Facebook
Reklama Let's GO Pikachu i Eevee



Błędy nowicjusza
31.01.2019, 16:52
Post: #16
RE: Błędy nowicjusza
Przypomniało mi się jeszcze coś - otóż, nie wiedziałam, że istnieje możliwość zamiany kolejności pokemonów, które mamy ze sobą. Dopiero w IV generacji to zauważyłam, jak sobie przez przypadek jednego gościa dłużej przytrzymałam stylusem, bo zapomniałam, co chciałam z nim zrobić Tongue Tak to cały czas zmieniałam kolejność za pomocą komputerka i wyzywałam, jakie to nieporęczne i czasochłonne xD To chyba dlatego, że wtedy mój angielski kulał i nie wiedziałam co znaczy "switch", a bałam się kliknąć Tongue Cóż, pokolenie wychowane na niemieckim T_T

Dalej, tak jak część z was pisze - myliłam ataki fizyczne i specjalne. Może nie tyle myliłam, co nawet nie wiedziałam o ich podziale. Owszem, w statystykach poka widziałam, że takie coś istnieje, ale gra nic nie informowała, z jakim atakiem mam się do czynienia. Przypuszczałam, że to tylko jakaś nieznacząca ciekawostka, której nie było jak sprawdzić (ach, biedne czasy, gdy człowiek Internetu nie miał). Dopiero od IV geny zaczęłam na to zwracać uwagę (generalnie, ta generacja chyba jakaś przełomowa dla mnie była ^^) Jak wtedy rozmawiałam z koleżanką i podałam jej moveset mojego Garchompa, zapytała się dlaczego nauczyłam go Flamethrower'a, a nie Fire Fang'a... To dało mi do myślenia Tongue Od tej pory zaczęła się moja ewolucja do competitive... W White zaczęłam zwracać uwagę na natury, bo dotychczas nie wiedziałam, że wpływają na statystyki. Je też uważałam za ciekawostkę - nie chciałam mieć niegrzecznego poka, bo bałam się, że nie będzie mnie słuchać podczas walki Big Grin W White 2 dowiedziałam się o ability... W X/Y studiowałam rozdawanie punktów EV, a w Omega Ruby opanowałam ostatnie co mi było potrzebne - punkty IV. Do pełni wiedzy brakuje mi teraz tego podziału na tiery ze Smogon'a...

Na koniec jeszcze jedna rzecz - myślałam, że Absol to legenda. Zmyliło mnie to jego wystąpienie w filmie 6., przez co strasznie spanikowałam jak w grach wyskoczył z trawy Tongue Byłam pewna, że zwieje jak to w zwyczaju miało trio z Johto. Gdy go złapałam skakałam z radości, tylko po to by za chwilę znów go spotkać - kurcze, co jest? xD Podobnie sprawa miała się ze Spiritombem i Rotomem. Też myślałam, że to legendarne poki, bo były chyba po jednym na grę...

[Obrazek: LmT11D0.png][Obrazek: 2e4qWwB.png]
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: Nilson
31.01.2019, 17:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.01.2019 17:35 przez Makion.)
Post: #17
RE: Błędy nowicjusza
1. Po raz pierwszy grałem na emulatorze, miałem z 7-8 lat. Wtedy myślałem, że przyspieszenie to feature gry, więc bardzo się zawiodłem, że Platinum na NDSie nie da się przyspieszyć i tak powinienem się cieszyć, że nie grałem w Pearl na konsoli Tongue

2. Nieznajomość typów. Oczekiwałem momentu jak dostaje się surf (w crystalach była taka animacja, że wszystko dzieje się pod wodą, dlatego uznałem wizualnie że to mocny ruch) i dosłownie wszystko nim spamowałem (nawet trawiaki). W ten sposób pokonałem pierwszy raz w życiu elite four w ruby ze Swampertem na 100 levelu, dopiero. Tongue Przypadkiem odkryłem, że aurora beam jest superefektywna na poki Lance'a w Crystalach, więc pokonałem go Suicunem.

3. Przechodziłem stare redy tylko do momentu, w którym nie chcieli mnie przepuścić do Saffron, bo nie wiedziałem że trzeba dać strażnikowi jakąś herbatkę. Wtedy porzucałem tę grę i wracałem do crystali albo rubinów. Przez te traumatyczne wydarzenia, na czele z wyłączaniem muzyczki w lavender mam taki uraz, że nie cierpię pierwszej generacji do dziś Tongue

4. Przechodziłem rock tunel po ciemaku, bo nie wiedziałem gdzie znaleźć HM Flash

5. Pięć lat mi zajęło, aby pojąć że HM Waterfall jest w lodowej jaskini w crystalach

6. Pierwszego shiny Weedle uznałem za błąd gry, ale złapałem go, bo pomyślałem że to fajnie mieć poka w innym kolorze

7. Nie wiedziałem, że Red Gyarados to po prostu szajniak, tylko taki jest bo Magikarpia zmusili do ewolucji (tak anime to tłumaczyło)

8. Nie rozumiałem podziału na fizyczne i specjalne ataki

9. Do pewnego momentu nie wiedziałem o systemie breedingu

10. O EV i IV dowiedziałem się dopiero w piątej generacji, ale nie umiałem pojąć w jaki sposób trenować poki

11. Podstawy competitive opanowałem dopiero w 6 generacji

12. Myślałem że Slugma, Magcargo i Skarmory to poki z 3 generacji. Dopiero skojarzyłem, jak Ari dopisała o Absolu... ja też myślałem że zarówno Absol, jak i Skarmory to legendy, Rotoma też miałem za sublegendę

13. Chciałem mieć Spiritomba w Platynie, ale nie umiałem znaleźć wszystkich ludków pod ziemią

14. O istnieniu Kyogre i Rayquazy dowiedziałem się dopiero z Emeraldów

15. Uważałem, że Latias to dziecko Latiosa, a Latios to facet Lugii Tongue
Odpisz
7.02.2019, 23:57
Post: #18
RE: Błędy nowicjusza
Co mi się przypomniało właśnie XD
W GSC ale i pewnie trochę w RSE jak szukałem jakiegoś poksa w trawie i nie chciał mi wyskoczyć zbyt długo, zdesperowany puszczałem w eter jego cry z Pokedexa licząc, że to go zwabi.

3DS FRIEND CODE: 5086-1738-5699
B/W FRIEND CODE: 4857 - 2241 - 8088
B2/W2 FRIEND CODE: 1550 - 7254 - 7164
Odpisz
 Cherish Balle podarowali: Nid
8.02.2019, 11:40
Post: #19
RE: Błędy nowicjusza
(7.02.2019 23:57)Nilson napisał(a):  W GSC ale i pewnie trochę w RSE jak szukałem jakiegoś poksa w trawie i nie chciał mi wyskoczyć zbyt długo, zdesperowany puszczałem w eter jego cry z Pokedexa licząc, że to go zwabi.

Przebiegły symulator okresu godowego Wink

Odpisz
 Cherish Balle podarowali: Nilson
22.02.2019, 15:31
Post: #20
RE: Błędy nowicjusza
Pierwszy raz zacząłem grać kilka lat temu a potem miałem długa przerwę. Ciężko jest mi teraz powiedzieć czego nie wiedziałem wtedy?
Odpisz
8.03.2019, 17:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 8.03.2019 17:10 przez Radiowiec.)
Post: #21
RE: Błędy nowicjusza
Ja myślałem że jeżeli mój team będzie się składał z pokemonów które mają dwie ewolucje to będą silniejsze.
Odpisz
9.03.2019, 13:45
Post: #22
RE: Błędy nowicjusza
(7.02.2019 23:57)Nilson napisał(a):  Co mi się przypomniało właśnie XD
(...) jak szukałem jakiegoś poksa w trawie i nie chciał mi wyskoczyć zbyt długo, zdesperowany puszczałem w eter jego cry z Pokedexa licząc, że to go zwabi.

Ja robiłem to samo xDD
Odpisz
22.03.2019, 14:37
Post: #23
RE: Błędy nowicjusza
A! Jak się w końcu zorientowałam czym są 'błyszczyki', to myślałam że jak zbreduję szajniaka ze zwykłym to będzie 50% szans że wyjdzie szajniak xD. Myślałam że jak ktoś ma niebieskiego Ditto, to jest w stanie wyhodować wszystkie możliwe poki w alternatywnym kolorze. Big Grin

"[...] chciałem żyć świadomie, [...] czerpać ze źródeł życia samą jego istotę, odrzucić wszystko co nie było nim, by w godzinie śmierci nie odkryć, że nie żyłem"
Odpisz
1.04.2019, 14:51
Post: #24
RE: Błędy nowicjusza
Przypomniałam sobie kolejne coś… Myślałam, że jak jakiś typ jest super-efektywny (lub nieefektywny) na inny, to w drugą stronę zawsze jest odwrotnie. Np. walczące ataki są słabe na trujące poki, więc byłam przekonana, że trujące ataki będą super efektywne na walczące pokemony, a tak nie jest. Podobnie sprawa ma się np. electric-water, poison-psychic, steel-water czy dragon-ice Tongue
Odpisz
3.04.2019, 9:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 3.04.2019 9:43 przez KNB1307.)
Post: #25
RE: Błędy nowicjusza
Ok ja też się przyznam do dość poważnej wpadki.
Kiedy grałam w Diamond (to była moja 1 gra z pokami) spotkałam kilka razy shiny Bidoofa (załatwione wszystkie) - nie wiedziałam wtedy że shiny poki istnieją i myślałam że to efekt trzymania Bright Powder Tongue
[Obrazek: 399-m.png][Obrazek: 399-m.png][Obrazek: 399-m.png][Obrazek: 399-f.png]

[Obrazek: ZfdDImB.jpg][Obrazek: D81Ek9AXoAEvq84.jpg]
[Obrazek: 4GyD4Nc.jpg]
Album ze zdjęciami: https://imgur.com/a/FGIpI
Odpisz
4.04.2019, 4:45
Post: #26
RE: Błędy nowicjusza
Jestem tu nowy, ale temat mnie zaciekawił, więc się wypowiem Smile Przeczytałem wyżej, że osoba, miała podobne problemy co ja, więc nie jestem sam Big Grin

- grając pierwszy raz W ''Pokemon Red'', za chiny ludowe, nie wiedziałem co zrobić, by przejść do Saffaron City, i iść dalej - wtedy miałem z 10 lat i mój angielski, nie był na zbyt wielkim poziomie Smile dopiero po czasie ogarnąłem, że strażnikowi chce się pić, i trzeba mu, jakiś napój zapodać.
- kolejna kwestia, też z redów,, gdy nie wiedziałem jak kamienie, na Victory Road, poprzesuwać, by iść dalej Tongue
- nie byłem w stanie, na początku ogarnąć, jakie są przewagi typów (poza starterami, czyli woda>ogień, ogień>trawa, trawa>woda)
- pierwszy raz przez Rock Tunnel, szedłem bez HM Flash, bo nie wiedziałem, jak go zdobyć i udało się Big Grin myślałem, że to taka trudność gry Big Grin
No i chyba, moje dwa największe błędy życiowe, związane z Poksami Tongue
- nie wiedziałem, że Revive i Full Resorte, są tak przydatne, zbierając bęcki od elite four i wkurzając się, że gra mnie oszukuje!
- dopiero, dobre 3 lata wstecz, odkryłem działanie Repel Tongue
Odpisz
10.04.2019, 10:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.04.2019 10:21 przez Chris.)
Post: #27
RE: Błędy nowicjusza
1. Czułem się zobligowany trzymać w ostatecznym teamie Legendarki dostępne przed Ligą (no bo Legendarki!). W Diamondzie przy pierwszym podejściu mój finałowy team to był Dialga + trzy rzeczne duszki + starter. Zostało mi tylko jedno miejsce na poka, którego naprawdę lubiłem (przynajmniej nakładające się typy nie były problemem, bo duchy mają różne charakterystyki, a poza tym i tak byłem ostro przelevelowany). Przed czwartą geną to nie był problem, bo i tak dostępna zazwyczaj była tylko okładkowa legenda. Potem naturalnie zmądrzałem.

2. Nie rozumiałem idei innych ataków, niż po prostu zadajace dmg. W sensie wiedziałem, co robią i wiedziałem, że przydają się w competitive, ale w samej grze? Po co? To również wynika z faktu, że byłem często przelevelowany - nie miałem potrzeby boostować statów albo burnować przeciwnika.

3. Physical/Special split brałem na logikę (na zasadzie, że Surf musi być specjalny, przeciez to fala itd.). Ogarnąłem, jak to działa w IV genie, kiedy split, którego sam używałem w głowie faktycznie wszedł w życie.

4. Levelowałem Unowna licząc, że nauczy się jakichś innych ruchów.

5. Nie miałem pojęcia o niektórych podwójnych typach do pewnego momentu. Myślałem, że Gengar jest pure Ghost, Venusaur pure Grass, a Lapras pure Water. I kilka innych. Do tego pomyłeczki typów, jak Beedril będący moim zdaniem Bug/Flying (w ogóle Flying to głupi typ, bo przez niego niektóre Poksy powinny miec 3).

6. Godzinami szukałem Poka o odpowiedniej naturze, nie mając pojęcia, ze mogłem użyć poka z ability Synchronize albo zbreedować i załatwiłbym to 10 razy szybciej. Kiedyś nawet znalazłem shiny danego stworka (bodajże Kadabra) szybciej, niż Timid.

7. Upierałem się, by mieć pewne typy w teamie, nawet jeśli w danej genie nie było w tym typie nic fajnego do wyboru. Kończyłem więc z pokami, których nie lubiłem (myślenie nad tym, jakiego Fire poka będę miał w Platynie - nie chciałem brać Chimchara, bo przeszedłem nim Diamondy - było straszne. Ostatecznie byłem zmuszony wziąć Magmortara - nie było ANI JEDNEGO INNEGO - którego uważałem wtedy za bardzo szpetnego).

8. Zasługuje to na osobny podpunkt, choć już parę razy o tym wspomniałem - nagminnie overlevelowałem poki, przez co gra nie była taka fajna.
Odpisz
14.04.2019, 2:49
Post: #28
RE: Błędy nowicjusza
Przypomniało mi się chyba najważniejsze - starałem się omijać trenerów, którzy chcieli walczyć, by przejść grę jak najszybciej - nawet nie wiedziałem, jak wielki to był błąd Big Grin
Odpisz
4.06.2019, 14:27
Post: #29
RE: Błędy nowicjusza
Ja nie wiedziałem skąd wziąć Cut w Fire Red. Nie miałem pojęcia że można dostać się na statek. A bardzo chciałem mieć silnego Charizarda, więc przed trzecim liderem mój starter miał już 50 lvl.
Tak jak inni nie zwracałem uwagi na ataki fizyczne i specjalne.
Odpisz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości