faktycznie, nawet tłumaczenie ataków z bajki dla 7 latków może sprawiać kłopoty.
Aczkolwiek widząc niektóre "twory atakowe" wykonane przez fanów cieszę się, że mimo wszystko tłumaczy tłumacz. Zresztą nazwy typu Hi Jump Kick czy Faint Attack są na tyle głupie, że lepiej wymyślić coś samemu Tongue

Z jakiego odcinka pochodzi to "coś rybiego", bo w ogóle nie tego nie pamiętam?
Odpisz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości