Facebook Twitter
Kalendarium

Gry Sword i Shield
Polska premiera: 15.11.2019 (za WYDANO! dni)

Sword i Shield promo



Platinum Nuzlocke by. Megan
6.06.2011, 15:19,
#16
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Piszę by powiedzieć że nadal uwielbiam nicki jakie dajesz twoim Pokom. Big Grin Nie śmiej się stracić LatexPantsa bo ugryzę :<

To mój ulubiony Nuzlocke na forum, zaraz obok Nuzlocka Seakinga. <cherish, cherish>

[Obrazek: mudkipsx.png]


Cytat:Never argue with an idiot. They drag you down to their own level and then beat you with experience.
Odpisz
6.06.2011, 19:21,
#17
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Dzięki Rubin. Akurat staram się, żeby były zabawne. Szkoda tylko, że czasem świetny pomysł przychodzi pół godziny później i trzeba się wrócicdo tutora.
---------------------------------------
Oficjalnie ogłaszamy zbiórkę Waszych rzadkich pupili do parku, gdzie nasi najmłodsi mogą podziwiać niespotykane lub prawie niewystępujące w Sinnoh Pokemony!
Oferujemy 10.000$ za sztukę

I jak tu nie skorzystać?! Niestety z tego działu posiadałam tylko WallHeada, ale pieniądze bardziej sie przydadzą, a maluch nie będzie musiał gnić w BOXie! Papa, mój mały skamielinku, ruszaj na Zielone Łąki Wolności!

Pomijając inne oficjalne elementy pobytu w Hearthome odwiedziłam tą jakże rozpromowaną salę pokazów... I na tym się skończyło.
Prawie.
- MAMO, CO TY TU ROBISZ?!
Moja uradowana rodzicielka okazała się prawie-mistrzynią w konkursach piękności Pokemon. Aargh... Nie... Mamo... Naprawdę nie potrzebuję tego garnituru... Naprawdę! TAK! On jest brokatowy... T_T ...

I tak oto 10.000 PokeDollarów poszło w krzaki, żeby mieć normalny garnitur. Bo oczywiście matka myśli, że jestem chłopakiem. Wszyscy myślą, że jestem chłopakiem! Aargh...

Spacer po parku był bardzo dyskryminujący. Chciałam wziąć tam Sparkz'a, bo jest przecież uroczy, za to pozwolono mi zabrać ze sobą tylko Pengu... Co jest pięknego, słodkiego i uroczego w Pengu?! Znaczy było jak był malutkim Piplipem, ale Prinplup jest dla mnie... no w zwyczajowym przedziale fajności, ale w niższym uroczości.

Po tym jakże oświeżającym spacerze po dziwnym parku z lepiankami ruszyłam na podbój Gym'u! Trenerzy nie byli zbyt trudni, Ashisogi otrzymał dzięki nim level 31, tak samo jak Sparkz.
Szybka wizyta w PokeCenter i powrót!
Poprzedzony małym szukaniem niebieskiego dywanu w labiryncie i to po ciemku...
Znaleziony!
No, Fantino-bez-makijażu, pokaż, na co cię stać! (Osobiście uważam, że jakby twórcom chciało się dorysować jej szminkę to wyglądałaby lepiej).
Na pierwszy ogień poszedł Duskull!
Sparkz wyskoczył ze swojego DuskBalla (+20 do zarąbistości) i bez wahania dmuchnął w małego żniwiarza Omnoius Windem!
K.O.!
Następny jest Mismagius!
Sparkz nawet nie mrugnął (czy on ma powieki?) i powtórzył swój atak!
K.O.#2!
Haunter ledwo wyskoczył ze swojego PokeBalla, a od razu dostał w twarz tym samym atakiem i musiał wracać do swojej kuli!
Triple kill!
An enemy has been slain!
Sparkz grew to level 33!

Podziękowałam za odznakę i poleciłam liderce, że skoro tak dba o swój wygląd, to mogłaby poświęcić trochę pieniędzy na lepszy makijaż. Widząc jej spojrzenie, miałam wrażenie, że uznała mnie za metroseksualistę... Nie! Jestem po prostu płaska i przez to wyglądam jak chłopak!
Z wewnerznym oburzeniem wyleczyłam Pokemony i ruszyłam w świat. Niestety droga 212 musi poczekać na moje podboje, zatem czas ruszać na wschód, na drogę 209!
E...
Nie...
NIE...
NIENIENIENIENIENIENIENIENIE!
Wally! Co ty tu robisz u diaska?! Nieeeeee!
Początek walki był trochę kiepski
LatexPants vs Staravia
Szybka zmiana na El Kadabrę i...
Psybeam SPAM uratował sytuację!
Nadpobudliwy kolega załamał się i pobiegł w drogę 209, ponoć do Solaceon.

Ruszyłam zwiedzać. Weszłam w trawę, żeby poszukać czegoś ciekawego.
Ciekawego proszę...
CIEKAWEGO POWIADAM!
Bibarel!
Widzę ten pusty wzrok, to spojrzenie za którym nie kryje się nawet odrobina inteligencji...
PokeBall, GO!
Pierwsza myśl okazała się zgubna. Bibarel [F] "DERP Slave" (subject name to change) lv.18, do zmiany na "Need-a-Brain". Te puste oczy zasługują na ten nick.

Stwierdzenie życiowe joggerów, że walczą tylko do 10 rano jest kiepskie. I tak biegają cały dzień, więc o co chodzi? Słońce pożera im mózgi?

Ominęłam Lost Tower, wyleczyłam Pokemony i wróciłam do Lost Tower. Kolejny Pokemon dołączył do ekipy!
Zubat "Steven" [M] lv.17
Niestety okazało się, że potrzebuję Defog'a, więc wróciłam do Solaceon i pozwiedzałam ruiny na wschód od miasta.
Got! Unown F "Fuj" lv.20 oraz 3 kamienie ewolucji.

Stwierdziłam, że przydałoby się odkurzyć jajo od Cynthii i tak oto powstał:
Togepi "BoiledEgg" [M] lv.1 (hatched in Solaceon Town)

Komu w drogę temu odpadną podeszwy!
O południu drogi 210! Widzę twe wysokie łąki i stada Ponyt, pasących się na tej soczystej trawie! O, jakżebym chciała jedną otrzymać!
Ruszyłam przez trawę...
- Rrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr-avia!
FFFFFFFFFFFUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU~!!!!
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcRqZ4MtRQ4YhUbCWmDzvBm...oLzVJGJq-w]

Staravia "EvilEye" [F] lv.18 joined the team! Na swój nick zasłużyła w pełni, to przez te wredne, kaprawe oczka...

Droga 215! Ulewna, pełna błota wlewajacego sie do butów. Rozbiłam obóz pod mostem, razem z jakimś wariatem, "treasure hunter'em". Poczekam chwilę, odpocznę, pomodlę się, żeby nie dostać kolejnej Staravii...

Stan teamu:
"Pengu" Prinplup [M] lv.5 - lv.34
"El Kadabra" Kadabra [M] lv.4 - lv.33
"Nigga" Gastrodon [F] lv.11 - lv.33
"Ashisogi" Dustox [F] lv.14 - lv.33
"LatexPants" Machoke [M] lv.15 - lv.34
"Sparkz" Rotom lv.20 - lv.33


BOX
"Duckbutt" Psyduck [F] lv.5 - lv.16
"Shira" Shinx [F] lv.5
"Odette" Geodude [F] lv.18
"Nose-kun" Nosepass [F] lv.18
"GreenHorn" Ralts [M] lv.17
"Fluff" Eevee [M] lv.20
"DERP Slave" (subject name to change) Bibarel [F] lv.18, do zmiany na "Need-a-Brain"
"Steven" Zubat [M] lv.17
"Fuj" Unown F lv.20
"BoiledEgg" Togepi [M] lv.1 (Serene Grace, yay!)
"EvilEye" Staravia [F] lv.18


DEAD
"Sushi" Magicarp [F] lv.4 - lv.4
"Charlie" Ponyta [M] lv.7 - lv.7,5
"Miss Rock" Geodude [F] lv.7 - lv.15
"Squirosaur" Pachirisu [M] lv.9 - lv.12,5
"Jizou" Beautifly [F] lv.11 - lv.14
"Capri" Luxio [F] lv.3 - lv.24

Zielone łąki wolności:
"WallHead" Shieldon [M] lv.20

-----------------------------------
Jeszcze nie nadszedł czas na grind, więc jak gram z 1,5-2h to wychodzi tyle tekstu...
Dodałam zasięg treningu, czyli "żywotność" pupilków. Chwilowo najlepiej trzymają się El Kadabra i Pengu xD

3DS FC: 1650-2067-5754
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: rubin, Krawciu, żółty k. momo, Mathieu48
12.06.2011, 9:15,
#18
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Cytat:An enemy has been slain!

Minions have spawned!

I lol'd. A raczej - I LoL'd Wink.

Weź updatuj to częściej, no Big Grin

[Obrazek: mudkipsx.png]


Cytat:Never argue with an idiot. They drag you down to their own level and then beat you with experience.
Odpisz
12.06.2011, 11:12, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.06.2011, 12:09 przez Megan.)
#19
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Rubin: Akurat ostatnio częściej grywam w LoLa i zostają mi głupie teksty xD
-------------------------------------------------------------------
Part 1, czyli Veilstone i jego męski lider


Drogo 215! Witaj z powrotem!
Przeklinając przemoczone buty i spodnie (do kolan, powiadam, do kolan!) zaczęłam przedzierać się przez zmokłą trawę, póki deszcz jeszcze słaby i nie lejący się strugami.
Wśród zielonych traw znalazłam niebieską mysz:
"RadarEars" Marill [M] lv.20

W znoju i gnoju (albo błocie) powędrowałam ku widocznego z oddali miastu Veilstone! I już na starcie zauważyłam podejrzanie sporą liczbę ubranej w te same obcisłe srebrzyste kombinezony i z perukami obcinanymi od "miski".
Oh noes! Team Galatcic! Do tego nie chcą mnie wpuścić do magazynów! Foch!
Krótkie zwiedzanie miasta, wizyta w PokeCenter, w sklepie. Yay, Focus Blast! Wait... El Kadabro, dlaczego nie chcesz sie go nauczyć?! Wrr...

Z kuli braku zajęć zrobiłam wywiad środowiskowy. Bardzo opłacalny, ponieważ do drużyny dołączył:
"Comodore64" Porygon lv.25

Z braku laku czas ruszać do Gymu!
Przed Gymem znalazł się kolejny lider, na szczęście nie tutejszy, bo to miasto wstydziłoby się takiego posiadać. Crasher Wake, ze swoim, już odłożonym tłuszczykiem, maską przypominającą brwi Delibirda i kretyńskim uśmiechem "jestem wielkim mistrzem!".
Cóż, zostawmy to na później. Ponoć miał trudności z tutejszą liderką. A niech to!

Dra kroki w głąb. Fuuuu... Zapach niepranych skarpetek, spoconych ciał, sprzętu sportowego... Dobrze, że bardziej te drugie i że bardziej wietrzone, bo już się bałam, że pomyliłam Gym z konwentową, niewietrzoną salą do DDR-a.
Skoro walcząco, to walcząco!
El Kadabra zasłużył sobie tego dnia na ciasteczko, szybko rozprawiał się ze wszystkim po drodze swoim 150% Psybeamem (w porównania do Ashisogi, który miał Machoke'a na dwa hity, El Kadabra miał tego samego jeden).
O, umięśniony liderze pokroju sławnego Chuck'a z Johto~!
Wait...
. . .
. . .
. . .
Jesteś smarkatą dziewczynką która nie wygląda na więcej niż dziesięć lat?! To ten stary człowiek w masce zapaśnika musi być chyba loliconem! Jak można przegrać z kimś takim?!
Wspominałam, że Gymy są na jednego Pokemona?
No właśnie!
Meditite padł jak tylko się pojawił!
Machoke nie miał nawet cienia szansy!
A cóż to... Lucario?!
Nie, niestety nie jestem fanką tego Pokemona! El Kadabra, atakuj! Jak to czym?! Psybeam!

Ten ostatni atak był tak silny, że Lucario wraz ze swoją właścicielką wylądowali w ścianie.
Dziękuję. Odznaka? Oj nie, nie trzeba przecież (tu wstawić udawane wachlowanie się ręka i zasłanianie policzka... wait... WHAT?! Przecież jestem chłopakiem!).

Po tym jakże gorzkim zwycięstwie ruszyłam ku wyjściu, odetchnąć świeżym powietrzem. El Kadabra zasłużył sobie na odpoczynek, a ja zasłużyłam sobie na dostanie się do magazynów team Galactic!

Jak pomyślałam, tak zrobiłam. Spacer był przyjemny, orzeźwiający, cotaDawnturobi, mam nadzieję, że nie czeka mnie żadna trudniejsza walka, Dawn... niechcęwalcyćrazemztobą. Tak, zostaw to mnie. Nie... NIE!
LatexPants & Clefairy vs 2xGalacticGrunt.
Pod koniec walki siłą pomogłam zginąć tej małej Clafairy i... zawiodłam się. Na drugim miejscu była Kadabra, która by wielce pomogła, ale nie! Po co! Lepiej wysłaś Pokemona który nic nie umie!

Z jeszcze bardziej marsową miną, rześkim krokiem, przeszłam na drogę 214. Sprawdzając co mogę na niej spotkać jeszcze bardziej pogorszyłam sobie humor.
Omijając trawniczki weszłam do tajemniczej jaskini, by spotkać... nic. Zaś w trawie na drodze wyskoczył żwawo:
"Chargur" Rhyhorn [M] lv.23.

I na tym kończymy dzisiejszy odcinek "Co w trawie piszczy, lub przygody Doktora Ząbka"

Stan teamu:
"Pengu" Prinplup [M] lv.5 - lv.35
"El Kadabra" Kadabra [M] lv.4 - lv.37
"Nigga" Gastrodon [F] lv.11 - lv.36
"Ashisogi" Dustox [F] lv.14 - lv.36
"LatexPants" Machoke [M] lv.15 - lv.36
"Sparkz" Rotom lv.20 - lv.36

Wniosek dnia: Wkrótce braknie mi boxu!



Part 2, czyli jak to było z tą drogą do Pastorii

Droga 214.
Piękna. Rześka. Szczególnie po ponad dwugodzinnej wizycie w Gymie w Veilstone, przez co jeszcze czuję w nosie swąd skarpet.
Trenerzy z uporem maniaka atakowali mnie swoimi mało znaczącymi pupilami, z czego większość pupili z mojej strony po prostu się śmiała.
Pengu ewoluował! Chyba powinnam mu zmienić nicka, bo Empoleon z takim jakoś nie brzmi zachwycająco.

Zaczęłam zaś kontemplować, czy Ashisogi na pewno przyda się w drużynie. Steven jest równie kuszącą opcją, do tego niewrażliwy na ataki ziemne i posiadający Bite'a oraz Wing Attack, będący nieprównywalnie lepszym niż Gust.

Tak rozmyślając doczłapałam do Valor Lakefront (Przedjeziorze jeziora Valor?). Po zerknięciu do słownika okazało się, iż to oznacza "Brzeg", co jest bez sensu. Zresztą nie sprawdzę tego, czy jezioro znajdujące sie tuż-tuż za drzewami ma bliższy brzeg i po co nazwany został dalszy brzeg brzegiem. Dobrze, zostawiam to bezbrzeżne filozofowanie, ponieważ coś mnie zaatakowało!
"Manfred" Girafarig [M] lv.26 (miało być Melman, ale brak dobrej pamięci i dostępu do internetu zabolał)

Próba dostania się do jeziora okazała sie bezowocna (głównie z powodu stada ludzi okupującego go. Głownie kamerzystów i reporterów, mówiących ciągle o legendarnym Pokemonie, który się wstydzi (czy coś takiego). Też bym się wstydziła jakby ciagle chcieli mnie nakręcić na taśmę.

Z braku laku ruszamy dalej!
Kurorty, oczywiście bogaci ludzie gubią mnóstwo rzeczy (np. taki HyperPotion). W bogatej restauracji nie martwią się, że ktoś zniszczy stół z obiadem za parę tysięcy (Machoke został trochę odrzucony do tyłu). Oczywiście koszty ponosili przegrani (czyli nie ja Big Grin).

Droga 213. Mnóstwo bezpańskich dzieci w dmuchanych kołach i z Shellosami, które stanowią jedyne niebezpieczeństwo faktem, że mogą plunąć na właściciela kulą błota.
Fakt dnia: El Kadabra bardzo mnie lubi. Dostał wstążkę ze stopą... Hm... Schowajmy to.
Zdobycz!
"IamWeasel" Buizel [F] lv.23 (Jam Łasica!)
Oraz... Pastoria! Taaaaak! Nareszcie! Safari Zone! E... wait... what? Znaczy to... rezerwat bagienny!
Szybki spacer w tamtym kierunku i...
W sumie to był najodważniejszy Quagsire jakiego spotkałam. Te mądre oczy, ta postawa... 5 kul błota i 21 SafariBalli później uciekł, znudzony moimi usilnymi próbami.
Move Relearner! (Dlaczego nie macie jakichkolwiek fajnych ataków!)

O, prawie zapomniałam! Przecież mam odblokowany Fly!
Tak oto EvilEye została oficjalnie mianowana Fly/Defog slave'm.
Szybki powrót do Hearthome i podbój drogi 212!


-------------------------
Obecny stan składu dam po part3.
Part 3, czyli Crasher Wake i droga przez bagna!



Po pierwsze: droga 212. Nie oferująca nic ciekawego. Nudna. Ugładzona. Wystrzyżona.
Po drugie: Honey Tree! Poamsrowane miodem i odstawione do pieca na parę godzin, żeby coś zwabiło.
Po trzecie: Steven! Zubat zwany Steven zastępuje Dustoxa zwanego Ashisogi. Ashisogi dostaje bezpłatną emeryturę i odpoczynek.

Wracając. Nigdy, przenigdy nie chodźcie po zmierzchu drogą 212. Tam są nadgorliwi policjanci, którzy widzą gorzej niż ślepa Rattata! Atakują was tymi... Hoothootami! I (nie wiem dlaczego) Machopami! Gdzie się podziały wierne Growlithe'y?!

Powrót do miodowego drzewka!
"Cherry" Cherubi [M] lv.10
Skarb! Cherrimy są potężną bronią!

Przedłużający się spacer odkrył nowobogacką posiadłość pełną dziwnych ludzi. Np takie pokojówki które chcą być pokonane w określoną ilość tur. Albo marudny starszy pan z lokajem.
Poszłam pozwiedzać ich ogród.
"Ratthunder" Pichu [F] lv.22 Joined the party! (Chyba miało być Rapunzel, nie pamiętam).

Dalszy spacer. O... Pada deszcz. Nie... Znowu zmoknę.
Obrońcy przyrody byli upierdliwi.
Błoto było upierdliwe.
Sparkz się wykazał, chociaż marnowaliśmy mnóstwo Omnious Windów na Quagsire'y.
I tak oto Steven evolved to Golbat! Soothe Bell i wio!
Powrót do... Pastorii!

(tu wstawić muzykę do Grindowania Stevena na odpowiedni level)
Zaskoczenie! Dopiero poziom 35, a Steven stał się pełnoprawnym Crobatem!
Tup tup tup Move Relearner. Tup tup tup Cross Poison!

Gym! Sparkz wciąz jest w łaskach, szczególnie przez swoją uniwersalność. Zmiótł przeciwników, nawet na nich nie patrząc, szybkie podleczenie w celu zregenerowania sił do robienia Shock Wave iiiii...

Crasher Wake wystawia Gyaradosa!
Intimidate słabo działa na Sparkza, który w końcu jest Special Atakerem.
Shock Wave!
Niestety latający wąż morski nie pożył długo.
Floatzel! Pewnie posiadający niebezpieczny atak zwany Bite!
Shock Wave!
E... i po Floatzelu.
Quagsire! Wielce niebezpieczny, odporny na elektryczność!
Dwa Uproary załatwiły sprawę.

I tak oto otrzymałam odznakę i zezwolenie na używanie HM03, Surf!
Hm... Chyba popływam sobie na Nigga. Albo na Pengu? Hm... Zobaczymy...

Wyjście z orzeźwiająco chłodnego Gym'u na letni skwar było wyzwaniem. Jednak nie miałam spokoju! Ktoś podłożył bombę w Great Marsh! (bagno, bagno...)
Wake pobiegł szukać innych bomb, a ja zostałam przydzielona (jako odważny i odpowiedzialny chłopiec, odpowiedni do tej misji, blablabla) żeby dorwać Grunta ktory to zrobił!

Biegiem, na pohybel! Ku drodze 213!

Stan teamu:
"Pengu" Prinplup [M] lv.5 - lv.39
"El Kadabra" Kadabra [M] lv.4 - lv.39
"Nigga" Gastrodon [F] lv.11 - lv.39
"LatexPants" Machoke [M] lv.15 - lv.39
"Sparkz" Rotom lv.20 - lv.43
"Steven" Crobat [M] lv.17 - lv.40

BOX
"Ashisogi" Dustox [F] lv.14 - lv.37
"Duckbutt" Psyduck [F] lv.5 - lv.16
"Shira" Shinx [F] lv.5
"Odette" Geodude [F] lv.18
"Nose-kun" Nosepass [F] lv.18
"GreenHorn" Ralts [M] lv.17
"Fluff" Eevee [M] lv.20
"DERP Slave" (subject name to change) Bibarel [F] lv.18, do zmiany na "Need-a-Brain"
"Steven" Zubat [M] lv.17
"Fuj" Unown F lv.20
"BoiledEgg" Togepi [M] lv.1 (Serene Grace, yay!)
"EvilEye" Staravia [F] lv.18
"RadarEars" Marill [M] lv.20
"Comodore64" Porygon lv.25
"Chargur" Rhyhorn [M] lv.23


DEAD
"Sushi" Magicarp [F] lv.4 - lv.4
"Charlie" Ponyta [M] lv.7 - lv.7,5
"Miss Rock" Geodude [F] lv.7 - lv.15
"Squirosaur" Pachirisu [M] lv.9 - lv.12,5
"Jizou" Beautifly [F] lv.11 - lv.14
"Capri" Luxio [F] lv.3 - lv.24

Zielone łąki wolności:
"WallHead" Shieldon [M] lv.20

3DS FC: 1650-2067-5754
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: rubin, Krawciu, Mathieu48
17.06.2011, 12:13, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.06.2011, 13:08 przez Megan.)
#20
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Celestic Town, nadchodzę!
Kolejny multipost, więc końcowy rozrachunek umieszczę na dole

Szybki lot na EvilEye do Solaceon nie sprawił dużo kłopotu (mnie, bo samo ptaszydło chyba z trudem znosi mój ciężar).
Sparkz został zaboxowany, na czas nieokreślony.

Witaj, grupo Psyducków, która blokowałaś mi drogę! No już, sio sio! Patrzcie, mam SecretPotion! Aport!
...
Ale jak idziecie stadem, to stadem. Ty gapo, nie za mną, za tamtymi żółtymi!

I tak oto "korek" zniknął, a ja ruszyłam w dalszą podróż.
Początek nieznanej mi drogi obfitował w sporą ilość młodocianych ninja, pragnących bawić się w Naruto lub inne ninja cudo (nie wychodziło im, za dużo grania na PlayStation).
Niestety walki z dwoma Stunky zaobfitowały w konieczność powrotu do Center i wyleczenia El Kadabry.

Dalsza część drogi była zamglona, do czego przydała się w końcu EvilEye (Defog slave).
Mili ci cooltrainerzy. Naprawdę. Dają mi darmowy level... Ej... Wait...

Pengu & Nigga
vs.
Raichu & Gyarados!

- Pengu, dasz radę, wytankujesz ten elektryczny atak, a potem dobij Gyaradosa! - krzyknęłam, święcie przekonana, że dodatkowy typ Steel daje mi pewien immunitet na STABa Raichu.

Raichu used Thunderbolt!
Życie, schodź wolniej, plosieplosieplosie...
A critical hit! Pengu fainted!
......
..........
..............
Nie...
Nie Pengu!
Dawaj Pengu, wstawaj, mamy jednego Full Restore, wiem, że z ziemi, ale jednak, może nie jest przeterminowany...
R.I.P. Pengu lv.5 - lv.40
. . . *sniff*

- Dobra chłopaki! Rozrywamy na kawałki!
Z kuli tego, że nie można się za bardzo rozckliwiać, zemsta była szybka i brutalna.
Dwie podobne, lecz nie te same sytuacje zdarzyły się jednakoż. Aczkolwiek El Kadabra i LatexPants wykazali się lepszą odpornością i uciekliśmy z 11 i 21 HP.

Celestic Town, ładne i ciche miasteczko, mniej cicha jest zaś babka Cynthii, której zaniosłam przeklętą paczuszkę od jej wnuczki (jakby sama nie mogła). Miasto uratowane zostało także (oczywiście przeze mnie, bo policja się szwenda tam gdzie nie trzeba) przed wysadzeniem ruin.
Babcia Cynthii podarowała mi HM03 - Surf.
Problem kogo go nauczyć rozwiązał się. Nigga została w końcu Surf Nigga. Bez zmiany nicka, aczkolwiek murzyn.

Czas wyruszyć do Canalave!

Stan teamu:
"El Kadabra" Kadabra [M] lv.4 - lv.41
"Nigga" Gastrodon [F] lv.11 - lv.42
"LatexPants" Machoke [M] lv.15 - lv.42
"Sparkz" Rotom lv.20 - lv.43
"Steven" Crobat [M] lv.17 - lv.42

Nowości w boxie DEAD
"Pengu" Prinplup [M] lv.5 - lv.40
Stalowo mi, czyli Iron Island i Iron GYM

Po otrzymaniu Surf, sprawdziłam rzekę tuż za Floraorma. Valley Ironworks mnie nie zachwyciło, aczkolwiek do drużyny dołączył nowy osobnik:
"DuckOnFire" Magmar [M] lv.28 (przetrenowany do lv.29, aczkolwiek zrezygnowałam).


Droga do Canalave, ach... Nie mam co z Tobą wspominać, bo na początku swej wędrówki złapałam tu mojego Magikarpa "Sushi" lv.4, szybko zdechłego.

Pomiędzy wędrówką z Celestic Town a dotarciem tutaj odwiedziliśmy Lost Tower, by pogrzebać naszego przyjaciela, a mojego pierwszego towarzysza podróży.

Przywitałam sie z Move Deleterem, dzięki czemu Latex Pants otrzymał wolne miejsce wśród ataków (papa, Rock Smash!).
Zwiedziłam miasto. Po wizycie w bibliotece wcale nie poczułam się mądrzejsza. A to co...? Statek? Ja chcę!
I tak oto wyruszyłam w podróż morską na Iron Island.

Na wyspie spotkałam człowieka w niebieskim garniturze, który oznajmił, że poczeka na mnie w środku. Aha... Pedofil! Albo nie... Może on się domyślił, że jestem dziewczyną?
W każdym razie czas w drogę!
...
Caught "Stephanie" Golbat [F] lv.32

Zwiedzanie zwiedzaniem, witaj... jakcitam, nawet nie chcę pamiętać twojego imienia.
Dzięki niezawodnemu leczeniu dotrwaliśmy do końca jaskini (Pokemony dotrenowane na poziom 47-48), zmierzyliśmy się z Team Galactic, a ja otrzymałam... JAJO!
TAK!
Szybko powrót do Canalave i wyklucie jaja.
Got "Scout" Riolu [M] lv.1

A teraz wybór szóstego członka drużyny. Podtrenowałam (zmarnowałam czas) na wyciagnięciu Cherry i Nose-kuna na lv.25. Oboje ewoluowali, ale potem zrezygnowałam z nich.
Szóstym członkiem drużyny został... Chargur!
Szybki trening (vs. seeker) i idziemy na Gym!

Po pierwszym trenerze zrezygnowałam z Chargura (jako broń na stalowych przeciwników) i jego zaszczytne miejsce zajął LatexPants. CrossChopował jak szalony, nawet nie było widać jego rąk!

Wild Byron appearead!
Go, LatexPants!
Wild Byron used Magneton!
LatexPants used Cross Chop!
Magneton fainted, go, Steelix!
LatexPants used Cross Chop!
Steelix has only 10% of life!
Steelix used Slam! LatexPants has 70% of life!
Byron used FullRestore!
LatexPants used FirePunch! Steelix has 80% of life!
LatexPants used Cross Chop!
Steelix fainted! LatexPants grew to level 51!

- Idź, Bastiodon!
- LatexPants, użyj...
Ale Machoke już zaczął lśnić niczym Super Saiyan! Widać było jak jego pięści gromadzą energię! Wystrzelił do przodu, powolny Bastiodon nawet nie zauważył kiedy!
Machoke wziął zamach!
DYNAMICPUNCH!
Bastiodon został wgnieciony wraz ze ścianą!
Oj, będzie potrzebne klepanie blachy!

I tak oto, odznaka została zdobyta.

Stan teamu po zdobyciu odznaki:
"El Kadabra" Kadabra [M] lv.4 - lv.48
"Nigga" Gastrodon [F] lv.11 - lv.47
"LatexPants" Machoke [M] lv.15 - lv.51
"Sparkz" Rotom lv.20 - lv.48
"Steven" Crobat [M] lv.17 - lv.47
"Chargur" Rhydon [M] lv.23 - lv.47


Jak tylko wyszłam z GYM'u natknęłam się na... omg, Wally, co ty tu robisz?!
Nie!
Siosio!
Okazało się, że prof.Rowan jest w bibliotece i ma do nas sprawę. Hm...
OMÓJBOŻETRZĘSIENIEZIEMI!
O, jednak nie...
Bomba? Jaka BOMBA?!
Że... co?!
Mam sprawdzić jezioro przy Pastorii?!
Ech... niech wam będzie!

EvilEye grzecznie mnie tam dostarczyła. Aha... Team Galactic znowu buszuje! Opróżnili jezioro z wody!
Na szczęście nie byli zbyt silni, więc przepędziłam ich głównodowodzącego raz-dwa!
Teraz może sprawdzę jezioro przy moim rodzinnym miasteczku... ekchem, wsi.
Tam też panoszyli się ci ludzie z obcisłych strojach, aczkolwiek Dawn sobie z nimi nie radzi! (oczywiście, że nie)
Mars nie udało się na mnie zemścić, za to pogroziła mi pięścią i prawie zabiła headshotem z bomby dymnej.

Przepłynęłam się w orzeźwiającym jeziorze i (niestety) zabiłam Psyducka.

Profesor Rowan niestety martwi się o Wally'ego i muszę wyruszać do Snowpoint...
Śnieg...
Śnieg...
ŚNIEG! NIE!


Śnieg mi wpadł do buta, czyli wyprawa na biegun!

Spacer przez Mt.Coronet, gdzie złapałam Nose-kun odbył się na bazie sporej ilości Repel. Światło w jaskini było zaś na tyle obiecujące, że wybiegłam w jego stronę i...
Wyrżnęłam się o zaspę.
Nikt nie odgarnia tego śniegu?!
Przedzierając się przez bialy puch sięgający mi pasa pokonałam dwóch trenerów.
Przy trzecim nie wzięłam pod uwagę wolniejszego tempa Chargura (już nadwyrężonego walkami) i niestety... Stał się kupką żwiru.
"Chargur" Rhydon [M] lv.23 - lv.49

Złapałam za to Snovera!
"Tannenbaum" Snover [F] lv.32
Wyleczyłam pupili w domku, starszy podróżnik był bardzo miły i zaoferował nam ogrzanie się podczas śnieżycy.

Dalsza droga obfitowała w:
śnieg, śnieg, śnieg, trenerów, śnieg, śnieg, item, śnieg, śnieg, trener, śnieg i... ŚNIEG

Na drodze 217 spotkałam kolejnego Snovera... nie przeżył.
Za to w "przedjeziorzu" (kto widział brzeg przed jeziorem, które ma brzeg wbudowany w lokację?) spotkałam...
"Buta-chan" Swinub [F] lv.34

Och, nadchodzę, miasto! Pewnie masz odśnieżone ulice! Proszę!
Dupa...
Snowpoint, jest bardzo SNOW i bardzo POINT.
Wyleczyłam Pokemony, zwiedziłam trochę miasteczko (nie ma co zwiedzać), i odtransportowałam resztki Chargura do Lost Tower.

Tutejszy Gym okazał się kolejnym, który został zdominowany przez LatexPants. Brak wodno-lodowych Pokemonów okazał sie zgubny dla Sparkza, który nie miał się czym popisać.

Praktycznie największym problemem byli nie trenerzy, lecz rozwiązanie puzzli. Bardzo zimnych puzzli, przez które się w końcu rozchoruję. Kto ustawia w pomieszczaniach śnieg i wstawia lodową podłogę?!

Walka z Candice... nudna.
Ogółem:
DynamicPunch wykończył Sneasela i Piloswine
FirePunch Abomasnowa
Na Froslass był potrzebny taktyczny odwrót wykonany przez Sparkza i Omnious Wind.


Stan teamu:
"El Kadabra" Kadabra [M] lv.4 - lv.51
"Nigga" Gastrodon [F] lv.11 - lv.50
"LatexPants" Machoke [M] lv.15 - lv.53
"Sparkz" Rotom lv.20 - lv.50
"Steven" Crobat [M] lv.17 - lv.51

BOX
"Ashisogi" Dustox [F] lv.14 - lv.37
"Duckbutt" Psyduck [F] lv.5 - lv.16
"Shira" Shinx [F] lv.5
"Odette" Geodude [F] lv.18
"Nose-kun" Nosepass [F] lv.18
"GreenHorn" Ralts [M] lv.17
"Fluff" Eevee [M] lv.20
"DERP Slave" (subject name to change) Bibarel [F] lv.18, do zmiany na "Need-a-Brain"
"Steven" Zubat [M] lv.17
"Fuj" Unown F lv.20
"BoiledEgg" Togepi [M] lv.1 (Serene Grace, yay!)
"EvilEye" Staravia [F] lv.18
"RadarEars" Marill [M] lv.20
"Comodore64" Porygon lv.25
"DuckOnFire" Magmar [M] lv.28 - lv.29
"Stephanie" Golbat [F] lv.32
"Scout" Riolu [M] lv.1
"Tannenbaum" Snover [F] lv.32
"Buta-chan" Swinub [F] lv.34


DEAD
"Sushi" Magicarp [F] lv.4 - lv.4
"Charlie" Ponyta [M] lv.7 - lv.7,5
"Miss Rock" Geodude [F] lv.7 - lv.15
"Squirosaur" Pachirisu [M] lv.9 - lv.12,5
"Jizou" Beautifly [F] lv.11 - lv.14
"Capri" Luxio [F] lv.3 - lv.24
"Pengu" Prinplup [M] lv.5 - lv.40
"Chargur" Rhyhorn [M] lv.23 - lv.49

Zielone łąki wolności:
"WallHead" Shieldon [M] lv.20



Potrzebna mi pomoc w zdecydowaniu kogo mam zabrać do drużyny.
Rozważam przyłączenie
GreenHorn'a (ewoluowanego do Gallade)
BoiledEGG (TM'owany)
Buta-chan (coś się wymyśli)
Scout (coś się wymyśli bardziej)
Comodore64

3DS FC: 1650-2067-5754
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: rubin, Krawciu, Mathieu48
26.06.2011, 18:12, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.06.2011, 19:30 przez Megan.)
#21
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Sunyshore, czyli jak zaoszczędzić na prądzie

No tak, ale zapomniałam o fakcie, że jednak przydałoby się wspomnieć, że ruszyłam na ratunek cudownych duszków chroniących (itd itp) Sinnoh. Tak więc żmudny spacer do Lake Aucity, z tamtąd do Veilstone i nudna infiltracja siedziby team Galactic (i otrzymanie MasterBalla... za nic)

Następnie równie fascynująca trasa w głąb (a raczej na szczyt) Mt.Coronet. Wszystko byłoby dobrze i pięknie, gdyby nie jeden szkopuł...
Steven!
Nie!
Albowiem Steven padł ofiarą niecnego zamachu na jego życie!
Ale po kolei!

Na szczycie góry Cyrusowi zaczęło odbijać, wywijał sobie jakieś tańce szamańskie w samej przepasce z trawy i wymachiwał czymś na wzór kija z czerwonymi kamyczkami na końcu (bodajże z duszków z jezior).
Przywołał dwa legendarne Pokemony i... wirusa!
Wirusa, który zaczął zeżerać mi grę i wprowadził dziwną wersję 3D!
A... sorry... to była Giratina.
Przez nią musieliśmy wędrować po dziwacznym świecie, pełnym... dziwnej grawitacji!
A potem Cyrus uznał, że dobrze będzie ze mną zawalczyć!
Steven trzymał się dzielnie, aczkolwiek padł od Night Slasha tego niedobrego Honchkrowa!
Sniff... Steven...

I tak oto nadweręzonym teamem miałam łapać Giratinę...
NAH!
MasterBall, idź!
Geist joined the team!
<tu wstawić przemowy, rozmowy i zwroty akcji>

Geist was released to wild, bye, Geist!

Tak oto zostałam z drużyną złożoną tylko z 4 podopiecznych.
Na zastepstwo zostali wybrani:
"Buta-chan" Swinub oraz "BoiledEGG" Togepi.
Z Togepi już biegałam od jakiegś czasu, głównie podczas zwiedzania Sinnoh:
droga 219: "Jelly" Tentacool [F] lv.29
droga 220: zabity Tentacool #2
droga 221: wędka "Sushi-san" Magikarp [M] lv.10
droga 222: bezowocna, zabity Floatzel

I tak oto po wielu godzinach Grindingu, wizycie u Move Relearnera, ewolucji Swinuba i Togepi otrzymałam dwóch wartościowych członków teamu w dorównujących reszcie levelach. Zasłużyli sobie też na zmianę nicków:
Buta-chan stała się Buta-sama, ponieważ do ogromnej świni nie pasuje zdrobnienie.
Nauczony Flamethrowera Togekiss, obecnie morderczy, otrzymał nick DoomFairy.

Czas na walkę z liderem!
I nauczenie go, że nie opłaca się marnować tylu gigawatów prądu tylko przez to, że masz w posiadaniu elektryczny Gym!

Na pohybel <tu wstawić dalszą część pradawnego krasnoludzkiego przysłowia z Wiedźmina>!

Moim popisowym pupilem na walkę z Volknerem (a raczej Voltnerem) jest Buta-sama z pięknym movesetem Ice Fang/Ice Shard/Earthquake/Body Slam!
I tak oto ruszam!

Jolteon! Zaszkodził mi troche IronTailem, aczkolwiek gdzie on ma ogon!? Więc oto mało zaszkodził ale padł od Earthquake'a!
Raichu! Powrótka z rozrywki, trochę bolesna!
Electivire! Trochę mnie wystraszył, ale na szczęście nie zdażył mnie uderzyć i oto padł!
Luxray! Crunch co nieco zadał, aczkolwiek Earthquake sprawiło, że ziemia się rozstapiła i oszczędziłam Volknerowi zaszczytu grzebania swojego kochanego pupila.

I tak oto I WIN!
I mogę iść na ligę!
Yeah!

Niestety za bardzo zapędziłam się w graniu (a nie w pisaniu) i od razu ruszyłam na ligę!

Tak oto po spacerze przez Victory Road stwierdziłam, że El Kadabra musiałby iść na przymusową emeryturę z powodu totalnie nierzydatnego w lidze Moveseta (Psychic/Return/Teleport/Recover).
Na zastępstwo został wybrany Sushi-san!

<insert grinding here>
<insert more grinding here>
Ogłaszamy, że z przyczyn nieokreślonych stada Zubatów, Golbatów i Bibareli zaczęły znikać w podejrzanych okolicznościach. Ekolodzy uważają, że spowodowane jest to zanieczyszczeniam środowiska
<Spaaaaaaaaaaaaaaaaaaace!>
<I'm in space>
<koniec grindowania>

Levele przed ligą:
"El Kadabra" Kadabra [M] lv.4 - lv.65
"Nigga" Gastrodon [F] lv.11 - lv.65
"LatexPants" Machoke [M] lv.15 - lv.65
"Sparkz" Rotom lv.20 - lv.65
"DoomFairy" Togepi [M] lv.1 - lv.65
"Buta-sama" Mamoswine [F] lv.34 - lv.65

Czekajcie na raport od Elite Four!


Panie i panowie! Oto przed państwem, do boju rusza nowy ochotnik próbujący zdobyć tytuł miastrza Ligi Sinnoh! Drodzy widzowie, pierwszy trener próbujący pokonać Elite Four i obecnego mistrza, do tego pierwszy ochotnik na to stanowisko od roku!

I tak oto, ponaglana entuzjazmem reporterów, onieśmielana oczami kamer, otoczona tłumem ludzi, kibiców... No i wszyscy teraz będą sądzić, że jestem facetem! No to papa, szanso nac zdobycie chłopaka z Sinnoh...

A teraz czas na Elite Four! Ale najpierw stan drużyny przed tym wyzwaniem
[Obrazek: Spr_4d_423.png] "Nigga" Gastrodon [F] lv.11 - lv.65
Surf/ Ice Beam/ Mud Bomb/ Hiddem Power (Flying)
[Obrazek: Spr_4p_067.png] "LatexPants" Machoke [M] lv.15 - lv.65
Dynamicpunch/ Rock Slide/ Earthquake/ Fire Punch
[Obrazek: Spr_4p_479.png] "Sparkz" Rotom lv.20 - lv.65
Discharge/ Confuse Ray/ Dark Pulse/ Omnious Wind
[Obrazek: Spr_4p_468.png] "DoomFairy" Togekiss [M] lv.1 - lv.65
Flamethrower/ Wish/ Aura Sphere/ Air Slash
[Obrazek: Spr_5b_473_m.png] "Buta-sama" Mamoswine [F] lv.34 - lv.65
Ice Fang/ Earthquake/ Ice Shard/ Take Down
[Obrazek: Spr_4p_130_m.png] "Sushi-san" Gyarados [M] lv.10 - lv.65
Ice Fang/ Dragon Dance/ Waterfall/ Rain Dance



Aaron, pan robaków!
Czyli jak skutecznie użyć muchozolu.

Szanse na przegraną: Nikłe
Główny sweeper: LatexPants, DoomFairy

Oto przed państwem idol wszystkich ludzi zafascynowanych Poke-robakami! Elitarny trener, pan roju, Aaron!

Blargh, cudny wstęp. Pewnie by polubił mojego Ashisogi.
Tak więc... Idź, LatexPants!
Na mojego Machoke został wysłany Yanmega! Niestety Aaron nie przewidział, że mój podopieczny posiada jakże cenną zdolność NoGuard!
Rock Slide... i po kłopocie!
Teraz kolej na... Drapiona!
Niestety podstępny Pokemon nie padł od pierwszego Earthquake! Za to oberwałam od ataku i Machoke musiał iść do wymiany z... niecałymi 10% HP!
Teraz nadeszła kolej DoomFairy! Latający pupilek wytankował pierwsze uderzenie, dzięki czemu zostało mu ponad 70% HP!
Air Slash... i po kłopocie!
Następnie Air Slash zniszczył Heracrossa i Vespiqueen! Podczas spotkania ze Scizorem użyłam Hyper Potion na LatexPants, dzięki czemu wyszedł z powrotem na 100% życia!
Flamethrower Togekissa załatwił sprawę!

I tak oto z biednego Scizora Aarona został spalony pancerzyk! Brawo dla Leo, za pokonanie pierwszego członka Ligi!

Uff. trudno nie było...

Stan teamu:
"Nigga" Gastrodon [F] lv.11 - lv.65 100%
"LatexPants" Machoke [M] lv.15 - lv.65 100%
"Sparkz" Rotom lv.20 - lv.65 100%
"DoomFairy" Togepi [M] lv.1 - lv.65 73%
"Buta-sama" Mamoswine [F] lv.34 - lv.65 100%
"Sushi-san" Gyarados [M] lv.10 - lv.65 100%




Ronald Mc Flint i jego latające burgery
Czyli jak zrobić średnio wysmażonego członka Ligii

Szanse na przegraną: nikłe
Główny sweeper: Sushi-san

Flint był hardcore'm i stwierdził chyba, że fire-only team będzie super pro elo.
Tak więc Houndoom, Infernape (który mnie wystraszył), Rapidash, Flareon i Magmortar... Padli od Waterfalla.
Naprawdę, nie ma co opisywać.
Smażone na grillu burgery Flinta też się zamoczyły i stały się niejadalne. Chyba miały działać jak potiony dla jego podopiecznych...

Panie i panowie, mamy chyba najbardziej wojowniczego pupila ochotnika na mistrza ligii!

Stan teamu:
"Nigga" Gastrodon [F] lv.11 - lv.65 100%
"LatexPants" Machoke [M] lv.15 - lv.65 100%
"Sparkz" Rotom lv.20 - lv.65 100%
"DoomFairy" Togepi [M] lv.1 - lv.65 73%
"Buta-sama" Mamoswine [F] lv.34 - lv.65 100%
"Sushi-san" Gyarados [M] lv.10 - lv.65 100%





Lucian! Lucek! No chodźże do domu, obiad na stole!
Czyli to, czego wszyscy nienawidzą w Psychicach.

Lucian niestety mamy nie słuchał. A wykrzyczała to w mikrofon pani reporter! Ech, pewnie kłopoty rodzinne, nie będę się wtrącać.

Szanse na przegraną: małe
Główny sweeper: Sparkz, DoomFairy

Na pierwszy ogień ze strony syneczka mamusi poszedł Mr.Mime, który szybko został pokonany przez Spakrza. Alakazam podzielił ten los bardzo szybko. Niestety Espeon przeżył uderzenie Dark Pulse (nomen omen, miałam chwilowego przymuła, zapomniałam nauczyć Rotoma ShadowBall...) i odpłacił się pieknym Shadow Ballem. Na szczęście został dobity w tej samej kolejce, aczkolwiek silnie nadwyrężony duszek musiał zostać wymieniony!
Stwierdziłam, że DoomFairy przeżyje jeśli użyję Wish+Switch, ale niestety padł od... Stone Edge'a Gallade!
Rotom podzielił ten los i zostałam zmuszona do użycia brutalnej siły!
Sushi-san uratował sytuację swoimi Waterfallami, dzięki czemu zyskałam dostęp do... Mistrza ligii!

Stan teamu:
"Nigga" Gastrodon [F] lv.11 - lv.65 100%
"LatexPants" Machoke [M] lv.15 - lv.65 100%
"Buta-sama" Mamoswine [F] lv.34 - lv.65 100%
"Sushi-san" Gyarados [M] lv.10 - lv.66 100%
R.I.P. "Sparkz" Rotom lv.20 - lv.65 0% - DEAD
R.I.P. "DoomFairy" Togepi [M] lv.1 - lv.65 0% - DEAD

3DS FC: 1650-2067-5754
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: Gonzo, rubin, Krawciu, Mathieu48
26.06.2011, 20:11, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.06.2011, 21:41 przez Megan.)
#22
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Vs Cynthia! Walka o złoto... i życie!

Szanse na przegraną: nieznane
Głowny sweeper: random
Pierwszy Pokemon: Buta-sama (Mamoswine)

Panie i panowie, przed państwem walka stulecia! Młody trener Pokemon kontra nasza legendarna mistrzyni Cynthia! Kto wygra?! Kto przegra! Tylko teraz, na żywo, komentuje wasza reporterka, Rebecca!


I tak oto stanęłam przed obecn... ą mistrzynią Ligi Sinnoh! Cynthią!
Zgorzkniała po stracie dwójki przyjaciół podróży, szczególnie Sparkza, który wytrzymał ze mną niejedno, stanęłam przed najsilniejszą trenerką Pokemon w regionie.

- Co powiesz na to, żeby zaostrzyć wygraną? Jeśli przegrasz, jeden z moich Pokemonów Cię zabije, dobrze? - powiedziała do mnie obecna mistrzyni ze złośliwym uśmiechem niczym u tylnej głowy Girafariga.

- Ale jak wygram, zniszczę tyle twoich Pokemonów, ile zginie moich! - odkrzyknęłam z gniewem.

Panie i panowie, oto przed wami rozkwita najbardziej emocjonująca walka dekady! Kto wygra? Kto przegra! Zaczynamy!

Mistrzyni Cynthia wysyła swojego popisowego Pokemona! Spiritomb wynurza się ze swojego kamienia z popisowym Scary Face dla publiczności!
Ubiegający się o tytuł, Leo, wysyła... swoją Mamoswine o pieszczotliwym nicku Buta-sama!
Mamoswine atakuje Earthquake, którego Spiritomb nie może uniknąć, bo jest uziemiony! Spiritomb odpłaca się Shadow Ballem, który niestety nie zadał zbyt wielu obrażeń wielkiej mamucicy!
Spiritomb 10%
Buta-sama 85%

A co to?! Champion Cynthia użyłą Full Restore i odnowiła życie Spiritomba! Ale Ice Shard Buta-samy zadaje mu ponowne obrażenia! Co?! Niemożliwe! Spiritomb został zamrożony!
Spiritomb 80%FRZ
Buta-sama 85%

Pani Cynthia zmienia Pokemona! Kto jest następny w kolejce? Tak! To Milotic, uwielbiany przez wszystkie dziewczęta w Sinnoh! Ponoć podarowany jej przez samego Mistrza Wallace'a z Hoenn!
Mamoswine Leo atakuje Milotica... Earthquakie'm! Milotic jeszcze nie zdążył się wznieść i otrzymał pełne obrażenia od ataku!
Milotic jest niezdolny do walki!

Na twarzy mistrzyni Cynthii maluje się zdenerwowanie! Co następnego wybierze?! Tak, to Roserade! Piękny okaz, o cudownie zadbanych kwiatach! Ale czy lepiej zadbanych niż kły Mamoswine?!
Cynthia rozkazuje atakować swojemu roślinnemu pupilowi, ale... Buta-sama jest szybsza! Ice Shard przedarł się przez cienką wierzchnią skórkę Roserade i... pokonał go!
Roserade został...
(tu następuje chwilowa wymowna cisza reporterki)
Roserade zginął. Podobnie jak dwóch pupili ubiegającego się o tytuł!

Cynthia wysyła... Lucario! Miejmy nadzieję, że ten walczący Pokemon da radę pradawnemu mamutowi! Ale nie, Lucario jest zbyt wolny i kolejne trzęsienie ziemi zabija go zanim zdążył porządnie stanąć na ziemi!
Lucario jest niezdolny do walki!

Cóż to?! Czyżby?! Tak! Togekiss Cynthii!
Ledwie zdążył wyjść ze swojego Pokeballa, otrzymał porcję Ice Shardów, które zbiły mu ponad połowę życia! Odpłaca się Aura Sphere, który jest...
Tak, krytyczny, mistrzyni wraca do formy! Mamoswine jest nieprzytomny... Mamoswine...!


- Nieee, Buta-sama! - wydarło się z moich płuc. Widziałam jak zamyka nieprzytomnie oczy i zmienia się w kupę zamrożonej ziemi.

Mamoswine Leo umarła! Co teraz zrobi nasz ubiegający się o tytuł trener?!

- Idź, Sushi-san!

Taaak! To Gyarados, obecnie gwiazda ligi z powodu ilości wygranych przez niego walk! Gyarados z powodu swojej szybkości atakuje pierwszy i... Tak, Ice Fang pokonuje Togekissa! Pokonuje i... Nie! Przerwijcie nadawanie, przerwijcie nadawanie!

Rozbestwiony Gyarados przegryzł Togekissa Cynthii na pół, przy okazji zjadając go.

Cynthia wysłała Garchompa, który został praktycznie "CHOMP, CHOMP!" Ice Fangiem! Sushi-san został cały, zdrowy i nawet nakarmiony!

Ostatni w kolejce został... Spiritomb! Zamrożony Spiritomb!
Korzystając z okazji, że jednak Cynthia musi rozmrozić swojego pupila kazałam Sushi zrobić Dragon Dance, a potem, nie wyczuwając zagrożenia - Rain Dance.
Kiedy już lało, wiało i ogólnie, kazałam Sushi-sanowi uderzyć z Waterfalla!
Z tego STAB Waterfalla, który został dodatkowo wzmocniony deszczem! Czyli 200% power Waterfalla!

Wynik mógł być tylko jeden!
Spiritomb, K.O.!

Panie i panowie, mamy nowego mistrza ligi! Mamy nowego mistrza! Tak! Cynthia została pokonana, nowym mistrzem jest... Leo! Zapraszamy naszego nowego mistrza do Hall of Fame!


Hall of Fame
[Obrazek: Spr_4d_423.png] "Nigga" Gastrodon [F] lv.11 - lv.65
Surf/ Ice Beam/ Mud Bomb/ Hiddem Power (Flying)
[Obrazek: Spr_4p_067.png] "LatexPants" Machoke [M] lv.15 - lv.65
Dynamicpunch/ Rock Slide/ Earthquake/ Fire Punch
[Obrazek: 130-male-frame1.png] "Sushi-san" Gyarados [M] lv.10 - lv.67
Ice Fang/ Dragon Dance/ Waterfall/ Rain Dance


BOX
"Ashisogi" Dustox [F] lv.14 - lv.37
"Duckbutt" Psyduck [F] lv.5 - lv.16
"Shira" Shinx [F] lv.5
"Odette" Geodude [F] lv.18
"Nose-kun" Nosepass [F] lv.18
"GreenHorn" Ralts [M] lv.17
"Fluff" Eevee [M] lv.20
"DERP Slave" Bibarel [F] lv.18
"Steven" Zubat [M] lv.17
"Fuj" Unown F lv.20
"EvilEye" Staravia [F] lv.18
"RadarEars" Marill [M] lv.20
"Comodore64" Porygon lv.25
"DuckOnFire" Magmar [M] lv.28 - lv.29
"Stephanie" Golbat [F] lv.32
"Scout" Riolu [M] lv.1
"Tannenbaum" Snover [F] lv.32


DEAD
"Sushi" Magicarp [F] lv.4 - lv.4
"Charlie" Ponyta [M] lv.7 - lv.7,5
"Miss Rock" Geodude [F] lv.7 - lv.15
"Squirosaur" Pachirisu [M] lv.9 - lv.12,5
"Jizou" Beautifly [F] lv.11 - lv.14
"Capri" Luxio [F] lv.3 - lv.24
"Pengu" Prinplup [M] lv.5 - lv.40
"Chargur" Rhyhorn [M] lv.23 - lv.49
"Steven" Crobat [M] lv.17 - lv.53
"Sparkz" Rotom lv.20 - lv.65
"DoomFairy" Togepi [M] lv.1 - lv.65
"Buta-sama" Mamoswine [F] lv.34 - lv.65

Zielone łąki wolności:
"WallHead" Shieldon [M] lv.20

KONIEC

3DS FC: 1650-2067-5754
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: Gonzo, jonaszek, Haunter, rubin, Krawciu, Mathieu48, Niemoralny Stefan
26.06.2011, 20:40,
#23
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
A nie mówiłem, że Mamut wymiata?! Big Grin

Gratulacje, Megan Big Grin

[Obrazek: gonzo.png]
Odpisz
26.06.2011, 21:29,
#24
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Teraz zabieram sie za Yellowa, tylko muszę pozbierać kawałki weny do kupy, żeby to jakoś sklecić. Mam zamiar jako-tako połączyć sensownie przejście z kontynentu do kontynentu xD

A zamiast Mamuta bardziej zasłużył się polecony mi przez kogoś Gyarados, bo Kadabra w lidze by zbijała tylko bąki i siedziała jako ofiara

3DS FC: 1650-2067-5754
Odpisz
28.06.2011, 12:06, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.06.2011, 13:15 przez rubin.)
#25
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Sory że tak długo nie komentowałam! Głupie sklejanie postów, nie widać nawet jak człowiek robi update'y. >.<

No więc tak...

Kocham cię! (no homo)

Nawet nie wiem od czego zacząć. Ok, to może znowu od nicków (ha!) - strasznie podobało mi się jak zmieniałaś je w trakcie by bardziej pasowały do Pokemona. Przykładów wymieniać nie będę, ale wszystkie są genialne. Ja do nicków podchodzę tak jak do prawdziwych imion - ma się jeden na całe życie*, ale twój sposób jest jeśli nie fajniejszy, to na pewno dużo zabawniejszy Smile

Dalej, humor. Tutaj trafiłaś idealnie w mój gust. Nie wulgarnie, z umiarem i... po prostu śmiesznie. Tekst z salą do DDRa chyba zachowam sobie na komputerze Big Grin

Żal mi Pengu. Starter to jest jednak taki specjalny pok, że jakoś ciężko potem bez niego grać. Pamiętam gdy grałam (a raczej próbowałam grać) w Nuzlocke Emeralda, to za każdym razem gdy zdychał mi starter (wieeele razy), zaczynałam grę od początku. Tak czy inaczej, miałaś pod ręką jeszcze ze 2 wodne, więc chyba wielkiej różnicy ci to nie zrobiło Smile

Cherish za każdy part + dodatkowe 3 Cherishe za całokształt...

...a niech (nie) stracę, PRZYPINAM WĄTEK. Mod powah, muahaha!

---

*tak wiem, wiem, można zmienić, ale nie jest to powszechne

[Obrazek: mudkipsx.png]


Cytat:Never argue with an idiot. They drag you down to their own level and then beat you with experience.
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: Megan
28.06.2011, 15:13,
#26
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Dzięki Rubin :3
Właśnie umieściłam pierwszy part mojego Yellow (znowu się zapędziłam, ale teraz akurat postaram się porządnie napisać od początku do końca).

Teraz będzie to trochę wzbogacony graficznie Nuzlocke!

3DS FC: 1650-2067-5754
Odpisz
4.07.2011, 8:25,
#27
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Zapomniałaś o Bercie chyba Smile
Odpisz
4.07.2011, 10:45,
#28
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
O, racja... ale walka z bertą polegała na:
Sushi-san used Waterfall! x4 + x1 IceFang!

3DS FC: 1650-2067-5754
Odpisz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości