|
Platinum Nuzlocke by. Megan
|
|
14.02.2011, 13:52
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.02.2011 15:02 przez Megan.)
Post: #1
|
||||
|
||||
|
Platinum Nuzlocke by. Megan
Czyli jak pingwinem zawojować świat i wciąż być postrzegana jako chłopak! Tak więc ku krótkiej informacji: jestem zbyt leniwa na rysowanie Nuzlocke'a (co jest bardzo modne na deviantArcie), w dodatku ten zaczęty został zniszczony (Soul Silver save crash >.<). Więc przeproszę się z Platinumem i zacznę od nowa! ZASADY: 1. Łapiemy pierwszego Poka na danym obszarze -> jak go zabijesz nie masz drugiej szansy. 2. Kupowanie Pokeballi dozwolone, ale skoro nie będzie dużo łapania to i dużo kupowania też nie. 3. Pokemon który zaliczył K.O. zostaje odesłany do boxa 18 "DEAD" 4. USTAWIAMY TRYB WALKI NA SET (obowiązkowe w Nuzlocke'ach) 5. Żadnego trade, jajek. Zasady dodatkowe: 1. Nie używać przedmiotów leczących poza walką (można w trakcie). 2. Można używać hold items. 3. Można używać TM. Ponieważ strona z "tabelką" ustawiania trudności Nuzlocke'a się zniknęła to daję link do mojej kopii http://oi55.tinypic.com/iveech.jpg Gracz: Leo Płeć: docelowo dziewczyna --> CHŁOPAK (spódnicom mówimy NIE!) Był piękny letni dzień... Hm... Prawie piękny. Dlaczego ja muszę mieszkać w jednym miasteczku co ten kretyn z ADHD zwany Wally?! (strasznie podobny do Wally'ego z R/S/E, zawsze go tak nazywam). Tym razem wpadł na pomysł, żeby pójść do sąsiegniego miasta i wysępić Pokemony od prof. Rowana. No cóż, z braku laku nie miałam ochoty słyszeć jęków, marudzenia i zrzędzenia, by w końcu zostać zawleczoną na drogę 201. A... jeszcze jedno... z powodu braku biustu ten idiota twierdzi, że jestem chłopakiem. Nie dość że głupi, to ślepy. Wally zatem wyrwał się do przodu jakby miał zaraz zostać porażony prądem, prosto w trawę sięgającą pasa, gdy nagle znikąd pojawiła się magiczna łapa zatrzymująca go. Na jej drugim końcu był... - OMG?! prof. ROWAN?! Standardowa gadka, że jesteśmy nieodpowiedzialni i pytanie czy kochamy Pokemony. Hmmm... NIE! Joke. Jasne, że tak. Raczej... Chyba... Zobaczymy. Nie zwlekając wybrałam swojego pierwszego Pokemona będącego.... (proszę wstawić werble)... Piplupem! Wally bardzo uczciwie wybrał Turtwiga =.= Rozpoczęła się jakże zacięta walka! Piplup (zwany już Pengu z powodu braku pomysłu) zaatakował energicznym Poundem, a Turtwigggg.... Rozpoczął spam Withdrawa trwający jakieś 5-8 kolejek. Pengu odpowiedział spamem Growla, przedtem korzystając z okazji i atakując póki defensywa żółwia nie obudowała się, dzięki czemu uzyskaliśmy miażdżącą przewagę 5 HP! Wally pokonany, co teraz? A to, że pobiegł sobie wsio gdzieśtam, a sama wróciłam do domu. Okazało sie że ten idiota nawet nie powiedział matce o swoim wyruszeniu w świat *facepalm*. Więc jako dobra koleżanka (gnana głównie wyrzutami sumienia i poczuciem winy) ruszyłam go znaleźć. Pomijam fakt znalezienia go znowu na r.201 i próby skopania mu tyłka. Ukończyła się wepchnięciem mnie przodem w stronę jeziora. Spotkaliśmy dziwnego kolesia mówiącego podejrzane filozoficzne rzeczy, więc zażądałam ewakucję. Droga do laboratorium prof.Rowana była krótka i przyjemna (Bidoof K.O.). Uzyskałam Pokedex i mam wrażenie, że Dawn na mnie leci (bogowie, ja jestem dziewczyną, oni są ślepi?!). Tak więc ruszyłam z powrotem do domu, poinformować mamę o moim wyjściu. Dostałam buty do biegania (ciekawe w czym chodziłam... w klapkach?) i wróciłam do Sandgem, a po uleczeniu Pengu (lv.7), udałam się na r202. Dawn mi łaskawie wyjasniła jak się łapie Pokemony na przykładzie dziwnie wyglądającego bobra. Po otrzymniu 5-ciu Pokeballi ruszyłam w trawę... GOT! Shinx lv.3 [F], Capri Po lekkim podciągnięciu elektrycznej Nali pokonałam parę dzieciaków w szortach i z Pokemonami na smyczy i ruszyłam do Jubilife... Gdzie podarowano mi za free nowoczesny prawie-zegarek zwany... nie pamiętam juz jak. Żwawym krokiem minełam szkołę dla trenerów i ruszyłam na zachód, otrzymując wędkę. Poszłam trochę dalej na zachód i otrzymałam piękne mięso armatnie. Magicarp lv.4 [F], Sushi Buntowniczo poszłam pozwiedzać r.204, gdzie spotkałam... Drugiego Shinxa! Shinx lv.5 [F], Shira Więc zatem pozostało pozwiedzać drogę 203, gdzie szczęście ponownie się do mnie uśmiechnęło i przygnało Abrę! Abra lv.4 [M], Spoony Po długim trenowaniu (Abra+Return) i zrobieniu z Sushi prawdziwego Sushi (moja kochana tarcza na złago Kricketota), ruszyłam naprzód, przeszłam paru trenerów, weszłam do jaskini i prawie zabiłam się o Psyducka! (lv.5 [M], Duckbutt). Przedarłam się do Oreburgh, spotkałam mojego jakże spokojnego kolegę i przedrałowałam na drogę 207, gdzie spotkałam: Ponyta lv.7 [M], Charlie (bo nie zmieściło się RobotUnicorn). Oraz udałam się do kopalni Geodude lv.7 [F], Miss Rock Niestety Charlie nie przeżył nawet do 8lv. Po zbyt dużym expieniu pokonanie Roarka było pestką. Pierwsze dwa Geodude'y dorwał Duckbutt ze swoim Water Gunem, niestety Cranidos ściął mu swoim Headbuttem ponad połowę życia, więc Pengu wrócił do łask (lv.17, Prinplup) i pokonał zbója swoim Metal Clawem! Team w obecnej części gry: Prinplup "Pengu" lv.17 Luxio "Capri" lv.16 Kadabra "Spoony" (planowana zmiana na "El Kadabra") lv.16 Psyduck "Duckbutt" lv.15 Geodude "Miss Rock" lv.15 Shinx "Shira" lv.5 DEAD: Magicarp "Sushi" lv.4 Ponyta "Charlie" lv.7 i trochę Friend Code: 3825-3706-0867 (Heart Gold) Gadu Gadu: 4217391 UWAGA! Mam nie najnowsze gg więc pisać kto się odzywa, bo nowe numery pokazują mi się jako konferencja! |
||||
|
|
14.02.2011, 21:16
Post: #2
|
||||
|
||||
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
(14.02.2011 13:52)Megan napisał(a): Ponyta lv.7 [M], Charlie (bo nie zmieściło się RobotUnicorn).Za Charlie the Unicorn leci czerisz, szkoda, że zginął ![]() Spróbuj grać bez leczenia poków itemami, to sprawia, że gra jest dużo, dużo trudniejsza, a co za tym idzie ciekawsza! Będę śledził wątek! POWODZENIA
|
||||
|
14.02.2011, 23:38
Post: #3
|
||||
|
||||
|
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Chwilowo jeszcze trenuję poki na pvp, wiec będę rzadziej odpisywac.
No i leczę rzadko, raczej jak mi się upiecze i dorwę berry przy czymś ważnym i zatrutym. W sumie leczyć w walce nie lubię, wolę wszystko podćwiczyć i zmienić w trakcie. I oczywiście Crit Happens. Friend Code: 3825-3706-0867 (Heart Gold) Gadu Gadu: 4217391 UWAGA! Mam nie najnowsze gg więc pisać kto się odzywa, bo nowe numery pokazują mi się jako konferencja! |
||||
|
18.02.2011, 21:53
Post: #4
|
||||
|
||||
|
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
lol, za same nicki dałabym ci Cherisha, no ale wypadałoby napisać coś konstruktywnego o samej grze, więc...
![]() Od strony stylistyczno-językowej (?) chyba najlepszy Nuzlocke na forum (choć przyznam, że nie czytałam jeszcze wpisów lukaszkonda). Approve'uje wybór Piplupa na startera - Empoleon to taki boss. Poza tym to dobre poki ci się trafiły, z tego co teraz masz można by już stworzyć całkiem porządny team. Szkoda tylko że Ponytka padła, podejrzewam że okazałaby się nieoceniona w starciu z Gardenią. Czekamy na więcej
![]() Sklep---Jak wytresować Poka---RNG IV Generacji---RNG V Generacji---Słowniczek---VGC 2011/Autumn Friendly
Cytat:Never argue with an idiot. They drag you down to their own level and then beat you with experience. |
||||
|
18.02.2011, 22:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.02.2011 22:08 przez axel.)
Post: #5
|
||||
|
||||
|
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Kurczę, ten Nuzlocke to naprawdę fajna rzecz. Jak się dorwę do angielskiego White'a to może też zacznę (ale opisywać mi się nie chce).
Mam w sumie jedno pytanie: Jak się zmienia tryb walki na Set i co to zmienia? |
||||
|
18.02.2011, 23:44
Post: #6
|
||||
|
||||
|
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Wiadomosć z ostatniej chwili: nagły spadek liczby Zubatów w Slowpoke Well w Johto oraz podejrzane zniknięcia Wooperów i Quagsire w Union Cave. Kto za tym stoi? Dowiemy się.
Tak apropos, że jednak Nuzlocke robię 4fun, a tak to ostro trenuję w innej wersji. Więc po małym odpoczynku, na który zasłużyły sobie moje Pokemony po pokonaniu Roarka, ruszyłam z powrotem do Jubilife, przy okazji znajdując parę itemków we wcześniej zablokowanej części jaskini. (Oczywiście po drodze musiał na mnie wpasć Wally, MUSIAŁ!) W mieście spotkałam, o dziwo, prof. Rowana i jego podopieczną, których napastowali ludzie w dziwnych uniformach. Standardowo, jak na pseudo bandziorów w dziwnych, obcisłych ubraniach jak z kiepskiego filmu z gatunku fantstyki: wyzwali nas wielkodusznie na walkę Pokemon! Nadal jestem zaskoczona jak Dawn słabo opiekuje się swoim Chimcharem. Jeśli chce wyruszać w niebezpieczne podróże, powinna go trenować, bo popierdółką nic nie zrobi. Walka skończona, oklaski odebrane, bandziory sobie poszły (jaie bandziory? ci ludzie po prostu nie wiedzą co zrobić ze swoim życiem!), ale nagle... nie wiem, ludzie nie mają co robić. Jakiś człowiek z telewizji oglądał moją walkę i zaprosił mnie do studia... Odmówiłam i ruszyłam dalej! Droga 204, już odwiedzona, przedstawiała 3 trenerów, w tym chłopaczka z Magicarpiem. Jaskinia której nazwy nie pamiętam, nie obfitowała w nic oprócz Zubatów (lv.4), niestety Duckbutt poczuł się zazdrosny i go ubił. Wyszłam z drugiej strony jaskini i przeklęłam, że to TEŻ jest droga 204. Spotkałam kolejnych 3 trenerów (w tym bliźniaczki zaliczane jako jedna sztuka) i... Spoony poisoned! Szybko, szybko, ten niedobry Budew którego chciałam niby złapać zatruł mi mojego kleptomana kradnącego łyżki! Jeszcze bliźniaczki z Pachirisu zaatakowały podstepną podwójną walką, ale za rogiem było Center iii.... udało się! Uff... Po małych oględzinach okazało się, że to miasto to w sumie zadupie z dużą ilością kwiatków. Zatem na wschód! Tam już jest ciekawiej, te dziwne "bandziory"... a, Team Galactic. Kradną prąd, to jest niedpuszczalne! Jeszcze zamykają mi drzwi przed nosem! Krótki powrót do Floraoma (lub podobnie), pokonanie pozostałych gruntów, dostanie miodu (freebie), powrót do elektrowni, skopanie tyłków reszcie... uff... Ej, chcę balonikowego Pokemona! Niestety jest piątek, będą za tydzień... bu... Więc po ominięciu zagadnień fabularnych przedstawia się taki oto rozwój wydarzeń: W Valley Windworks złapałam Pachirisu lv.9 [M] Squirosaur (wygląda jak wiewiórozaur, nie?). Liczyłam na coś innego, ale zawiodłam się. Przeżył do 12,5 lv i posłużył jako tarcza dla DERP'a. Droga 205: złapano Shellos lv.11 [F] DERP. Po dłuższej chwili uznałam, że lepiej by jej pasowało Nigga, bo na łebku ma jakby dredy. Podczas trenowania DERP stało się coś... strasznego... Zmieniłam DERP na Miss Rock, żeby ta obroniła ją przed tym niedobrym Buizelem, ale niestety... crit happens! Miss Rock K.O'd! Obecnie wróciłam na przedmieście Floaorma, żeby ściągnąć z drzewa posmarowanego miodem jakiegoś Pokemona. Trochę na niego poczekam... Stan obecny: 'Pengu' Prinplup lv.19 [M] 'Capri' Luxio lv.19 [F] 'Spoony' Kadabra [M] 'Duckbutt' Psyduck lv.16 [M] 'DERP' Shellos lv.14 [F] Box: 'Shira' Shinx Box DEAD: 'Sushi' Magicarp, 'Charlie' Ponyta, 'Miss Rock' Geodude, 'Squirosaur' Pachirisu AXEL: Tryb set ustawiasz w opcjach gry, tam gdzie szybkość tekstu. RUBIN: Właśnie staram się nadawać im zabawne imiona. Inaczej nie mam pomysłów. Najlepsze imię to i tak "Jelly" dla Woopera
Friend Code: 3825-3706-0867 (Heart Gold) Gadu Gadu: 4217391 UWAGA! Mam nie najnowsze gg więc pisać kto się odzywa, bo nowe numery pokazują mi się jako konferencja! |
||||
|
|
20.02.2011, 21:49
Post: #7
|
||||
|
||||
|
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Post będzie mało rozbudowany, bo wykorzystałam tylko jakieś 1,5 godziny wolnego.
----------- A teraz czas na FakeNews! ----------- Włamanie do bazy danych Pentagonu! Grupa nastolatków ponownie włamała się do tajnego komputera amerykańskiej organizacji! Obecnie istnieją usilne próby usunięcia stamtąd gry "Robot Unicorn Attack" i jego Heavy Metalowej wersji. W środku nocy w końcu poruszyło się wielkie drzewo posmarowane miodem. Spadł z niego... Wurmple (lv.11 [F]). Nowa zdobycz została automatycznie przyjęta do teamu i ochrzczona nickiem Jizou (lubię Bleacha do pewnego momentu, a ten pok się tak idealnie nadaje na ten nick!). Udałam się na spoczynek w PokeCenter, żeby nie spać na ziemi. Z samego rana bez wahania ruszyłam trenować małego robaczka, żeby tylko dostać śliczną Beautifly (już niestety bez Absorba). Od 13 lvl zaczęła walczyć praktycznie samodzielnie. Przed wejściem do Eterna Forest uznałam, że ten latający owad bardzo sie przyda na niby wszechobecne robaki, zatem uzyskała peirwsze miejsce w teamie! Weszłam w las. Widzę tylko troche słońca prześwietlajacego przez gałęzie drzew, ale nie jest źle. Zaczepiła mnie jakaś dziewczyna, czy bym pomogła jej przejsć ten niby "straszny las". No problem, bro! ...Znaczy sis. No problem... sis! Pierwsze kilka kroków przez trawę nie spotkało się ze zbyt wielkim atakiem ze strony niby trujących Pokemonów, ale podczas zbliżania sie do omszałego kamienia wyskoczył na nas... Dustox i Cascoon! Bez wahania wystawiłam Jizou, a niejaka Cheryl - swoją Chansey. Jednak wybór Jizou okazał sie złym pomysłem, ponieważ zła i niedobra Dustox (lv.14, [F]) zaatakowała Gustem, który działa silniej jeśli atakowany jest latający! Jizou umarła! Na szczęście na jej miejsce udało mi się złapać wyżej wymienioną Dustox, która dostała zaszczytne imię Ashisogi! Szybki powrót, zostawienie Jizou, zabranie Ashisogi i możemy ruszać dalej! Chwilowo Pokemony zostały dotrenowane na w miarę odpowiednie poziomy. DERP nauczyła się Hidden Power - okazało się - Flying. Po dogłębnym sprawdzeniu okazało się też, że jak na ślimaka to ma dość wysokie IVy (nurtowało mnie to Hidden Power). Razem Cheryl rozbiłyśmy obóz z daleka od wysokiej trawy i poszłyśmy spać. Stan teamu: "Pengu" Prinplup [M] lv.20 "Capri" Luxio [F] lv.21 "Spoony" Kadabra [M] lv.20 "Duckbutt" Psyduck [F] lv.16 "DERP" Shellos [F] lv.21 "Ashisogi" Dustox [F] lv.20 BOX: "Shira" Shinx [F] lv.5 Team wyjątkowo feministyczny. DEAD "Sushi" Magicarp [F] lv.4 "Charlie" Ponyta [M] lv.7 i trochę "Miss Rock" Geodude [F] lv.15 "Squirosaur" Pachirisu [M] lv.12 "Jizou" Beautifly [F] lv.14 Twierdzę, że jak Ashisogi zginie to zajdzie fuzja i powstanie WIELKI półkilometrowy robak xD Pytanie do publiczności: Nie wiem czy trenować Duckbutta. Friend Code: 3825-3706-0867 (Heart Gold) Gadu Gadu: 4217391 UWAGA! Mam nie najnowsze gg więc pisać kto się odzywa, bo nowe numery pokazują mi się jako konferencja! |
||||
|
|
20.02.2011, 22:03
Post: #8
|
||||
|
||||
|
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
IMO nie trenuj kaczki, zostaw ją jednak przy sobie, na odstrzał, jako mięso armatnie, jeśli ma dobre staty to schowaj do boxa i złap coś mniej pożytecznego, może się przydać jako Water w razie gdyby Ci Ślimak i Pingwin padły
|
||||
|
25.02.2011, 19:38
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.02.2011 19:44 przez Megan.)
Post: #9
|
||||
|
||||
|
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Posłuchałam rady Gonza i Duckbutt wylądowała w Boxie.
Druga część spaceru przez las zaowocowała wytrenowaniem moich podopiecznych do poziomów 22-24, co zaowocowało nauczeniem się Psybeam przez Spoony'ego. Przed opuszczeniem mrocznego lasu zobaczyłam budynek zarośnięty małymi drzewkami, przez które nie mogłam przejść (co jest dziwne, bo w sumie dałoby się wspiąć na płot). Witaj znowu, drogo 205! Dlaczego nie możesz być drogą 206?! Witaj Eterna City! Witaj miasto pełne rowerów! Witaj Name Raterze! Podczas mojego małego spaceru po mieście Spoony znalazł marakasa (w liczbie pojedynczej) oraz poncho i sombrero. Co jest dziwne. Uznałam to za przejaw jego partiotyzmu, w końcu mógł uciec z Game Cornera a byćz importu. Tak więc Spoony zmienił imię na "El Kadabra". Przeszłam się na wschód. Ponownie zobaczyłam mojego durnego znajomego. Wally, sp... spadaj stąd! Oczywiście do zbioru dziwaków dołączył "mówiacy do siebie człowiek w nowoczesnym uniformie", spotkany wcześniej przy jeziorze. Znowu mówił do siebie, a potem sobie poszedł. Poznałam też kobietę zwaną Cynthią, ale nie wniosła nic do fabuły. Drogo 211! Ruszam na Twój podbój i cóż spotykam?! Nie tego Meditite z 35% występowania, o nie! Machopa! Machop [M] lv.15 "NoPants" Po ewolucji otrzyma o wiele lepszy nick, który będzie pasował do jego epickości. Muszę o niego zadbać, jego (przyszłe) trzy Punche to skarb! Otrzymałam Explorer's Kit. Spędziłam sporo czasu na wykopywaniu kamyczków, dorwałam parę Plate'ów i prawie Fire Stone'a. *tu proszę wstawić muzykę zapychającą czas grindowania* Podbój gymu w Eterna! Machlojki Gardenii z tym dziwnym zegarem kwiatowym były podstepne, ale jakoś udało nam się dotrzeć do niej! Na pierwszy ogień wysłała Turtwiga, ale bylam przygotowana i wystawiłam Ashisogi (lv.23, Sky Plate), która zmiotła go paroma gustami! To samo stało się z Cherrimem, chociaż zajęło trochę więcej czasu, a ataki obojga nie zabrały nawet 15 HP mojej ćmy, która jest zbyt lekka na krytyczne Grass Knoty! Teraz czas na finał... Roserade! Ale Ashisogi już nauczyła się Psybeam i zmiotła przebrzydłego kwiatka dwoma atakami! I tak oto powstał Chocapic. Dlaczego liderzy są na jednego Pokemona? :| Po zdobyciu odznaki okazało się, że tylko Pengu może się nauczyć Cut. Zatem zakupiłam piłę w pobliskim markecie. Siedziba Team Galactic okazała sie prostą krzyżówką. Obłapiłam się na itemy. Niestety walka z Jupiter nie była taka prosta. Hm... Skoro poprzedni "admin" miał Glameow... mniejsza, Zubata pokonała Capri! Capri została także, żeby zaatakować Skuntanka swoim Spark, ale ten niestety był szybki i użył Night Slasha! Który był... CRIT HAPPENS! FFFFFFFFFFFFFFFFFUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU! - Capri, będzie mi ciebie brakować. DERP, pomścij ją! I tak oto, ocierając łzy żalu po stracie mojej wiernej Luxio, wygrałam walkę z Jupiter i wróciłam wyleczyć swoje Pokemony. Darmowy rower nie wskrzesi mojej lwicy... Capri została zakopana przy wejściu do lasu Eterna. Trzeba będzie wytrenować Shirę od lv.5 do lv.25... Stan teamu: "Pengu" Prinplup [M] lv.24 "El Kadabra" Kadabra [M] lv.24 "DERP" Shellos [F] lv.24 "Ashisogi" Dustox [F] lv.24 "NoPants" Machop [M] lv.23 "Shira" Shinx [F] lv.5 Odzyskana równowaga płci! BOX: "Duckbutt" Psyduck [F] lv.16 DEAD "Sushi" Magicarp [F] lv.4 "Charlie" Ponyta [M] lv.7 i trochę "Miss Rock" Geodude [F] lv.15 "Squirosaur" Pachirisu [M] lv.12 "Jizou" Beautifly [F] lv.14 "Capri" Luxio [F] lv.24 Mam takie pytanie taktyczne: Jak mam zaliczać drogę będącą po dwóch stronach Mt.Coronet? W sumie jak sprawdzałam to wystepują tam niby inne poki, ale to ta sama droga. I to samo w kwestii skamieliny. Bo niby "pierwszy" napotkany pok w Oreburgh/podziemiach. Tylko mało ruchliwy
Friend Code: 3825-3706-0867 (Heart Gold) Gadu Gadu: 4217391 UWAGA! Mam nie najnowsze gg więc pisać kto się odzywa, bo nowe numery pokazują mi się jako konferencja! |
||||
|
|
26.02.2011, 0:04
Post: #10
|
||||
|
||||
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
(25.02.2011 19:38)Megan napisał(a): Mam takie pytanie taktyczne: Zasada mówi: pierwszy spotkany pok, za pierwszym razem, gdy odwiedzasz lokację. Nie ma wracania się po pokemony, skamieliny bye-bye, tak samo podzielone drogi |
||||
|
26.02.2011, 18:49
Post: #11
|
||||
|
||||
|
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Właśnie nie jest zanotowane za "pierwszym razem". Tylko "pierwszy napotkany". Podzielone drogi mnie aż tak nie bolą, bardziej zapasowy pok (w końcu trenuję póki nie znajdę zastępstwa, nie wybrzydzam).
Friend Code: 3825-3706-0867 (Heart Gold) Gadu Gadu: 4217391 UWAGA! Mam nie najnowsze gg więc pisać kto się odzywa, bo nowe numery pokazują mi się jako konferencja! |
||||
|
5.06.2011, 16:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 5.06.2011 16:17 przez Megan.)
Post: #12
|
||||
|
||||
|
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Trochę długo mnie tu nie było, głownie z powodu trenowania pupili do turnieju odbywającego się na konwencie. Następnie zbrzydło mi grindowanie, ale oto powróciłam!
Uwaga! Post jest DŁUGI! Ruszyłam, by sprawdzić czymże jest owa tajemnicza lokacja na północy lasu Eterna, gdzie mogłam się dostać tylko za pomocą Cut. Spotkałam tam Gardenię, całą trzęsącą się ze strachu, co wyglądało jakby dostała nagle śmiertelnej gorączki i słabego ataku drgawek w jednym. Uzbrojona w zestaw Repeli oraz błogosławieństwo prawie sikajacej w majtki liderki ruszyłam przez zarośnięte podwórko ku domowi! Para-buch! Repel-w ruch! Zwiedzanie okazało się owocne, znalazły się potrzebne jak i niepotrzebne przedmioty oraz podejrzanie działający telewizor. Chwila... Dom jest opuszczony, pewnie odcięty od prądu a telewizor działa?! Hm... Trzeba to sprawdzić. Podeszłam do elektronicznego urządzenia, nacisnęłam guzik wyłącznika... - AAAA! Ratunku, to piorun kulisty, idź, Ashisogi! Piorun kulisty okazał się Rotomem "Sparkz", lv.20 Po lekkim treningu na nagle objawionych hordach Ghastly ruszyłam na południe od Eterny! Droga rowerowa nie była zbyt trudna, chociaż teleport El Kadabry okazał się bardzo przydatny. Ruszyłam drogą pod mostem, pokonałam Hikera, który podstępnie czaił się przy drzewie... O, Pokemon! Nieeeeee! Machop, który uznał, że chce się bić został pokonany jednym crit-MetalClawem Pengu! NOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO! Może w jaskini będzie lepiej. Tak! Złapałam kolejną Geodude "Odette" [F], lv.18. W głębi jaskini znalazła się także mała dziewczynka z Kadabrą, oczywiście zagubiona, bo jakże inaczej. Pomogłam jej wyjść z jaskini, a ona pomogła mi wytrwać w zdrowiu aż wszystkie moje pupile nie uzyskały błogosławionego poziomu 29. Spacer do Oreburgh był krótki i zwięzły. Wyleczyłam swoich pupili i ruszyłam do muzeum, żeby sprawdzić jak to z tą skamieliną jest. Na szczeście Armor Fossil mógł wrócić do życia i tak oto do teamu zapasowego dołączył Shieldon "WallHead" [M] lv.20. Czas w drogę! Przeszłam mały odcinek Południowego Mt.Coronet, spotkałam (i złapałam) tam "Nose-kun" Nosepass [F] lv.18 Nie wiem czemu, ale ten podejrzany człowiek w uniformie team Galaxxy zaczął coś bredzić o kosmosie i świecie i innych pierdołach... Ucięłam sobie małą drzemkę podczas słuchania i ruszyłam dalej! Ale po chwili musiałam się wrócić, ponieważ NoPants i DERP ewoluowali i musieli mieć zmienione nicki. Tak oto Machoke z "NoPants" stał sie "LatexPants", a Gastrodon "DERP" stał się "Nigga" Droga 208, paru trenerów, raczej niezbyt groźnych. Pierwszy spacer przez trawę okazał się mało owocny, za to pokonałam panią od aromatów i wróciłam w busz! I cóż za szcząście! Kolejny psychic! "GreenHorn" Ralts [M] lv.17 Na szczeście do Hearthcome było tylko parę kroków. Polecono mi zajrzeć do domu obok Centrum Pokemon, gdzie spotkałam osobę, która zaprojektowała system PC. Otrzymałam od niej małego Eevee "Fluff" [M] lv.20. Ruszyłam do PokeCenter, gdzie też zatrzymałam się na noc. Stan teamu: "Pengu" Prinplup [M] lv.31 "El Kadabra" Kadabra [M] lv.30 "Nigga" Gastrodon [F] lv.30 "Ashisogi" Dustox [F] lv.30 "LatexPants" Machoke [M] lv.30 "Sparkz" Rotom lv.30 BOX: "Duckbutt" Psyduck [F] lv.16 "Shira" Shinx [F] lv.5 "Odette" Geodude [F] lv.18 "WallHead" Shieldon [M] lv.20 "Nose-kun" Nosepass [F] lv.18 (wiem, że powinno być -chan, ale tak jest śmieszniej) "GreenHorn" Ralts [M] lv.17 "Fluff" Eevee [M] lv.20 (jak wymyślę do czego jest potrzebny to go zmienię) DEAD "Sushi" Magicarp [F] lv.4 "Charlie" Ponyta [M] lv.7 i trochę "Miss Rock" Geodude [F] lv.15 "Squirosaur" Pachirisu [M] lv.12 "Jizou" Beautifly [F] lv.14 "Capri" Luxio [F] lv.24 Ha! Pierwszy rozdział bez deadów! --------------------------------- Stwierdziłam, że skoro większość ludzi którzy mnie zainspirowali do Nuzlocke (z DeviantArt) ożywia skamieliny, to nie zaszkodzi jak powstanę z martwych praktycznie niegroźnego Shieldona. Nie chciałam i tak grać Cranidosem. Dzięki ci Trainer ID! Friend Code: 3825-3706-0867 (Heart Gold) Gadu Gadu: 4217391 UWAGA! Mam nie najnowsze gg więc pisać kto się odzywa, bo nowe numery pokazują mi się jako konferencja! |
||||
|
|
5.06.2011, 19:46
Post: #13
|
||||
|
||||
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
(5.06.2011 16:16)Megan napisał(a): Stwierdziłam, że skoro większość ludzi którzy mnie zainspirowali do Nuzlocke (z DeviantArt) ożywia skamieliny, to nie zaszkodzi jak powstanę z martwych praktycznie niegroźnego Shieldona. Nie chciałam i tak grać Cranidosem. Dzięki ci Trainer ID! Nie możesz ;P Byłaś już w Oreburgh - pierwszy raz na danej lokacji się liczy. Popularną - i dobrą - zasadą w DPPt jest no underground, polecam. |
||||
|
5.06.2011, 20:34
Post: #14
|
||||
|
||||
|
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
Nie ma zasady, że "pierwszy napotkany przy pierwszej wizycie", tylko "pierwszy napotkany" i będę się tego trzymać.
Ale dam za wygraną i wypuszczę Shieldona na kwieciste łąki bądź odstawię do ZOO xD Friend Code: 3825-3706-0867 (Heart Gold) Gadu Gadu: 4217391 UWAGA! Mam nie najnowsze gg więc pisać kto się odzywa, bo nowe numery pokazują mi się jako konferencja! |
||||
|
5.06.2011, 20:58
Post: #15
|
||||
|
||||
|
RE: Platinum Nuzlocke by. Megan
a, faktycznie... Ale shieldonem świata nie zawojowałabyś i tak
|
||||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Polskie tłumaczenie © 2007-2012 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2012 MyBB Group.
Theme Designed by: Techedze
Silnik forum MyBB, © 2002-2012 MyBB Group.
Theme Designed by: Techedze






![[Obrazek: derderp.gif]](http://img6.imagebanana.com/img/wstmnp15/derderp.gif)

![[Obrazek: mudkipsx.png]](http://img7.imageshack.us/img7/1646/mudkipsx.png)