|
Yellow Nuzlocke, czyli co robi mistrz Sinnoh na urlopie
|
|
28.06.2011, 14:12
Post: #1
|
||||
|
||||
|
Yellow Nuzlocke, czyli co robi mistrz Sinnoh na urlopie
ZASADY:
1. Łapiemy pierwszego Poka na danym obszarze -> jak go zabijesz nie masz drugiej szansy. 2. Kupowanie Pokeballi dozwolone, ale skoro nie będzie dużo łapania to i dużo kupowania też nie. 3. Pokemon który zaliczył K.O. zostaje odesłany do boxa "DEAD" 4. USTAWIAMY TRYB WALKI NA SET (obowiązkowe w Nuzlocke'ach) 5. Żadnego trade, jajek. 6. Trochę naginam kolejność i ogólny byt wątków, dla lepszej fabuły. 7. Niestety nie ma w Yellow "are you a boy or are you a girl", ale dam radę. 8. TYLKO jedna skamielina. TYLKO jeden starter w obecnie trenowanym party (Charmander/Squirtle/Bulbasaur) Zasady dodatkowe: 1. Nie używać przedmiotów leczących poza walką (można w trakcie). 2. Można używać hold items. 3. Można używać TM. Zacznij Z Początku. Mój pierwszy Nuzlocke był z Platinum, znajdzie się w odpowiednim dziale (już skończony). Jakoś zebrało mi się na "kontynuację" przygody w grze pierwszej generacji, żeby było śmieszniej, żeby nie robić cofania w czasie xD Part I: Skandal w Pallet Town Tak więc... Nazywam się Leo i do... jakiegoś tygodnia temu byłam oficjalnym mistrzem Ligi Sinnoh. Byłam, to dobre określenie. Po trzecim ochotniku na moje miejsce uznałam, że oddam tą fuchę Cynthii, a sama wyruszę na poszukiwanie nowych przygód. Od zera. Od totalnego zera. Chciałabym podkreślić, że jako mistrz dostawałam trochę trudnych przeciwników i jedynym podopiecznym, który mi został, a raczej została, jest Nigga (Gastrodon [F]). Cóż. Podróż podróżą, ale pierwszym problemem był fakt podkreślony, pogrubiony i napisany wielką czcionką Obowiązuje kompletny zakaz wprowadzania do Kanto Pokemonów zamieszkujących inne krainy! No to tyle z obecności mojego kochanego ślimaka. Zatem wyruszyłam do Kanto solo. Prosto z portu w Vermilion przetransportował mnie Pidgeot "pocztowy" do... Pallet Town. Tak, Pallet TOWN. Kolejna dziura, jak moje małe miasteczko Twinleaf. Czy już żadne profesor nie mieszka w mieście?! Wracając do wątku: przenocowała mnie znajoma mojej kochanej mamusi. Następnego ranka, z pewnym trudem (zmiana czasu, nieznaczna, ale jednak) wyruszyłam do laboratorium... PUSTO. No to komu w drogę temu czas, nie sądzę, żeby w trawie czaiło się coś gorszego od Bidoofa... - Stój, młody człowieku! A jednak... - Idziesz ze mną do laboratorium, przepraszam za zwłokę, mój wnuk także zaraz tam dotrze! Mam nadzieję, że ten profesor da mi Pokedex, który jest PEŁNY. Żeby nie było, że całe życie badał i badał, a dex będzie pusty! Tak oto dotarłam z powrotem do laboratorium, zastanawiając się czy aby na pewno dobrze pamiętam słowa mojej matki... Hm, jak to szło? W KANTO młodzi chłopcy zaczynają swą podróż po regionie z Pallet Town. Czyli ten przywilej nie należy się dziewczętom. Dobrze, że ostrzegłam Oaka, że przyjadę, jeszcze by mi odmówił... - Panie psorze, proszę się pośpieszyć, mam już Pokedex, brakuje mi tylko podopiecznego... - Dziadku, miałeś zaczekać! O nie, ADHD part 2! Tylko z inną fryzurą i bonusem do arogancji! - A, to ty jesteś ten nowy?! Wiesz ile się przez ciebie nacierpiałem?! A... to ten Pokemon dla niego, tak?! - ktoś, kogo bez przeszkód mogę nazwać Idiotą (in-game: IDIOT). Wyciągnełam rękę po zbawiennego Pokeballa, gdy nagle... ała, mój bok! Łokciem?! W żebra?! A niech cię! I tak oto Idiota porwał mojego kochanego pierwszego "Kantowego" Pokemona... Oak tylko westchnął. - Młody trenerze, zanim dostaniesz Pokemona... - Po pierwsze: zapłaciłam za niego, więc nic dodatkowego nie będę robić. Po drugie: jestem dziewczyną. Dlaczego wszyscy jesteście ślepi?! I już wiem co kombinujesz! Jesteś pedofilem i wykorzystujesz młodych chłopców dla własnej uciechy! Wyrwałam Pokeballa z kieszeni profesora i wybiegłam z laboratorium, kierując swoje przyśpieszone kroki na Route 1. KUR**! Nie mam Pokeballi! Szybko przedzierając się przez trawę, krzaki i inne chaszcze dotarłam do Virdian City. Tam wparowałam do Marketu i... - Jesteś od Oaka, prawda? To cud, że dał dziewczynie Pokemona. Proszę, możesz mu to przekazać? Miła pani sprzedawczyni podsunęła mi paczkę. Aż mnie zemdliło na chwilę. - A co dostanę w zamian? - spytałam podejrzliwie. - . . . - przepraszająco-skonsternowana mina sprzedawczyni powiedziałą mi wszystko. - Proszę 5 Pokeballi. Uzbrojona w rzecz potrzebną do łapania, pobiegłam z powrotem do Pallet, zostawiłam paczkę przed drzwiami budynku z napisem LAB, i wróciłam na Route 1! A wild Pidgey appeared! Go... - Pikachu? Mały gryzoń patrzył na mnie zaskoczony "co tu robi". Ja zaś patrzyłam zaskoczona dlaczego ON. Żółte wszystkożerne stworzenie odwróciło wzrok w strone Pidgeya. - Mam z nim walczyć? - maluch położył uszy po sobie i zrobił strapioną minę. - E... co?! Ktoś coś mówił?! Tutaj zaliczyłam facepalma. Przecież w informatorze o Kanto (oraz u lekarza) powiadomiono mnie, że tutaj w pustym Pokeballu umieszcza się chip, dzięki któremu nowo złapany pupil, a raczej język nowo złapanego pupila jest tłumaczony w chipie wszczepionym tuż za lewym uchem jego trenera. Przynajmniej będę wiedzieć co sądzą o mnie moje pupilki. - Tak, masz z nim walczyć! Albo nie! Rzuciłam Pokeballa i - jak sądziłam - złapałam Pidgeya. Konkretniej samiczkę (mam stary Pokedex, tutaj wzrosło porozumiewanie, ale u mnie przynajmniej rozróżnia się płeć Pokemona), którą bez skrupułów nazwałam Avia. Wróciliśmy we trójkę do Virdian (Pikachu chwilowo odmawiał wejście do Pokeballa, tłumaczył to klaustrofobią), gdzie uleczyliśmy się i zjedlismy obiad. I tutaj następuje punkt zwrotny, ponieważ Pikachu praktycznie rzucił się na butelkę ketchupu, jakby to była jego ukochana. Więc jest też drugi powód nie-chowania-Pikachu-do-PokeBalla: Uzależnienie od ketchupu. Żółty gryzoń dostał nick Ketchup. Ku dlaszemu zwiedzaniu zakupiłam mapę i zapas ketchupu, żeby mój starter nie był na mnie zły za jego brak. Ruszyłam drogą 22, gdzie spotkałam Najukochańszą Puchatą Kuleczkę Świata... Mankey "KingKong" [M] dołączył do teamu. Upewniłam się z mapą, że stąd nigdzie nie dojdę... No i klops! Dogonił mnie największy Idiota po tej stronie Mt.Coronet! I chciał walczyć! Na pierwszy ogień wysłał Spearowa, którego powalił Thundershock Ketchupa, na drugie ogień... Eevee, którego powalił również Thundershock Ketchupa. Wróciłam uleczyć pupili i ruszyłam na Route 2. Spotkałam tam trochę wstydliwą Nidorankę, która szybko jednak stała się energiczna i skora do zabawy. Chargurin, bo tak ją nazwałam (skłonność nazywania tak krowowatych, nosorożcowatych, rogatych itd), dołączyła do drużyny. Wstąpiłam jeszcze na chwilę do Virdian Forest, żeby złapać tam (bez pytania) Caterpie [F] "Aeris" lv.3. Poświęciłam resztę popołudnia na trening wszystkich moich podopiecznych, dzięki czemu Aeris ewoluowała aż do Butterfree (przypomniał mi się mój Dutsox Ashisogi). Zostałam na noc w leśniczówce przy wejściu do lasu Virdian. Stan teamu ![]() 'Ketchup' Pikachu [M] lv.5 - lv.10 From: prof. Oak Attacks: Thundershock, Growl, Tail Whip, Thunder Wave ![]() 'Avia' Pidgey [F] lv.3 - lv.10 From: Route 1 Attacks: Gust, Sand-Attack ![]() 'KingKong' Mankey [M] lv.3 - lv.10 From: Route 22 Attacks: Scratch, Leer, Low Kick ![]() 'Chargurin' Nidoran [F] lv.4 - lv.10 From: Route 2 Attacks: Tackle, Growl, Scratch ![]() 'Aeris' Butterfree [F] lv.3 - lv.10 From: Virdian Forest, caught as Caterpie Attacks: Tackle, Confusion, String Shot, Harden Box --- Dead --- Teraz postaram się zrobić bardziej przejrzyste opisy. Następny rozdział jak znajdę czas na granie i zrobienie dodatkowej ilustracji (tak, będę pracować nad sobą!) Bonusowo dodaję szybki rysunek obecnego składu: LINK Teraz jak patrzę to nie jestem z niego zadowolona. Szczególnie, że skaner prześwietla mi kolory markerów... Friend Code: 3825-3706-0867 (Heart Gold) Gadu Gadu: 4217391 UWAGA! Mam nie najnowsze gg więc pisać kto się odzywa, bo nowe numery pokazują mi się jako konferencja! |
||||
|
|
28.06.2011, 16:32
Post: #2
|
||||
|
||||
|
RE: Yellow Nuzlocke, czyli co robi mistrz Sinnoh na urlopie
No i następny twój Nuzlocke. Bardzo się ciesze z tego powodu ponieważ Platinum było genialne.Czekam na nastepne części
|
||||
|
28.06.2011, 19:39
Post: #3
|
||||
|
||||
|
RE: Yellow Nuzlocke, czyli co robi mistrz Sinnoh na urlopie
Haha przejrzałem Twoją twórczośc i bardzo mi się podobał Sinnoh, no i teraz 1szy rozdzial yellow ;D - fajnie, że umiesz wplesc ciagłośc opowiadania - przy "nie przepuszczaniu poków z innych regionów" nieźle się uśmiałem ;D gratuluję i oby tak dalej
Mish Productions: Unboxing + Reviews
![]() reklama (Click to View) |
||||
|
28.06.2011, 20:50
Post: #4
|
||||
|
||||
|
RE: Yellow Nuzlocke, czyli co robi mistrz Sinnoh na urlopie
Part II: Gęsty las, twardy kamień i lodowata jaskinia
Czyli jak to jest wędrować po Kanto. Ogólnie rzecz biorąc... Czy te Pokemony uczą się czegokolwiek?! Ona nawet nie mają... Ability! To straszne! Przecież jak taka Nidoran robi Tackle to powinna być szansa na zatrucie! Bez większego kłopotu przeszłam przez las. Avia niestety mało mi się przydała (od kiedy Gust jest typu normalnego?! To przecież wiatr!!), ale wszystkie moje kochane maluchy zostały wytrenowane do poziomu 12-go. Mało trenerów... Bardzo mało... Przecież przed pierwszym Gymem w Sinnoh jest ich nawet sporo! A tutaj... Pięciu...? I to łapaczy robaków. Z samymi Caterpie. Szkoda gadać... Dotarłam do Pewter. Miasto jest... PUSTE. Puste jak diabli! Ale mają muzeum! Czyli... hm... Czyli Gym jest kamienny! Nie wiem czemu tak sądzę, ale instynkt... Witamy w Pewter, kamienistym mieście. Instynkt, powiadam... Olać instynkt. Zjedliśmy co nieco, nadrobiłam zapasy keczupu. Niestety Ketchup wygląda jakby zmasakrował kilkanaście Rattat. - Mały brudasie, zaraz cię umyję, zobaczysz... - A nie możemy po pokonaniu lidera? - spytał gryzoń kładąc uczy po sobie. - NIE! Masz wyglądać reprezentacyjnie! - Ale skoro lider jest kamienny, to bardziej przydamy się my. Spojrzałam za Charguriną szturchającą KingKonga w kolano. Westchnęłam zrezygnowana. - I tak podejrzewam, że nie posiadają kamiennych ataków... - pokręciłam głową, ale pogłaskałam każdego w zasięgu. - To my popatrzymy z widowni! . . . No ja nie mogę z nimi. Jeszcze Avia i Aeris stały się najlepszymi psiapsiółami! Załamałam ręce i poszłam pokonać kamiennego lidera. Kamienny Gym jest... kamienny. A wystrój ma nawet bardziej surowy, bo nie postarał się o mostki, żeby omijać nadgorliwych "uczniów" lidera. - Widzę, że pokonałeś moich podopiecznych, trenerze! O nie... człowiek z wiecznie zamkniętymi oczami i wielkimi brwiami! Nie! Nie nie nie nie nie! Będzie mnie prześladował w koszmarach! - Nie trenerze, tylko trenerko! - odkrzyknęłam zdenerwowana. Nastapiła chwila ciszy, przysięgłabym, że jakby pan lider to otworzyłby oczy. - Nie wierzę, że stary Oak pozwolił dziewczynie zostać trenerem. Cóż, gusta się zmieniają Chyba raczej "me Gusta", pomyślałam zdenerwowana. - Zaszantażowałam go pozwaniem sądowym i musiałam dostać Pokemona. Zaczynamy, czy dalej chcesz gadać... a właściwie jak się nazywasz? - Brock, mistrz kamiennej woli i defensywy! - "i chyba kamiennej głowy..." - Idź, Geodude! - Go, KingKong! vs.![]() Mankey used Low Kick! It's super effective! Geodude fainted! - Teraz nie pójdzie ci tak łatwo, trenerze! Idź, Onix! vs.![]() Mankey used Low Kick! Onix has only 70%of life! Onix used Bide! Mankey udes Leer! Onix is storing energy! Mankey used Leer! Onix unleashed energy! But it failed! Mankey used Low Kick! ONIX FAINTED! And the winner is... Leo! - Dziękuję, dziękuję! Owacje na stojąco? Oj, nie trzeba! - Brawo, Leo-san! - Viva, nasza trenerka! Kiedyś uduszę wszystkie moje Pokemony za głupie hasła... Z odznaką w kieszeni i zdrowymi pupilkami ruszyłam na wprawę drogą numer... 3! Pokonałam tam paru trenerów (średnio silnych, ale bywało gorzej) i złapałam... ![]() Sparrow Spearow lv.10 [M] Chwilowo porzuciłam trenowanie go, musiałam przecież przedrzeć się do jakiegoś PokeCenter! Owa budowla znajdowała się przy górze o wdzięcznej nazwie... Mt.Moon. Prawie jak Mt.Coronet. PRAWIE. W końcu nie dzieli kontynentu na pół. Wróciłam do trawy na południe od Center i zaczęłam ostry grinding. Skoro mam poziomy 12-14, a najsilniejszy trener miał akurat 14... to trzeba się ostro wziąć do roboty. Największy problem miał mój mały, niegroźny KingKong, któremu Spearowy zeżerały połowę życia jednym Peck! Ale w końcu KingKong pokazał pazur i stał się najeżoną kulą gniewu, miotającą się wszędzie gdzie może kogoś skrzywdzić! Niestety podczas treningu nie przewidziałam możliwości pewnej Rattaty i 16/50 HP Avia została pokonana za jednym zamachem... Przez co nie mogłam trenować Aeris, która zaczęła opłakiwać swoją przyjaciółkę. Pieczony kurczak raz, proszę! Sparrow (Sparrow, Jack Sparrow) został wdrożony w zastępstwo. Trochę bałam się o tego ptaka, ponieważ chodził i mówił jakby był pijany w sztok (chyba przez to otrzymał to imię)! Dogonił resztę i ruszyłam do jaskini... A w jaskini... OmójbożeSteven!Jakjabardzotęskniłamzatobą! ![]() Zubat Steven [M] lv.9 Joined the team! Z taką drużyną ruszyłam trenować dalej, przy okazji przemierzając tą zimną jaskinię. Już mnie bolą kolana. Moje kolana pamiętają wycieczkę do Snowpoint! Teraz reagują histerycznie nawet na taki przymrozek! Przedarłam się przez jaskinię. Jakiś super-uber-NERD znalazł skamieliny. KingKong przekonał go, że jednak warto się dzielić. Podejrzewam też, że KingKong zdradza objawy pewnej choroby psychicznej powiązanej z agresją. Albo dorasta... Możliwe jest też jedno i drugie. Widzę światło! Dzień! Słońce! - Te dwie niecnoty! - To kłopoty! Zatrzymałam się... O nie... Ktoś mówi wierszem... To źle... - Zespół R walczy w służbie zła! - chórek... to już perwersja. - Team Rocke~t! Dlaczego LatexPants musiał zostać pokonany przez jakiegoś durnego Staraptora?! Wystarczyłoby teraz krzyknąć DYNAMICPUNCH! - Idź Sparrow, zniszcz tego Ekansa! Ale przecież musiałam zapomnieć, że Sparrow jest nadwyrężony walkami z tymi stadami Sandshrew i Zubatów, do tego ma mało życia. Jedan atak Ekansa... I mam zatrutego, martwego kurczaka. Damn... - Chargurin, skop im tyłki! - Tajest! Zespół R znowu błysnął~! A Leo wyszła na słoneczne popołudnie na Route 4. Zdobyłam kolejnego Spearowa. Tym razem porażającego i o postawie bardziej "proud of its power" niż Avia. ![]() Shocker Spearow [M] lv.9 Dotarłam do Cerulean i zalokowałam się w pokoiku w PC. Shocker musiał dostać parę razy po swoim ptasim łebku, żeby w końcu przestać atakować towarzyszy podróży. Dodać do opisu "narwany". Podsumowanie: Part II obfituje w dwa upieczone kurczaki. Grafika wkrótce! Stan teamu ![]() 'Ketchup' Pikachu [M] lv.5 - lv.18 From: prof. Oak Attacks: Thundershock, Quick Attack, Double Team, Thunder Wave ![]() 'KingKong' Mankey [M] lv.3 - lv.18 From: Route 22 Attacks: Scratch, Leer, Low Kick, Karate Chop ![]() 'Chargurin' Nidorina [F] lv.4 - lv.18 From: Route 2 Attacks: Tackle, Growl, Scratch, Double Kick ![]() 'Aeris' Butterfree [F] lv.3 - lv.18 From: Virdian Forest, caught as Caterpie Attacks: Tackle, Confusion, Supersonic, Stun Spore ![]() 'Steven' Zubat [M] lv.9 - lv.17 From: Mt.Moon Attacks: Bite, Supersonic, Leech Life ![]() 'Shocker' Spearow [M] lv.9 From: Route 4 Attacks: Peck, Growl, Leer Box --- Dead 'Avia' Pidgey [F] lv.3 - lv.16 'Sparrow' Spearow [M] lv.10 - lv.18 Friend Code: 3825-3706-0867 (Heart Gold) Gadu Gadu: 4217391 UWAGA! Mam nie najnowsze gg więc pisać kto się odzywa, bo nowe numery pokazują mi się jako konferencja! |
||||
|
|
28.06.2011, 21:00
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.06.2011 21:01 przez jonaszek.)
Post: #5
|
||||
|
||||
|
RE: Yellow Nuzlocke, czyli co robi mistrz Sinnoh na urlopie
O Boże! Piszesz genialnie! Muszę się od ciebie zacząć uczyć! Oczywiście będę czytał! Nie mogę się doczekać kolejnych części!
3739 4140 9052 (SS FC)
4899 5147 3563 (White FC) Mój kanał na YT: http://www.youtube.com/user/PTCGjonaszek?feature=mhee |
||||
|
29.06.2011, 14:47
Post: #6
|
||||
|
||||
|
RE: Yellow Nuzlocke, czyli co robi mistrz Sinnoh na urlopie
Wooohoooo! Nie będę się rozpisywać, i powiem tylko - świetna robota jak zwykle
Zazdroszczę umiejętności plastycznych, ja niestety nie posiadam żadnych. xDI keczap dla Pikacza! ![]()
![]() Sklep---Jak wytresować Poka---RNG IV Generacji---RNG V Generacji---Słowniczek---VGC 2011/Autumn Friendly
Cytat:Never argue with an idiot. They drag you down to their own level and then beat you with experience. |
||||
|
30.06.2011, 19:05
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.06.2011 19:20 przez Megan.)
Post: #7
|
||||
|
||||
|
RE: Yellow Nuzlocke, czyli co robi mistrz Sinnoh na urlopie
Part III: Złoto mi, zielono mi i... mokro mi!
Cerulean jest miłym i cichym miastem... A o poranku lodowatym jak Snowpoint! Bliskość rzeki doprawia to jeszcze orzeźwiającą wonią okołowodnych roślin. Zatem ruszyliśmy na podbój okolicy! Złoty most przebrnięty został w tempie expresowym, z pomocą Charguriny i Aeris. Do tego jakiś podły człowiek w czerni i WCALE NIE WIDOCZNYM logiem zespołu... teamu Rocket, który zbiera na rakietowe buty, plecaki czy co tam chce... Chciał mnie przekabacić do służby złu! Bym się dała, jakby nie wspomniał o wykorzystywaniu Pokemonów. To już nie... Pokemony trzeba szanować. Prawda, laski? - A masz, za Avię! Zapomniałam wspomnieć, że Aeris strasznie przeżywa śmierć przyjaciółki. Za mostem, na drodze 24 spotkałam osobnika bardzo chętnego na oddanie mi swojego Charmandera. Biedactwo! Wychudzony, ale nadal pragnący walczyć! (Tu przypomina się autorce Nuzlocke, jak opisywała graficznie nie-nafeedowanego Tryndamere'a, chudego jak patyk i z tabliczką "feed me") ![]() Zatem FlameTail [M] dołączył do drużyny! Na drodze 25 oprócz trenerów spotkałam Oddisha [F] Applebloom. ![]() Ruszamy dalej! Przy okazji FlameTail nakarmił się paleniem roślinek pokroju Oddisha i Bellsprouta oraz paroma Venonatami, uzyskując poziom wystarczający do... EWOLUCJI! Okazyjnie także ewoluowałam Chargurinę: ![]() Po spotkaniu (i pomocy) u Billa, oraz wysępieniu SS Ticket nadszedł czas na stały punkt programu, czyli... GRINDING! Z zadowalającymi poziomami (czyli 23) ruszyłam na podbój Gymu! Trenerzy poboczni nie stanowili nawet namiastki problemu, zaś z powodu małej różnicy poziomów wpadłam na genialną strategię! vs ![]() Pikachu used Doule Team! x5 Staryu used Bubble beam! x5 (1 hit) Pikachu used Thundershock! Staryu Fainted! vs ![]() Pikachu used Thundershock! Starmie used Bubblebeam! But it missed! Pikachu used Thundershock! Starmie fainted! I tak oto "troll fight" zakończono sukcesem! Otrzymałam Bubblebeam w formie TM'u oraz odznakę. Czas w drogę! Gratisem do odznaki była nowa członkini drużyny Bulbasaur Flowerbulb [F] lv.10. Otrzymałam także od włamywacza (znowu team non-Rocket) TM28, z którym nie mam pojęcia co zrobić... i ruszyłam dalej! Na Route 5 spotkałam Rattata [M] Ratters lv.14 ![]() Route 6 zaś obfitowało w... Pidgey'kę [F] Piriri-pon lv.15 ![]() Dotarłam do lśniącego żółcią... albo nawet złotem... Miasta Vermilion! Wyleczyłam moich pupili i z przykrością odkryłam, że nie posiadam HM01 - Cut, dzięki czemu nie dostanę się do lidera. Zatem pora zwiedzać! Ze Stevenem w boxie i FlameTailem pod ręką (tak między nami, to FlameTail od kiedy ewoluowałam Chargurinę zrobił się mniej zadziorny, a bardziej wstydliwy) ruszyłam do... Diglett's Cave! Hm... Skoro Diglett's, to pewnie tam są same Digletty! Mały check w Pokedexie... Aaaaaa-tam! Tylko 5% na Dugtrio! Pewnie go nie spot... ![]() Dugtrio VoidBeast [M,M,M] lv.31 joined the team! OMGWTF! Troll Dugtrio! (tutaj zostałam nazwana szczęściarą i prawie zaciągnięta do kolektury przez resztę moich pupili) Na Route 7 zabiłam kolejnego Pidgeya... Jednak zbrzydnie mi określenie "Pokemonów nigdy za dużo". Gwoli zasad czas na Grinding do levela najsilniejszego Pokemona! See ya later! Stan teamu ![]() 'Ketchup' Pikachu [M] lv.5 - lv.24 From: prof. Oak Attacks: Thundershock, Quick Attack, Slam, DoubleTeam ![]() 'KingKong' Mankey [M] lv.3 - lv.24 From: Route 22 Attacks: Scratch, Leer, Low Kick, Karate Chop ![]() 'Chargurin' Nidoqueen [F] lv.4 - lv.24 From: Route 2 Attacks: Body Slam, Poison Sting, Water Gun, Double Kick ![]() 'Aeris' Butterfree [F] lv.3 - lv.24 From: Virdian Forest, caught as Caterpie Attacks: Tackle, Confusion, Stun Spore, Supersonic ![]() 'FlameTail' Charmeleon [M] lv.10 - lv.24 From: someone on Route 24 Attacks: Scratch, Ember, Leer, Growl ![]() 'VoidBeast' Dugtrio [M,M,M] lv.31 From: Diglett's Cave Attacks: Scratch, Growl, Dig, Sand-Attack Box 'Shocker' Spearow [M] lv.9 From: Route 4 Attacks: Peck, Growl, Leer 'Steven' Golbat [M] lv.9 - lv.24 From: Mt.Moon Attacks: Bite, Leech Life, Supersonic, Confuse Ray 'AppleBloom' Oddish [F] lv.12 From: Route 25 Attacks: Absorb 'Flowerbulb' Bulbasaur [F] lv.10 From: Cerulean Attacks: Tackle, Growl, Vine Whip 'Ratters' Rattata [M] lv.14 From: Route 5 Attacks: Tackle, Tail Whip, Quick Attack, Hyper Fang 'Piriri-pon' Pidgey [F] lv.15 From: Route 6 Attacks: Gust, Sand-Attack, Quick Attack Dead 'Avia' Pidgey [F] lv.3 - lv.16 'Sparrow' Spearow [M] lv.10 - lv.18 A tu link dodatkowy, nistety rysowałam przed złapaniem Dugtrio, święcie przekonana, że złapię jego pierwszą formę... NAH! Btw, są dwa pieczone kurczaki do poprzedniego rozdziału xD Friend Code: 3825-3706-0867 (Heart Gold) Gadu Gadu: 4217391 UWAGA! Mam nie najnowsze gg więc pisać kto się odzywa, bo nowe numery pokazują mi się jako konferencja! |
||||
|
|
1.07.2011, 19:43
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 1.07.2011 19:46 przez Megan.)
Post: #8
|
||||
|
||||
|
RE: Yellow Nuzlocke, czyli co robi mistrz Sinnoh na urlopie
Part IV: Pioruny i rośliny, po drodze koleiny, no i żadnej proteiny
Czyli jak to jest, kiedy masz "szczęście" do CritHaxów Trening przed zawojowaniem Gym'u w Vermillion był owocny... Do czasu. Podczas wbijania kolejnych poziomów nie doceniłam kolejnego Dugtrio i... Aeris otrzymała CRIT Scratcha! I tak oto Aeris odleciała to lepszego świata... Pozdrów Avię i Sparrowa, Aeris! Na Route 7 spotkałam Pidgeya. Niestety stwierdziłam, że mi się przyda jak pięść w oku, więc zostawiłam malucha w spokoju. Z poziomami 31 (FlameTail i Ketchup 27) ruszyłam na podbój S.S. Anne! Który był owocny! Albowiem uzyskałam Cut! A FlameTail i Chargurina uzyskali chorobę morską... Lecz to nie jest ważne! Wkroczyłam do Gym'u jakbym miała zawojować świat! (Chciałam płynąć statkiem, ale niestety Idiota wywalił mnie za burtę akurat jak miał odpływać...) W Gymie czułam się jak sprzątaczka, bo kazano mi grzebać po śmieciach, żeby otworzyć drzwi... Gotcha! Czas stanąć twarzą w twarz z liderem i użyć mojej tajnej broni! - Widzę, że mamy kolejnego chętnego na skopanie tyłka... E... Kobieta?! Wracaj się bawić lalkami, dziewczynko! Z tymi maluchami nic nie zdziałasz! Pewnie chodziło mu o FlameTaila i chodzącego luzem Ketchupa. Ognisty jaszczur zawojował wszystkich chętnych na przeszkodzenie mi w zdobyciu odznaki. - Dziewczynko?! Ja ci dam dziewczynkę! Zaraz wcisnę ci twoje wojskowe skarpety w usta! Idź, VoidBeast! - Raichu, pokaż mu co to znaczy SZOK! - Raii! - Dawaj Void, dasz radę! - Jesteś niezniszczalny! - A jak cię uderzy to masz u mnie przechlapane! Pierwszym okrzykiem była pani dopingu, Chargurina. O niezniszczalności krzyczał Ketchup, a (znowu) zbyt pewny siebie FlameTail groził. - VoidBeast, użyj Dig! - Raichu, Thunderbolt! - Dobra Panowie, plan jest taki: Wkopujemy się, a potem pogrążamy tego zuchwałego szczura razem ze sobą. Oszczędzimy temu człowiekowi pogrzebu. Gotowiii! Prawie się zakrztusiłam powietrzem. Wiem, że Dugtrio ma trzy głowy, ale nie spodziewałam się trzech jaźni. No cóż, widać dobrze mi się trafiło. Dwa pozostałe "kawałki" Pokemona kiwnęły i zniknęły pod ziemią. Thunderbolt oczywiście nie trafił, aczkolwiek Dig dosłownie pogrążył Raichu pana porucznika. - Zwycięża ubiegająca się o tytuł! - A teraz Surge, poczujesz MOJE skarpety! KAŁABANGA! I tak oto trzeci lider został zmuszony do wąchania moich "smrodów", które przeżyły cały dzień treningu na przemian w upale i jaskini. Hm... mamy Cut, to czas ruszać... do Lavender! Na drodze nr 9 spotkałam: ![]() Nidoran [M] Chargur lv.16 Szybko poleciał do Boxa. Cała reszta została dotrenowana do pełnych leveli, aż w końcu... Rock Tunnel! W Center zakupiłam latarkę. Wcześniej posiadłam sporo Repeli. First catch of the... Cave! ![]() Machop [M] PantsJR lv.19! Dobrze, że miałam zapełniony skład, bo został zatruty Poison Stingiem Charguriny. Co do Charguriny... Crit Confusion od Slowpoke'a Super-Nerd-Collectora! Chargurina DIED! No i po mojej kochanej Chargurinie... Sniff... Moja drużyna jest taka... Mało kobieca! Praktycznie męska! Rozżalona dotarłam do Lavender Town, gdzie pogrzebałam moją arcyciężką Chargurinę oraz odwiedziłam Aeris (prochy wysłane Spearo-Pocztą). Dlaczego musiałyście zginąć tak szybko?! I tak krótko po sobie? Sniff... ![]() A wild Ghost appearead! - Ej, chwila... znam tą aurę... Jesteś normalnym Poke-duchem! Ketchup, dorwij go Thunderboltem! - Nieeee... On jest za straszny! - Steven! - Przecież to duch! Nawet go nie dotknę! - KingKong! E... wróć, ty nie masz nic co zaatakuje ducha! VoidBeast! - Panowie, zarządzam taktyczny odwrót! - Osz wy zakichani zdrajcyyyyy! I tak oto zdradzieckim Digiem zostałam przywrócona świeżemu powietrzu... Route 7: Jigglypuff + brak Pokeballi Route 8: Wild Abra fled! Tym sposobem dotarłam do Celadon, miasta sklepów! Prawie jak Veilstone. PRAWIE. TM's, why u not powerful?! Znaczy jesteście, owszem, ale jakoś tak... mało rozmaicie. Game Corner! Szkoda, że żal mi kasy na hazard. W zadośćuczynieniu otrzymałam Eevee [F] Fluffy lv.25 ![]() Dodajmy do tego gratisowe TMy (jakieś normalne!). W GameCorner zespół (non)Rocket urządził sobie bazę, której zawartość rozdmuchaliśmy na cztery wiatry. Dodatkowo wyszantażowałam SilphScope, żeby moje biedne Pokemony nie bały się duchów w Lavender. - Więc powróóóót dooooo Lavendeeeer! Wycieczka do Pokemon Tower zaobfitowała w Gastly [M] Licker lv.21 ![]() W KOŃCU jakaś wieża z duchami okazała się nawiedzona. Zespół (non)Rocket szykuje sobie pewnie napęd do rakiet z tych biednych, małych Cubone'ów! Nic dziwnego, że ich mama (mimo iż martwa) wściekła się nie na żarty i trzeba było ją uspokajać! Taktycznie "Panowie" VoidBeast dali sobie radę. Od wdzięcznego Pana Fuji uzyskałam PokeFlute, który będzie budził te uporczywe Snorlaxy leżące mi na przeszkodzie. Celadon, COME BACK! Powróciwszy do Celadon ruszyłam na podbój roślinnego Gym'u! Jak się zapewne domyśliliście niezaprzeczalny triumf (i ewolucję) zarządził tam FlameTail! Spalił wszystko jak leci i nie przeszkodziły mu nawet pyłki (które się zwęgliły w locie). Szkoda nawet opisywać walki. Po wszystkim Erika podarowała mi swoje letnie kimono, bo ponoć wyglądam niespecjalnie. Tak oto moje szmatki poszły do prania, a sama będę paradować przez jakiś czas w kimonie. Więc skoro jestem niemobilna... Route 16, nadchodzę! Uzbrojona w całe 10 GreatBalli poszłam budzić Snorlaxa! Cóż to była za walka! Taka... Amnezyjna! Musiałam wymienić Ketchupa na Stevena, żeby mi nie zabito przypadkiem kogoś. Snorlax złapał się, gdy zostały mi tylko 3 kule w plecaku, ale się złapał! Snorlax [F] BellyNom lv.30 was caught! ![]() Wróciłam do Celadon, napoiłam strażników broniących wejścia do Saffron, przeszłam miasto i ruszyłam na podbój... Route 12 i 13! Niestety na R12 musiałam zabić Snorlaxa #2. Na Route 13 dorwałam: ![]() Horsea [F] Inky-chin lv.20 (wędka) Obecnie jestem trochę zagubiona "w akcji", bo mam za dużo opcji do wyboru. Czas pokaże! W każdym razie musiałam zrobić mini-poboczny-grinding, żeby uzyskać Itemfinder! Więc nie zdziwiać mi się jak widzicie ewoluowane Pokemony w Boxach! Ale sądzę, że chyba jednak czas ruszyć do Saffron... Stan teamu ![]() 'Ketchup' Pikachu [M] lv.5 - lv.37 From: prof. Oak Attacks: Thunderbolt, Quick Attack, Slam, DoubleTeam ![]() 'KingKong' Primeape [M] lv.3 - lv.36 From: Route 22, caught as a Mankey Attacks: Scratch, Leer, Low Kick, Karate Chop ![]() 'Steven' Golbat [M] lv.9 - lv.36 From: Mt.Moon, caught as a Zubat Attacks: Bite, Leech Life, Wing Attack, Confuse Ray ![]() 'FlameTail' Charizard [M] lv.10 - lv.38 From: someone on Route 24, got as a Charmander Attacks: Slash, Ember, Cut, Fly ![]() 'VoidBeast' Dugtrio [M,M,M] lv.31 - lv.36 From: Diglett's Cave, got as it is Attacks: Slash, Growl, Dig, Sand-Attack ![]() 'BellyNom' Snorlax [F] lv.30 - lv.36 From: Route 16 Attacks: Headbutt, Psychic, Amnesia, Body Slam Box 'Shocker' Spearow [M] lv.9 From: Route 4 Attacks: Peck, Growl, Leer 'AppleBloom' Oddish [F] lv.12 From: Route 25 Attacks: Absorb 'Flowerbulb' Ivysaur [F] lv.10 - lv.16 From: Cerulean Attacks: Tackle, Growl, Vine Whip 'Ratters' Rattata [M] lv.14 From: Route 5 Attacks: Tackle, Tail Whip, Quick Attack, Hyper Fang 'Piriri-pon' Pidgey [F] lv.15 From: Route 6 Attacks: Gust, Sand-Attack, Quick Attack 'Chargur' Nidoking [M] lv.16 - lv.17 From: Route 9 Attacks: Poison Sting, Horn Attack, Double Kick, Tackle 'PantsJR' Machop [M] lv.19 From: Rock Tunnel Attacks: Karate Chop 'Fluffy' Eevee [F] lv.25 From: Celadon Attacks: Growl, Tail Whip, Sand-Attack, Quick Attack 'Licker' Gastly [M] lv.21 From: Pokemon Tower Attacks: Lick, Confuse Ray, Night Shade 'Inky-chin' Horsea [F] lv.20 From: Route 12 Attacks: Bubble, Smokescreen Dead 'Avia' Pidgey [F] lv.3 - lv.16 'Sparrow' Spearow [M] lv.10 - lv.18 'Aeris' Butterfree [F] lv.3 - lv.29 'Chargurin' Nidoqueen [F] lv.4 - lv.31 Friend Code: 3825-3706-0867 (Heart Gold) Gadu Gadu: 4217391 UWAGA! Mam nie najnowsze gg więc pisać kto się odzywa, bo nowe numery pokazują mi się jako konferencja! |
||||
|
|
2.07.2011, 17:30
Post: #9
|
||||
|
||||
|
RE: Yellow Nuzlocke, czyli co robi mistrz Sinnoh na urlopie
Ten Nuzlocke bardzo mi się spodobał
Czekam na kolejne części.
|
||||
|
15.07.2011, 16:55
Post: #10
|
||||
|
||||
|
RE: Yellow Nuzlocke, czyli co robi mistrz Sinnoh na urlopie
kiedy następne?
90% Nastolatków dostałoby załamania nerwowego, gdyby Justin Bieber stał na dachu wieżowca i miał zamiar skoczyć, a co najmniej 9.99% nastolatków krzyczało by: "Skacz lamusie". Jednak jeżeli należysz do tych 0.01% które po prostu wbiegło by na wieżowiec i go zepchnęło... <---------- Wklej to do sygny |
||||
|
16.07.2011, 19:25
Post: #11
|
||||
|
||||
|
RE: Yellow Nuzlocke, czyli co robi mistrz Sinnoh na urlopie
Niestety chwilowo muszę zawiesić Nuzlocke, ponieważ mam problem z lenistwem i brakiem ochoty (i czasu) na trening-grinding (R.I.P. Steven, muszę wytrenować na jego miejsce Laprasa "DaBoat").
Rozważam chwilowo rozpoczecie Nuzlocke SoulSilver/Black ze specjalną zasadą. Niestety mam taki słomiany zapał przy starszych generacjach, kiedy brzydzi człowieka szwendanie się po trawie i trenowanie "do porzygu" :| Friend Code: 3825-3706-0867 (Heart Gold) Gadu Gadu: 4217391 UWAGA! Mam nie najnowsze gg więc pisać kto się odzywa, bo nowe numery pokazują mi się jako konferencja! |
||||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Polskie tłumaczenie © 2007-2012 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2012 MyBB Group.
Theme Designed by: Techedze
Silnik forum MyBB, © 2002-2012 MyBB Group.
Theme Designed by: Techedze




![[Obrazek: Spr_5b_025_m.png]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/b/b2/Spr_5b_025_m.png)
![[Obrazek: Spr_4h_016.png]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/a/a2/Spr_4h_016.png)
![[Obrazek: Spr_4h_056.png]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/2/29/Spr_4h_056.png)
![[Obrazek: Spr_4h_029.png]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/3/37/Spr_4h_029.png)
![[Obrazek: Spr_4d_012_f.png]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/9/95/Spr_4d_012_f.png)


![[Obrazek: mish6.png]](http://img859.imageshack.us/img859/6973/mish6.png)
![[Obrazek: Spr_3e_074.gif]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/4/43/Spr_3e_074.gif)
![[Obrazek: Spr_3e_095.gif]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/7/7a/Spr_3e_095.gif)
![[Obrazek: Spr_4d_021.png]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/e/e6/Spr_4d_021.png)
![[Obrazek: Spr_3e_041.gif]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/e/ea/Spr_3e_041.gif)
![[Obrazek: Spr_5b_021.png]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/0/05/Spr_5b_021.png)
![[Obrazek: Spr_3e_030.gif]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/c/cb/Spr_3e_030.gif)


Zazdroszczę umiejętności plastycznych, ja niestety nie posiadam żadnych. xD![[Obrazek: sklep-spozywczy-torun-supermarket-spozyw...500500.jpg]](http://latwe-zakupy.pl/cache/sklep-spozywczy-torun-supermarket-spozywczy-torun-sklep-online-toru-6964-345366-500500.jpg)
![[Obrazek: mudkipsx.png]](http://img7.imageshack.us/img7/1646/mudkipsx.png)
![[Obrazek: Spr_5b_004.png]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/0/0a/Spr_5b_004.png)
![[Obrazek: Spr_3e_043.gif]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/d/dc/Spr_3e_043.gif)
Okazyjnie także ewoluowałam Chargurinę: ![[Obrazek: Spr_4h_031.png]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/9/91/Spr_4h_031.png)
![[Obrazek: Spr_4d_120.png]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/7/78/Spr_4d_120.png)
![[Obrazek: Spr_3e_121.gif]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/1/1b/Spr_3e_121.gif)
![[Obrazek: Spr_3e_019.gif]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/7/74/Spr_3e_019.gif)
![[Obrazek: Spr_3e_016.gif]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/9/97/Spr_3e_016.gif)
![[Obrazek: Spr_3e_051.gif]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/f/fc/Spr_3e_051.gif)
![[Obrazek: Spr_3f_032.png]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/5/53/Spr_3f_032.png)
![[Obrazek: Spr_4h_066.png]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/5/54/Spr_4h_066.png)
![[Obrazek: LitGhost.png]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/8/81/LitGhost.png)
![[Obrazek: Spr_3e_133.gif]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/e/e9/Spr_3e_133.gif)
![[Obrazek: Spr_3r_092.png]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/2/22/Spr_3r_092.png)
![[Obrazek: Spr_4p_143.png]](http://archives.bulbagarden.net/media/upload/2/2d/Spr_4p_143.png)
![[Obrazek: 116.png]](http://media.pldh.net/pokemon/gen4/hgss_action/116.png)
![[Obrazek: 025.gif]](http://media.pldh.net/pokemon/gen5/blackwhite_animated_front/025.gif)
![[Obrazek: 057.gif]](http://pldh.net/media/pokemon/gen5/blackwhite_animated_front/057.gif)
![[Obrazek: 042.gif]](http://media.pldh.net/pokemon/gen5/blackwhite_animated_front/042.gif)
![[Obrazek: 006.gif]](http://media.pldh.net/pokemon/gen5/blackwhite_animated_front/006.gif)
![[Obrazek: 143.gif]](http://media.pldh.net/pokemon/gen5/blackwhite_animated_front/143.gif)