Pokemon Valhalla Forum
Czy Pokemony pochodzą od jednego bytu? - Wersja do druku

+- Pokemon Valhalla Forum (http://forum.pokemony.com)
+-- Dział: Pokemon (/forum-1-Pokemon)
+--- Dział: Dyskusje ogólne (/forum-60-Dyskusje-ogolne)
+--- Wątek: Czy Pokemony pochodzą od jednego bytu? (/temat-9684-Czy-Pokemony-pochodza-od-jednego-bytu)



Czy Pokemony pochodzą od jednego bytu? - LigierVaro - 13.01.2018 4:50

Taka myśl chodzi mi po głowie już od dłuższego czasu.
Nie ukrywam, że jest inspirowana Naruto, ale wiele rzeczy w przełożeniu na uniwersum Pokemona wydaję się mieć sens.

Skąd jednak taki pomysł? Zainspirowały mnie do tego fuzje i połączenia pokemonów, jakie możemy zaobserwować od kilku generacji. A więc:

- Reshiram, Zekrom i Kyurem jak wiadomo były kiedyś jednym smokiem, który został rozdzielony przez spór założycieli Unovy. Dwa pierwsze reprezentują prawdę i ideały, ostatni zaś jest cielesną powłoką pozostałą po pierwotnej istocie.

- Necrozma potrafi wchłonąć Solgaleo i Lunale, zyskując (właściwie to odzyskując) przy tym niesamowitą moc. Fuzję te można cofnąć.

- Zygarde potrafi rozsypać się po świecie na tysiące cellsów i 2 cory, by w razie potrzeby ponowie połączyć się, uzyskując różne formy w zależności od ilości budulca.

- Slowpoke w anime może połączyć się (i rozłączyć) z Shellderem ,ale to już wiadomo.

+- Niektóre pokemony łączą się z trzymanymi przedmiotami, co pozwala im ewoluować. To jednak jest mniej istotna część tej teorii, gdyż nie zakłada udziału dwóch lub więcej pokemonów.

To ,co chciałem tu wykazać, to fakt, że w pewnych okolicznościach, duży i potężny pokemon może rozpaść się na mniejsze, słabsze pokemony.
I ten stan rzeczy da się cofnąć. Istnieje więc prawdopodobieństwo, że kiedyś wszystkie pokemony, a przynajmniej te "oryginalne" (Arceus,Dialga, Palkia, Giratina,Necrozma,Smok itd) również były jednym, potężnym bytem, który z jakichś powodów się podzielił.

Przejdźmy jednak do genezu pomysłu oryginalnego bytu, który dla wygody nazwę PKMN0. Jak pisałem wyżej, pomysł odnosi się do Naruto a konkretniej demona Juubi, więc mały zarys o co tam chodziło:

Dla fanów Naruto: Nie będę wdawał się w szczegóły fabularne, więc nie skupiajcie się na tym, chodzi o mechanikę istnienia i 'działania' Juubiego.

Tak więc w mandze tej istniał oryginalny byt o dziesięciu ogonach mogący przybrać formę bestii lub drzewa, władający ogromną mocą.
Istota ta była również źródłem pochodzenia energii pozwalającej m.in na wykorzystywanie mocy żywiołów, iluzji czy tysiąca innych technik, którymi dysponują postacie uniwersum Naruto.
Juubiemu, jak się okazało, nie spodobało się, że ludzie używają jego energii, więc postanowił ją im odebrać,zamykając ich w kokonach podłączonych do swoich gałęzi, w czym przeszkodził mu Mędrzec sześciu ścieżek.
Potwora udało się pokonać poprzez zabranie mu całej energii i podzielenie jej na 9 słabszych bestii.
Po samym Juubim została tylko cielesna powłoka,wciąż posiadająca pokłady niesamowitej energii życiowej.


Ok, wracamy do pokemonów. Tutaj PKMN0 mógłby działać na podobnej zasadzie, bo mamy wątek infinite energy i typów.
Pod wpływem jego obecności i energii zwierzęta, rośliny i materia nieożywiona na ziemi zaczęły mutować,ożywać i nabywać niesamowite zdolności.
Już AZ potwierdził, że przy poświęceniu odpowiedniej liczby istnień można ożywiać, więc tym bardziej ma to sens, gdy mówimy o obecności istoty będącej uosobieniem nieskończonych pokładów energii.

Tak więc mamy:
-trzon powstały z rozpadu bestii ( Arceus + ważniejsze legendy ),
-organiczne/nieorganiczne produkty jego mocy na ziemi za czasów istnienia ( pokemony zwyczajne )
-teoretyczną cielesną powłokę pozostającą w ukryciu.
Istnienie Kyurema potwierdza pierwszą i trzecią możliwość.

Odniosę się teraz do fragmentów, które podkreśliłem. Jeśli PKMN0 istnieje, to z pewnością chciałby odzyskać swoją utraconą moc. Jak?

1) Celowo podkreśliłem słowa drzewo i kokony. Wątek drzewa życia pojawił się już w dungeonie.
Dodatkowo Pokemony w postaci energii wszak można zamknąć w pokeballach zbudowanych z apricornów rosnących na specjalnych drzewach.
PKMN0 był rdzeniem procesu, więc bez niego apricorny sobie po prostu rosną.

2) Wszelkie pokerusy, stone'y i magiczne przedmioty to również efekt działalności 'pośmiertnej' PKMN0 który pragnie, by pokemony rozwijały się i były coraz silniejsze na czas jego powrotu. Po wchłonięciu ich zyska moc jeszcze większą, niż ta, którą kiedyś dysponował.

Dlaczego bestia się rozpadła? Na to niestety nie mam pomysłu, ale wszystko wskazywałoby na ludzi.

Temat to oczywiście luźne dodawanie i dostosowywanie zjawisk na potrzeby teorii.
Nie musicie się z nią zgadzać, dla niektórych pewnie wyda się śmieszna, ale chciałbym Was zapytać co myślicie o koncepcji samego istnienia Pokemona 0?


RE: Czy Pokemony pochodzą od jednego bytu? - Makion - 13.01.2018 12:03

Ja znam dwie wersje teorii pochodzenia pokemonów i w sumie pokrywają się z tym jednym bytem

1. Świat wykreował Arceus swoją mocą - ale szczerze mówiąc nie uważam, że Arceus jest tak potężny, by stworzyć inne pokemony. Moim zdaniem - przynajmniej ukształtowanie planety spowodowała walka pomiędzy Groudonem, a Kyogre. Wydaję mi się, że dzięki Rayquazie, wszystkie istnienia mają czym oddychać...

Druga teoria, wszystkie pokemony pochodzą od genu Mew. Wiemy, że Mew może przybrać dowolną postać, jaką tylko zapragnie, więc jest możliwość, że to Mew jest odpowiedzialny za ewolucję (tak jak inne poki mogą się rozwijać, to Mew nic nie stoi na przeszkodzie), a jego DNA jest na tyle elastyczne, że wchodzi w reakcję z różnymi przedmiotami. Gdybym miał obstawiać, jaki pierwszy pok powstał z genów Mew, to stawiałbym na Eevee ze względu na to, że jest bardzo podatny na transformacje postaci w danych warunkach. Jest jednak problem z niektórymi pokami np. Deoxys, czy Smok(Kyurem) - można sobie tłumacyć tym, że mogą pochodzić z innego świata i są ultra bestiami. Ditto mógłby być "nieudanym eksperymentem" powstałym z manipulowania w kodzie genetycznym Mew, a Mewtwo jako efekt finalny. Ach i jeszcze odrzuciłbym np. Porygona, czy Magearnę, Silvally bo te były dziełem człowieka, ale jak tchnęli w nie życie, to nie wiem. Może porazili je prądem Tongue


RE: Czy Pokemony pochodzą od jednego bytu? - kowalt - 13.01.2018 14:11

Co do Mewa. Z tego co wiemy to jego materiał genetyczny zawiera DNA każdego Pokemona więc w jakiś sposób musi być powiązany z stworzeniem monów. Sam Pokedex sugeruje iż naukowcy wierzą że jest przodkiem monów. Skoro Arceus miał być Bogiem to Mew może być Adamem.

A co do motywu drzewa. X/Y się o to opierało nie? Szczególnie w mandze. Masz Xerneasa który jest tym życiodajnym drzewem i Yveltalla który to życie z monów wysysa.

Ludki z Deadly Serious kiedyś zrobili całkiem fajny ciąg artykułów o mitologii świata Pokemonów. Było to to przed V geną ale fajnie łączyło te wątki tworzenia świata przez kolejne mony, zaczynając od Arceusa. Jeśli ktoś potrafi to znaleźć lub ma dostęp to niech podrzuci. W sumie możnaby to na spokojnie uzupełnić o teraźniejszą mitologię pokemonów.


RE: Czy Pokemony pochodzą od jednego bytu? - AliVix - 13.01.2018 15:18

To ja też coś dopowiem na temat Mew Smile
Podobno to była energia, która została zamknięta w tym małym stworzonku... Tak podobno powstał Mew... Lecz nie wiem, może jest coś innego...
Ditto- Jedyny "normalny" Pokemon, który umie transformację (Mew to mit Wink). To musiał być "nie udany" klon Mew, podczas próby zrobienia Mewtwo... Ditto, razem z Mew, umie transformację, więc, kto wie? Może to prawda?
Nie wiem, co o tym sądzicie, ale to trochę dziwne- Arceus, Pokemon bezpłciowy, którego nie da się bredować, wykluł się z jajka i został uznany za pierwszego Pokemona świata, a mimo wszystko w pierwszej generacji był Mew.
Rozumiem też to, że Arceus stworzył Dialgę, Palkię i Giratine... Potem Giratine "wygnał" do innego świata, bo coś tam zrobił.
A oto mała "tabelka" kto stworzył kogo:
1. Mew ---> Ditto
(Jeszcze raz) Mew (po Ditto) ----> Mewtwo
Gdzieś tam indziej i kiedy indziej:
2. Jajko ---> Arceus ----> Giratina, Palkia i Dialga
Oczywiście ja tak myślę (zgodnie z tą tabelką xD)
Kto stworzył świat- Zapewne ktoś na pewno go stworzył Wink Tylko kto? Nie wiem xD
PS: Strasznie uwielbiam czytać teorie, bo zawsze jest coś nowego ^^ A nie będę pisać nie których teorii (na przykład ta z powstaniem Mew), bo zapewne coś przekręcę Tongue


RE: Czy Pokemony pochodzą od jednego bytu? - Axel - 13.01.2018 15:35

Na Bulbapedii coś tam o historii świata jest. Szkoda tylko, że bulba nie ma w zwyczaju podawania źródeł informacji, więc nie wiem, czy to ich dedukcja, czy ktoś tak w grach/anime/mandze faktycznie powiedział. A co do pytania, to moim zdaniem, z jednego bytu pochodzą wszystkie "naturalne" Pokémony. No bo trio pogodowe powstało samo z siebie, więc ani Arceus, ani Mew nie mieli z tym nic wspólnego (zresztą Mew powstał już po stworzeniu Ziemi, więc Groudon, Kyogre i Rayquaza musieli być wcześniej). Są też Pokémony powstałe przez człowieka (Porygon, Type: Null, Magerna) oraz takie, które powstały w nienaturalny sposób (Grimer to szlam, na który zadziałały promienie X), więc one też z "początkowym bytem" nie mogą mieć nic wspólnego.


RE: Czy Pokemony pochodzą od jednego bytu? - Ari - 13.01.2018 15:44

Teoria bardzo ciekawa, ale raczej nie ma zastosowania w poke-świecie.
Między Naruto a Pokemon jest jedna, bardzo istotna różnica - tam walczyli ludzie, tu poki.

Tam człowiek zyskał chakrę, bo jakaś Kaguya z kosmosu zjadła owoc nią wypełniony z drzewa Juubiego. Dzięki temu ludzie zyskali niesamowite zdolności, z których mogli korzystać w czasie walki. Gdy nastały odpowiednie warunki, drzewo miało wyssać z nich chakrę, powoli ich przy tym zabijając i zmieniając w bandę zombie. Niestety, "Naruto" zostawił wiele pytań - skąd pochodziła Kaguya, przeciw czemu zbierała armię czy co to były za wymiary, którymi władała? Kaguya przybyła na ziemię bo tylko tu znajdował się Juubi? Nie było ich więcej?

Zatem pytanie czy np. w Ultra Bestiach też znajduje się DNA Mew? Jeżeli nie - Mew może być taką powłoką jaką było Gedou Mazo - przypisaną do jednego wymiaru, jakim jest znany nam od I geny świat pokemon.

Inna sprawa, jeżeli w DNA Ultra Bestii znajduje się DNA Mew. Wtedy sprawa jest znacznie grubsza, a sam Mew może okazać się znacznie potężniejszy niż Juubi :O W takim razie czy odrodzenie PKMN0 oznaczało by śmierć wszystkich stworków - no, może nie śmierć, ale wchłonięcie ich wszystkich - tylko po co? Przeciw czemu miałoby to walczyć? Jak ludzie mieliby walczyć przeciw temu czemuś? Nawet jeżeli kilka poków by ocalało, w tym Pikachu - nie oszukujmy się - to nie jest Naruciak, sam nie dałby rady pokonać Arceusa, a co dopiero PKMN0.

Teraz najważniejsze pytanie - czy Necrozma jest Ultra Bestią? Potrafi wchłonąć Lunalę/Solgaleo dzięki czemu zmienić formę na Ultra, ale czy to UB jest? Tu zdania są podzielone. Jeżeli jest UB i posiada zdolności fuzji niczym zwykły (nie Ultra) Kyurem (czyli, że pochodzi od PKMN0), oznacza potwierdzenie drugiej teorii - że w UB znajduje się DNA Mew. Wtedy ratunku dla poke-świata nie ma jak ten stwór się przebudzi :O


RE: Czy Pokemony pochodzą od jednego bytu? - Makion - 13.01.2018 15:47

Też tak sadzę, co Axel. Ktoś na YT miał teorię, że Mew jest Ultra Bestią z "naszego" świata i od niego powstały inne poki. Nie twierdzę, że Arceus jest tak wszechpotężny i stworzył inne poki, skoro Deoxys, czy Smok z 5 generacji to byty, które same przybyły do tego świata. Moim zdaniem Arceus mógłby co najwyzej stworzyć legendy/tytany odpowiedzialne za znane nam uniwersum, czyli Dialgę, Palkię i Giratinę. Palkia jest odpowiedzialny za przestrzeń, ale co z Ultra Wymiarem? Czy też sprawuje nad tym władzę? Chyba, że w ewentualnych rimejkach 4 generacji rozszerzą lore, i dopowiedzą, że za Ultra Przestrzeń odpowiada Palkia, który mógłby mieć formę Ultra tak jak Necrozma, a Dialga (nie mam pomysłów, więc ten mógłby otrzymać pierwotną formę, jak w którymś MD)


RE: Czy Pokemony pochodzą od jednego bytu? - LigierVaro - 13.01.2018 16:33

(13.01.2018 15:44)Ari napisał(a):  Niestety, "Naruto" zostawił wiele pytań - skąd pochodziła Kaguya, przeciw czemu zbierała armię czy co to były za wymiary, którymi władała? Kaguya przybyła na ziemię bo tylko tu znajdował się Jubii? Nie było ich więcej?
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)

Problemem Arceusa i Mew jest to, że pojawienie się tego pierwszego to retcon dla tego drugiego, a przynajmniej poglądu na stworzenie, jakie mieliśmy do czasów Sinnoh.
Ale teraz z kolei sprawa UB wydaję się być retconem dla wielu legend wprowadzonych do tej pory w ciągu tych 6 poprzednich generacji. Idąc tym ciągiem zakładam, że Arceus też w pewnym momencie może zyskać nowe znaczenie.

Co do Ditto, to macie rację, coś musi być na rzeczy z tym klonem Mew.
(13.01.2018 15:44)Ari napisał(a):  Zatem pytanie czy np. w Ultra Bestiach też znajduje się DNA Mew? Jeżeli nie - Mew może być taką powłoką jaką było Gedou Mazo - przypisaną do jednego wymiaru, jakim jest znany nam od I geny świat pokemon.
Na pierwsze pytanie niestety nie znam odpowiedzi. Czy Ditto transformuję w UB?
BTW Jeśli przyjąć że cielesna powłoka- Mew, to Ditto może tu pełni rolę białego Zetsu?


(13.01.2018 15:35)Axel napisał(a):  Są też Pokémony powstałe przez człowieka (Porygon, Type: Null, Magerna) oraz takie, które powstały w nienaturalny sposób (Grimer to szlam, na który zadziałały promienie X), więc one też z "początkowym bytem" nie mogą mieć nic wspólnego.
Całe istnienie pokemonów oparłem w tej teorii na wpływie energii wywodzącej się z PKMN0. Być może cząstki tej energii mogą podróżować w czasie tak jak np. Celebi?
Wtedy stworzenie większości pokeprzedmiotów można uznać za incydent.
Pamiętam, że za Celebim ciągał się ten dziwny Pichu, co to nie mógł ewoluować, hmm.

Null,Mewtwo i Magearna to już dużo dziwniejsza sprawa, bo nie znamy zbyt wielu szczegółów nt. dlaczego właściwie się udało je stworzyć, co było kluczem.
A przecież w mniemaniu naukowców Null nie był udany. Mimo wszystko wyprodukowanie go w ilości trzech może wskazywać, że ludzie coraz lepiej rozumieją mechanizm stworzenia pokemona.

(13.01.2018 15:44)Ari napisał(a):  Inna sprawa, jeżeli w DNA Ultra Bestii znajduje się DNA Mew. Wtedy sprawa jest znacznie grubsza, a sam Mew może okazać się znacznie potężniejszy niż Juubi :O W takim razie czy odrodzenie PKMN0 oznaczało by śmierć wszystkich stworków - no, może nie śmierć, ale wchłonięcie ich wszystkich - tylko po co? Przeciw czemu miałoby to walczyć? Jak ludzie mieliby walczyć przeciw temu czemuś? Nawet jeżeli kilka poków by ocalało, w tym Pikachu - nie oszukujmy się - to nie jest Naruciak, sam nie dałby rady pokonać Arceusa, a co dopiero PKMN0.

Teraz najważniejsze pytanie - czy Necrozma jest Ultra Bestią? Potrafi wchłonąć Lunalę/Solgaleo dzięki czemu zmienić formę na Ultra, ale czy to UB jest? Tu zdania są podzielone. Jeżeli jest UB i posiada zdolności fuzji niczym zwykły (nie Ultra) Kyurem (czyli, że pochodzi od PKMN0), oznacza potwierdzenie drugiej teorii - że w UB znajduje się DNA Mew. Wtedy ratunku dla poke-świata nie ma jak ten stwór się przebudzi :O
Dokładnie tak jak piszesz, a powody? Cóż, PKMN0 mógłby być zwyczajnym pożeraczem światów/energii. A skoro już w tej chwili zagrożenie jest między-wymiarowe, to zagrożenie dla istnienia tych wymiarów jest następne w kolejce.


RE: Czy Pokemony pochodzą od jednego bytu? - PokeBoss - 6.02.2018 12:14

Moim zdaniem trudno to określić. Ciekawe czy twórca odpowiedział sobie na to pytanie Smile