|
Soul Silver Nuzlocke
|
|
26.07.2011, 14:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.07.2011 15:58 przez Sheeste.)
Post: #1
|
||||
|
||||
|
Soul Silver Nuzlocke
INFORMACJE PERSONALNE
Imię Sheeste Płeć Mężczyzna Odznaki Brak Drużyna Brak Czas Gry 0:10 ZASADY 1. Tryb walki ustawiony na SET. 2. Każdy Pokemon, który podczas walki zemdleje zostaje odsyłany do Box'a o nazwie 'Cmentarz', co powoduje, iż nie można go już więcej używać podczas rozgrywki. 3. Pokemon'a można ewoluować w drugą formę dopiero na poziomie 25, zaś w trzecią na poziomie 50. 4. Przedmiotów leczących można używać tylko poza walką. 5. Przy sobie można mieć jedynie do pięciu przedmiotów leczących tego samego rodzaju. 6. Zakaz używania przedmiotów, które mają na celu odstraszanie dzikich Pokemon'ów. 7. Można dawać Pokemon'om przedmioty do trzymania. 8. Dozwolone jest używania TM'ów. 8. Zakaz uciekania z dzikich walk. 9. Można łapać jedynie do jednego Pokemon'a na danym obszarze. 10. Dozwolone jest łapanie jedynie pierwszego spotkanego Pokemon'a na danym obszarze. |
||||
|
27.07.2011, 15:56
Post: #2
|
||||
|
||||
|
RE: Soul Silver Nuzlocke
ROZDZIAŁ PIERWSZY - DOM, SŁODKI DOM !
Yawn... Co...?! Znów się spóźniłem ?! O nie ! Zaspałem ! Przepraszam, że musiałeś czekać ! Witam w świecie Pokemon'ów ! Nazywam się Profesor Oak. Jednakże każdy nazywam mnie Profesorem Pokemon. Nim przejdziemy dalej, chciałem powiedzieć Ci kilka rzeczy, które winieneś wiedzieć o tym świecie ! Ten świat zamieszkiwany jest przez kreatury zwane powszechnie Pokemon'ami. My ludzie żyjemy razem z Pokemon'ami jako przyjaciółmi. Czasami się razem bawimy, kiedy indziej ciężko pracujemy. Niektórzy ludzie wystawiają Pokemon'y do walki zaciskając tym samym więzi między Pokemon'em a człowiekiem. Sheeste ! Jesteś gotów ? Twoja wielka przygoda musi się rozwijać ! Zabawa... Czasem niebezpieczeństwo, tak wiele czeka na Ciebie ! Sny, marzenia, przygody ! Wejdź do świata Pokemon ! Zobaczymy się później ! Nieustanny dzwonek budzika równomiernie zagłuszał monolog Profesora Oak'a, którego widok jak i słowa były najwidoczniej snem. Zdaje się, iż nie powinienem do późnych godzin nocnych słuchać jego audycji radiowych o naukowym podejściu do istot zamieszkujących nasz świat. Tym bardziej, że zawsze marzyłem o tym aby zostać Trenerem jednego z nich a tego typu sny potrafią doskonale przypomnieć o niespełnionych marzeniach. Zaraz po wykonaniu jakże istotnych czynności higienicznych i nałożeniu ciuchów postanawiam rzucić okiem na skrzynkę e-mail'ową gdzie, czekała na mnie jedna nowa wiadomość, jak się okazało kilka sekund później jej adresatem była ma dobra przyjaciółka o wdzięcznym imieniu Lyra. Cóż zawierała wiadomość ? Pozwolę sobie zacytować - 'Przygoda ! Podekscytowanie ! Kocham Pokemon'y'. Troszkę... Dziwne, nieprawdaż ? Nie czekając chwili dłużej postanawiam wyłączyć komputer i zejść na dół spożyć poranny posiłek, często nazywany po prostu śniadaniem. - Hej mamo ! Wyrzucam z siebie będąc już kilka schodków od podłoża parteru. - Cześć, Sheeste ! W końcu wstałeś. Rodzicielka odwracając głowę w moją stronę odpowiada po czym ciągnąc dalej podchodzi do mojej osoby. - Późno ? Jak zawszę. Cóż zrobić jestem po prostu śpiochem. Nie czekając na kolejne słowa, które wypłyną z ust matki odpowiadam. - Twoja przyjaciółka Lyra tutaj była. Grała w chowanego ze swoją Marill. Oh, prawie zapomniałam. Nasz znajomy Profesor Elm szukał Ciebie. Powiedział, że chciał Ci coś przekazać. Wiesz gdzie jest laboratorium, prawda ? To tuż obok nas. Masz wszystko czego potrzeba Ci do wyjścia ? Trzymaj, to jest Twoja torba do przechowywania rzeczy... To jest Twoja Karta Trenerska... Tutaj możesz zachować zapis o swoich postępach... To również może być pomocne... Nie dając mi dojść do słowa kobieta ciągnęła monolog by chwilę później wcisnąć mi kilka rzeczy. - Hej mamo, tylko po co mi... Zakłopotany zaistniałą sytuacją, głownie ze względu otrzymania Karty Trenerskiej próbuję takową wyjaśnić. - Ciii...! Rozpoczyna się mój serial ! Idź już ! Niestety ta skutecznie przerwała mi w połowie zdania tanią wymówką. Najwidoczniej coś przede mną ukrywa. Postanawiam podejść tylko do lodówki i wypić szklankę słodkiej lemoniady by chwilę później wybiec z domu i stanąć na udeptanej ścieżce w miasteczku zwanym New Bark Town. ALBUM ZDJĘĆ Z ROZDZIAŁU PIERWSZEGO ![]() ![]()
|
||||
|
|
27.07.2011, 17:02
Post: #3
|
||||
|
||||
|
RE: Soul Silver Nuzlocke
no, poza paroma błędami językowymi, nawet nawet, jak na pierwszy raz
zdecydowany minus - trochę za krótkie jak na jeden raz... mogłeś chociaż dojśc do drugiego miasta lub chociaż wejśc w trawkę z nowym Pokiem, tymczasem dopiero wyszedłeś pierwszy raz z domu. Zobaczymy jak to dalej będzie, daję Cherrisha na zachętę, bo popieram starania ;D
Mish Productions: Unboxing + Reviews
![]() reklama (Click to View) |
||||
|
27.07.2011, 19:53
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.07.2011 20:25 przez Gonzo.)
Post: #4
|
||||
|
||||
|
RE: Soul Silver Nuzlocke
Nie żebym się czepiał ale:
1. Leczenie poków w Nuzlocke jest jak zamówienie trzech BigMaców z frytkami i Coli light, co by nie utyć przypadkiem. 5 itemków leczących z rodzaju daje Ci przynajmniej wystarczająco dużo, żeby po każdym członku e4 uleczyć all poki na maca. No fun, seriously. 2. Może się rozkręcisz z pisaniem, ale póki co, dostaliśmy streszczenie, a nawet rozciągnięcie (szybciej przechodzę ten etap gry, niż czytam twój gameplay) standardowego, każdemu znanego startu gry z absolutnie zerowym wkładem własnym. Podsumowując, kupa roboty przed Tobą. I przed znakami interpunkcyjnymi nie robimy spacji! Tyle gorzkich słów. Trzymam kciuki - POWODZENIA! ![]() (dzięki axel, ciężko się pisze na "tronie") |
||||
|
27.07.2011, 20:14
Post: #5
|
||||
|
||||
RE: Soul Silver Nuzlocke
Gonzo napisał(a):I po znakach interpunkcyjnych nie robimy spacji!Raczej przed, ale domyślam się, że to literówka (albo mój ciężkokapujący mózg nie zajarzył) Nie będę się powtarzał, bo wszystko już napisane. Dobrze, że starasz się dodać jakąś historię. Życzę powodzenia!
|
||||
|
27.07.2011, 22:43
Post: #6
|
||||
|
||||
|
RE: Soul Silver Nuzlocke
ROZDZIAŁ DRUGI - WODA, TRAWA ORAZ OGIEŃ !
Wyszedłszy z piętrowego domu, w którym miałem okazję rosnąć oraz wychowywać się przez dziesięć lat mym oczom ukazuje się znajoma mieścina. Ludzie starsi zapewne to miejsce nazwali by rajem na Ziemi ze względu na błogi spokój, lecz dla dziecka takiego jak ja była to po prostu jedna wielka nuda i monotonia. Wypełniając swe płuca świeżym powietrzem, któremu towarzyszył zapach morza oraz świeżo ściętej trawy czuję delikatne uderzenie u dołu swojego ciała. Jak się okazało chwilę później była to znajoma mojej osobie Marill Lyra'y. - Marill ! Tu jestem ! Nie musiałem długo czekać by ujrzeć właścicielkę stworka. Pokemon usłyszawszy głos swojej Trenerki czym prędzej do takowej pognał po czym oba osobniki bez słowa znikły mi z oczu biorąc za swój cel zachód miasteczka. Cóż by nie robić również postanowiłem pójść w ową stronę, wszak mym miejscem docelowym było laboratorium Profesora Elm'a. - Cześć, Sheeste ! Czekałem na Ciebie ! Nie zdążyłem nawet zamknąć drzwi od wspomnianego laboratorium kiedy od progu przywitała mnie znajoma twarz. Był to niezbyt rozgarnięty Elm, któremu udało się zdobyć tytuł Profesora. - Witam, Panie Profesorze ! Podążając za zasadami dobrego zachowania z uśmiechem na twarzy odpowiedziałem rozmówcy po czym podszedłem do takowego mijając przy tym jego asystenta, którym był ojciec Lyra'y. - Wiesz może coś na temat moich odkryć ? Pośpiesznie podał rękę po czym wyskoczył z pytaniem jak Filip z konopi. - Emmm... Zdaje się, że nie. Uścisnąłem dłoń po czym odpowiedziałem zgodnie z prawdą. - Jak wiesz Pokemon'y przez cały czas przebywają w Poke Ball'ach. Jednakże nim wynaleziono Poke Ball'e Pokemon'y maszerowały u boku swoich Trenerów. Rozpoczął rozmowę z nutą zafascynowania w głosie. - A to... dziwne...? Nie mogąc się powstrzymać skomentowałem. Jakoś nie mogłem uwierzyć, że te słowa miały być wielkim odkryciem w dziedzinie nauki o Pokemon'ach. - Poke Ball'e są świetne ponieważ można w nich przenosić jakie dusza zapragnie Pokemon'y. Jednak chodzenie u boku Pokemon'ów musi przynosić jakieś korzyści dla Kieszonkowych Potworków. Nie zrażając się ciągną dalej. - Z całym szacunkiem, jednak nie sądzę. Postanowiłem ponownie wtrącić swoje dwa grosze. - To może mieć coś wspólnego z tym jako Pokemon'y rosną lub przechodzą ewolucję... Dlatego też zamierzam podarować Ci Pokemon'a ! Nie zwracając uwagi na moje słowa kontynuował monolog. - Profesorze nie wiem czy Pan mnie słuchał l... Może Pan powtórzyć...? Pokemon'a...? Dla mnie...? Lekko zaszokowany poprosiłem by ten powtórzył. Gdyby tylko okazało się to prawdą ziściło by się jedno z moich największych marzeń. - Będziesz mógł go wypuścić z Poke Ball'a i sprawdzić czy wpłynie to jakoś na waszą wieź lub przyniesie jakieś specjalne korzyści. Możesz wybrać jednego z... Po raz wtórny zlekceważył moje słowa. Nie miałem pojęcia czy mam się cieszyć, iż dostanę stworka czy irytować z podstawy Elm'a względem mojej osoby. Nie dokończył jednak swojej wypowiedzi przeszkodził mu bowiem sygnał dźwiękowy z jego komputera. - O, hej ! Dostałem e-mail'a ! Nie zwracając uwagi na moją osobę wykrzyknął po czym przystąpił do czytania wiadomości. - Profeso... Chciałem już zwrócić uwagę kiedy ten odwrócił się ku mojej osobie. - Hej, słuchaj. Dostałem powiadomienie od człowieka, którego ludzie nazywają 'Panem Pokemon'. Bada różne rzeczy i bredzi o odkryciach, które mijają się z jego oczekiwaniami. Jednak tym razem zapewnia, że jest to coś wartego uwagi. Mam jednak dużo pracy i nie dam rady się stąd wyrwać by to sprawdzić. Mógłbyś do niego pójść i dowiedzieć się jakiś konkretów ? Dam Ci za to Pokemon'a. Rzucił do mnie podchodząc do jednej ze swoich maszyn. - Oczywiście, pójdę. Jednak Pokemon'a obiecał mi już Pan wcześniej. Nie mają nic do stracenia z ciężkim westchnieniem postanawiam się zgodzić. Kończąc zdanie podchodzę do ówcześnie pokazanej maszyny, za której szybą leżały trzy czerwono - białe Poke Piłki. Nie będąc oryginalnym po chwili namysłu wybieram ognistego, myszowatego Cyndaquil'a. Na znak swojego wyboru postanawiam wypuścić nowego towarzysza z Ball'a. ALBUM ZDJĘĆ Z ROZDZIAŁU DRUGIEGO ![]() ![]() ![]() ODPOWIEDZI NA KOMENTARZE CZYTELNIKÓW Mish Zdecydowanie wolę wstawiać częściej kolejne części, acz krótsze niż dłuższe, które pojawiać się będą rzadziej. Gonzo the Great Co do leczenia - bez przesady. Mój nuzlocke będzie odbiegał od pozostałych. Nie zamierzam stosować formatu streszczenia, acz opowiadania. Zamierzam opowiedzieć historię z punktu widzenia głównego bohatera i jak najbardziej z takowym się utożsamić. Spację zrobiłem jedynie przed znakiem zapytania i wykrzyknikiem. Uwierz mi, że zdaję sobie sprawę, iż jest to błąd. Z spacją wygląda to po prostu estetyczniej. |
||||
|
28.07.2011, 12:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.07.2011 12:22 przez axel.)
Post: #7
|
||||
|
||||
RE: Soul Silver Nuzlocke
(27.07.2011 22:43)Sheeste napisał(a): Spację zrobiłem jedynie przed znakiem zapytania i wykrzyknikiem. Uwierz mi, że zdaję sobie sprawę, iż jest to błąd. Z spacją wygląda to po prostu estetyczniej.Uwierz mi, że nie. Interpunkcja jest tak sprytnie wymyślona, że najlepiej wygląda, gdy się ją stosuje. Jak na razie ciężko ten twór oceniać, bo... nic się nie dzieje. Mam nadzieję, że to tylko kiepski początek, bo piszesz dobrze i byłoby szkoda. I chyba nie masz w planach opisywać każdej walki z trenerem, c'nie?
|
||||
|
|
29.07.2011, 18:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.07.2011 21:30 przez Turtwig.)
Post: #8
|
||||
|
||||
|
RE: Soul Silver Nuzlocke
Chce Ci się tyle pisać? Podoba mi się, ale na tyle pisania powinieneś już być conajmniej w Violet, a tymczasem ty opisałeś 2 minuty gry... Nie skończysz tego w takim tempie
![]() P.S. Cytat:Profesorze nie wiem czy Pan mnie słuchał l... Może Pan powtórzyć...? Po co ta wielka litera...? To nie angielski... @Down - przed po czym można by śmiało postawić przecinek |
||||
|
29.07.2011, 19:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.07.2011 19:59 przez Dragonite~.)
Post: #9
|
||||
|
||||
|
RE: Soul Silver Nuzlocke
Zastosuj się do rad podawanych przez użytkowników. A apostrof stosujemy gdy wyraz kończy się na samogłoskę np. Harry'ego, a le już Pottera bez tzn. Pokemony a nie Pokemon'y.
Cytat:- O, hej ! Dostałem e-mail'a ! Nie zwracając uwagi na moją osobę wykrzyknął po czym przystąpił do czytania wiadomości.Rozumiem, że pogrubiasz wypowiedzi, ale to powinno wyglądać tak: Cytat:-O, hej! Dostałem e-mail'a! - Nie zwracając uwagi na moją osobę wykrzyknął po czym przystąpił do czytania wiadomości. ,,Jedną sekundę zajęło ci sięgnięcie po pokeball. W czasie gdy nim rzucałeś kolejna sekunda minęła. Trzy sekundy upłynęły w czasie gdy [Pokemon] opuścił kulę i rozpoczął swój atak. Wystarczająca ilość czasu by sięgnąć po pokeballe (...) i kontratakować... przynajmniej dla mnie.*"-Mistrz Giovanni(Pokemon Special, Red) *tłum. Nid Zapraszam na świat szósty. |
||||
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Polskie tłumaczenie © 2007-2012 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2012 MyBB Group.
Theme Designed by: Techedze
Silnik forum MyBB, © 2002-2012 MyBB Group.
Theme Designed by: Techedze




![[Obrazek: oak_hsnxwar.png]](http://s3.ifotos.pl/mini/oak_hsnxwar.png)
![[Obrazek: kom_hsnxwqp.png]](http://s2.ifotos.pl/mini/kom_hsnxwqp.png)
![[Obrazek: mam_hsnxwqn.png]](http://s2.ifotos.pl/mini/mam_hsnxwqn.png)

zdecydowany minus - trochę za krótkie jak na jeden raz... mogłeś chociaż dojśc do drugiego miasta lub chociaż wejśc w trawkę z nowym Pokiem, tymczasem dopiero wyszedłeś pierwszy raz z domu. Zobaczymy jak to dalej będzie, daję Cherrisha na zachętę, bo popieram starania ;D

![[Obrazek: mish6.png]](http://img859.imageshack.us/img859/6973/mish6.png)

![[Obrazek: derderp.gif]](http://img6.imagebanana.com/img/wstmnp15/derderp.gif)
![[Obrazek: Beztytulu_hsneppr.png]](http://s3.ifotos.pl/mini/Beztytulu_hsneppr.png)
![[Obrazek: prof_hsneppe.png]](http://s2.ifotos.pl/mini/prof_hsneppe.png)
![[Obrazek: poke_hsnepps.png]](http://s3.ifotos.pl/mini/poke_hsnepps.png)

