Pokemon Valhalla Forum

Pełna wersja: Nowe skany CoroCoro
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Od rana po sieci krążą skany dwóch nowych stron magazynu CoroCoro. Tym razem magazyn na dwóch kolejnych stronach koncentruje się na nadchodzącym spin-offie Super Mystery Dungeon.

Poszukiwacze nowości mogą poczuć się zawiedzeni, na skanach nie ma zbyt wielu informacji. Przede wszystkim, w bieżącym numerze znajduje się kod QR, który pozwoli posiadaczom PSMD pobrać do swojej gry TM Power-Up Punch. W kolejnym zaś dystrybuowana ma być specjalna plansza zwana CoroCoro Dungeon, składająca się z 20 pięter, a na najwyższym znajduje się boss Garchomp.

Tyle z pewnych rzeczy, z obrazków można z kolei zaobserwować z jakich Pokémonów prawdopodobnie będzie składał się zły team, pojawią się również legendarne bestie z Johto.

[Obrazek: corocoro10153.jpg] [Obrazek: corocoro10154.jpg]

Nintendo zaczyna powoli się gubić w tym co robi. Ponoć Mega Ewolucja wynika z mocnej więzi między trenerem a Pokémonem. A tu co? Zgodnie z założeniami gry zero trenerów, a trzy mega wyewoluowane stworki. Jeśli one są złym teamem to współczuję naszemu Rescue Teamowi...
(14.09.2015, 10:36)Asmod napisał(a): [ -> ]Od rana po sieci krążą skany dwóch nowych stron magazynu CoroCoro. Tym Nintendo zaczyna powoli się gubić w tym co robi. Ponoć Mega Ewolucja wynika z mocnej więzi między trenerem a Pokémonem. A tu co? Zgodnie z założeniami gry zero trenerów, a trzy mega wyewoluowane stworki. Jeśli one są złym teamem to współczuję naszemu Rescue Teamowi...
Ile razy trzeba podkreślać, że Nintendo sensu stricte NIE TWORZY gier Pokémon, tylko je wydaje, żeby dotarło? Zasady wedle, których rządzi się uniwersum wymyśla Game Freak, więc jak już to do nich należy kierować zażalenia.
Ale to jest jeszcze inny przypadek, to spin-off, który tworzy Spike Chunsoft, więc jak komuś nie podoba się coś związanego z Dungeonami, to ich wina. A gierki poboczne mają to do siebie, że są interpretacją uniwersum stworzonego przez Game Freak i mają prawo do zmieniania go tak, jak danej grze pasuje (oczywiście bez przesady, trzeba znać umiar, jak we wszystkim). Moim zdaniem właśnie o to w nich chodzi, żeby przedstawić inny typ świata i rozgrywki korzystając ze znanej i lubianej marki. Po co komu spin-off, który w założeniach będzie dokładną kopią głównej serii?
W Shuffle'ach prawie nie ma ludzi, poza dziewczyną od samouczka (nie pamiętam jej imienia) i cieniem jakiegoś gościa, która pojawia się przy megaewolucyjnych bossach i nikt nie marudzi, że mega ewolucja jest tu możliwa. Ba, wymaga wypełnienia jakiegoś paska (albo kupienia Mega Startu), żeby się włączyć, czego nie ma w żadnej innej grze! W Rumble World też jest możliwa bez udziału naszego Mii, także uważam, że bezpodstawnie się czepiasz. Wiadomo, że świat w Pokémon Mystery Dungeon z założenia jest miejscem bez ludzi i trenerów, to mega ewolucja musi przebiegać bez nich i nie ma potrzeby, by na siłę trzymała się ograniczeń z gier Game Freak. To tylko spin-off przecież. Smile

Osobiście grałam w dwie pierwsze generacje Dungeonów i wspominam te gry miło, bez zachwytów, ale lubię, choć na dłuższą metę można się znudzić gameplayem (choć wciąż nie tak, jak Rumblami Wink ). Ta gra zapowiada się obiecująco, i może nawet bym kupiła, gdybym miała jakieś stałe źródło dochodu. A tak, co najwyżej na główną serię mogę sobie pozwolić, kiedy to ona jest moim priorytetem. Ale ścieżką dźwiękową zainteresuję się na pewno, ta w Dungeonach zawsze stoi na dość wysokim poziomie, nie jestem nią tak zachwycona, jak fani tej serii, momentami jest tam dla mnie za dużo dość banalnej ckliwości (czytaj za dużo smutnych melodyjek), ale wciąż lubię.
Co fakt to fakt: spin-offy i ich tworcy to co innego niz GF i to ich trzeba winic za te niescislosci (swoja droga anime to dopiero kopalnia odchylen od gier)

Z drugiej strony GF i tak robi co chce np w XY przedstawia wrozki jako dopiero co odkryte a Mega Ewolucje jako wystepujaca TYLKO w Kalos a w ORAS-ach jest jedno i drugie i gitara Smile

Coraz bardziej mi sie podoba SMD. Nigdy nie bylem fanem serii ale grafika jest cudna, sa wszystkie poki a fani serii poki co wydaja sie zachwyceni i oczekuja ze to bedzie najlepsza gra z dungeonow. Poza tym ostatnio obejrzalem kilka odcinkow Gates Of Infinity u Marrilanda i jest niezle a to podobno jedna ze slabszych czesci
Zbaczając z tematu:

(14.09.2015, 11:37)Allsix napisał(a): [ -> ](swoja droga anime to dopiero kopalnia odchylen od gier)

Marka Pokemon jest bardzo niespójna, ma to minusy, jak i plusy. Uważam, że dobrze, że nie występuje coś takiego jak spójność gier z anime, ale chciałbym, aby anime było wewnętrznie spójne :p
Fakt faktem, z Megaewolucjami sporo mieszają. W XY to był system występujący tylko w Kalos, za który miał być odpowiedzialny Xerneas. W ORASach okazało się, że Megaewolucje są jednak wszędzie, a odpowiedzialna za nie jest Rayquaza. Poza tym Megaewo miały działać tylko w czasie walk, a już w ORASach lataliśmy sobie na Mega Lati@sach, które wcale nie walczyły. W anime to już w ogóle jest chaos, bo Pokémony Megaewoluują jak chcą i nawet nie potrzebują Megakamieni. Trzeba poczekać, aż system się ukształtuje, bo na razie robią co chcą.
Jakieś niespółności i zmienianie zasad rządzących uniwersum nie jest złe, jeśli wpływa pozytywnie na grę, czy coś. Ba, bezmyślne trzymanie się na siłę czegoś, co się kiedyś wymyśliło, tylko po to, żeby zachować spółność, może mieć wpływ negatywny i hamować rozwój. Pokémony mają się wciąż rozwijać i to jest świetne, nawet jeśli w konsekwencji coś, co zostało powiedziane wcześniej może przeczyć temu, co będzie później.

Anime to co innego, od niego, jak od każdej książki czy filmu oczekuję konsekwencji, a z tym nie jest najłatwiej wtedy, gdy mamy do czynienia z czymś, co się ciągnie, chociażby długim serialem. Ważna jest dla mnie zwłaszcza konsekwencja w kreowaniu osobowości postaci i jak któryś z głównych bohaterów zaczyna się nagle zachowywać tak, jak nie powinien, i nie jest to zmiana wynikająca z przeżytych doświadczeń, tylko wzięła się mówiąc kolokwialnie "z czterech liter", to mnie coś strzela. Zesztą główni bohaterowie to dla mnie bardzo ważna siła napędowa historii, jeśli ich nie lubię, mam gdzieś ich los, to raczej nie będzie mi się podobać dany film, książka etc. Takim kimś jest moim zdaniem Ash, nie dość że nudny, to jeszcze niekonsekwentnie prowadzony, to jeden z powodów, dla których nie jestem już w stanie znieść anime Pokémon. Nie bawi mnie oglądanie przygód bohatera, który jest mi całkowicie obojętny, a na dodatek mnie totalnie znudził, tylko się przy tym męczę, niecierpliwie oczekując końca odcinka.

W tej grze na razie nie podoba mi się jedno - jej nazwa. Wcześniej Dungeony miały całkiem fajne podtytuły, a teraz tak od czapy wyskoczyli z tym "Super", jakby to miała być jakaś definitywna odsłona gry, a najpewniej jak pojawi się 7. generacja, to i będą kolejne Tajemnicze Lochy. To w końcu najpopularniejszy i najlepiej sprzedający się spin-off, mający swoją grupkę wiernych wyznawców, co obserwuję chociażby w ciągnących się w nieskończoność dyskusjom w komentarzach pod filmikami z muzyką z gry na YouTubie.
Chicorii napisał(a):Jakieś niespółności i zmienianie zasad rządzących uniwersum nie jest złe, jeśli wpływa pozytywnie na grę, czy coś. Ba, bezmyślne trzymanie się na siłę czegoś, co się kiedyś wymyśliło, tylko po to, żeby zachować spółność, może mieć wpływ negatywny i hamować rozwój. Pokémony mają się wciąż rozwijać i to jest świetne, nawet jeśli w konsekwencji coś, co zostało powiedziane wcześniej może przeczyć temu, co będzie później.
Owszem, Pokémony powinny się zmieniać, nikt temu nie przeczy, ale powinno się to dziać w granicy zdrowego rozsądku. Nikt przecież nie ma za złe zmian w Hoenn, a wręcz większość cieszy się, że nie dostaliśmy kopiuj-wklejki z R/S z nową grafiką. Jednak nie powinno być tak, że XY tworzy jakąś wizję Megaewolucji, po czym ORASy całkowicie ją przekreślają, bo się region zmienił. Sama przyznasz, że jak w kolejnych grach w Kalos okaże się, że w sumie z tą Rayquazą to była bajka, bo przecież Megaewo jest tylko w Kalos, zapali się czerwona lampa "coś jest nie tak". Rozumiem, że anime, czy spin-offy mogą system nieco zmieniać, ale jeśli gry zaczynają przeczyć same sobie (i to w obrębie jednej generacji) to już jest źle.
Co to jest Mystery Dungeon?
Jak juz jestesmy przy Dungeonach:

Najnowsza gra ma miec tych jaskin ponad 120!

Dla porownania
Red/Blue mialo 40
Exlporery mialy 90
Gates to infinty 52