Pokemon Valhalla Forum

Pełna wersja: PETA meets pokemon
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Notka z Wikipedii: People for the Ethical Treatment of Animals (PETA) (pl. Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt, pet – z ang. "zwierzę domowe") – międzynarodowa organizacja non-profit powstała w roku 1980 z siedzibą w Norfolk, Wirginia, USA. Jej główną działalność stanowi walka o prawa zwierząt. Prezesem i współzałożycielem organizacji jest Ingrid Newkirk.

[Obrazek: large.jpg]
Powyżej wspomniana organizacja wzięła tym razem na cel Pokemony. Jak piszą na swojej stronie:

The amount of time that Pokémon spend stuffed in pokéballs is akin to how elephants are chained up in train carts, waiting to be let out to "perform" in circuses. But the difference between real life and this fictional world full of organized animal fighting is that Pokémon games paint rosy pictures of things that are actually horrible.

Stworzyli również grę, w której Pikachu uwalnia pokemony od psychopatycznych trenerów http://features.peta.org/pokemon-black-a...te-parody/

Osobiście uważam, że to kpina oraz desperacja próba zwrócenia na siebie uwagi. A co wy o tym myślicie? Piszcie.

Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
może troche ale gra całkiem fajna
Zaraz za gram, a potem ocenię to.

Ok zagrałem i przeszłem całą.
Gra mi się spodobała i nie jest mi za złe, że
użyli do tego pokemonów. Ładna grafika i ten Ash na końcu.
A bo to pierwszy raz? Swego czasu się uwzięli na Tanooki Mario, który wg nich promował futra z jenota, i zrobili gierkę w której obdarty ze skóry jenot gonił za Marianem.
Mimo, iż nie jestem wegetarianinem uwielbiam gry Pety ;3
Btw: będę musiał iść do sklepu po tusz do drukarki, żeby sobie te karty wydrukować Wink Taka odskocznia do kolekcji
Gra jest świetna, szczególnie że Team Plasma jako coś w stylu ruchu wyzwolenia pokemonów bardzo do PETA pasuje xD
Ktoś w PETA chyba bardzo lubi gry :o

Najlepszy był Ghetsis xD
UWAGA, spoiler do pokemonów Black/White (jakby jakimś cudem ktoś jeszcze nie przeszedł głównego wątku ;d)
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)


(9.10.2012, 13:59)Suisho Kasumi napisał(a): [ -> ]A bo to pierwszy raz? Swego czasu się uwzięli na Tanooki Mario, który wg nich promował futra z jenota, i zrobili gierkę w której obdarty ze skóry jenot gonił za Marianem.
Potem bronili się że to z Marianem to były jaja i tylko sobie żartowali :o
Nawet na stronie cdaction sie to info pojawiła. Ciekawe co na to Nintendo?
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Aha, spoko, ok... już sama sprawa z akcją "Mario zabija Tanooki" czy zabijanie szczurów w Battlefieldzie wydawały mi się śmieszne, a teraz PETA wyjeżdża z grą parodiującą Pokemony, która ma na celu uświadomić ludziom tragiczny los zwierząt. Przeciwko ochronie moich futrzastych kolegów nie mam nic przeciwko, a powiem więcej: każdy powinien wspomagać zwierzęta, no ale ludzie, proszę was... są inne metody na to...
Sama gra jest tak chora i nieludzko głupia, że aż szkoda słów. Już nawet New Super Chicken Sisters było lepsze.
Choć gratuluję inwencji twórczej - zaraz Smogon podchwyci Pikachu z Protest i będziemy mieć nowego Ubera.
ostrzegam tylko, że dawanie im wejść na tą stronę, czy też nie daj boże zagranie w tą 'grę' przynosi im zyski na kolejne prowokatorskie akcje bogu ducha winnym grom komputerowym i ich graczom

bo jak wiecie, PETA stała się takim ruchem 'ekologicznym' dla hipsterów, nie pomagajcie im
Heh, to może ja napiszę co o tym sądzę.

Jak już ktoś pisał o tekście ze strony CD-Action wypadałoby go zalinkować, bo warto przeczytać, jest świetnie napisany (choć momentami brzmi on tak, że osoba, która w ogóle się nie zna na Pokemonach może pomyśleć, że to gry powstały na podstawie anime a nie odwrotnie, lecz żeby nie było autor na Pokach się zna bardzo dobrze), choć IMO Berlin potraktował tą sprawę zbyt poważnie.

Traktuję gierkę samą w sobie jaki taki żarcik, który przy okazji ma zwrócić uwagę ludzi na problem znęcania się nad zwierzętami, do którego akurat Pokemony im przypasowały. Pytanie czy użycie do tego Pokemonów jest w porządku, lecz na pewno przyciągnęły masę ludzi do gierki, gdyby nie korzystało to z znanej marki, to prawie nikt by w to nie zagrał, taka prawda.

Nie bardzo rozumiem jak można to traktować jako atak na Pokemony, jak niektórzy tak tą grę odebrali. Mi to nie wygląda na poważną produkcję (wręcz przeciwnie) mającą pokazać, że Pokemony uczą znęcania się nad zwierzętami, tylko na to o czym napisałam wyżej. O czym świadczy chociażby zabawny (pomimo wszechobecnej krwi) styl graficzny, teksty (również nie potrafię ich traktować na serio) czy niektóre z ruchów stworków. Nie wierzę w to, by ktoś kto naprawdę miał jakąś styczność z Pokemonami mógłby pomyśleć, że one uczą złego traktowania zwierząt (nie wspominając o tym, że Pokemony w ogóle nie są zwierzętami), a po tej produkcji widać, że robili to ludzie mający jakieś pojęcie o serii i to nie tylko pierwszej generacji.

Nie wnikam w to czy ta akcja to dobry i skuteczny ruch ze strony PETy, ale muszę przyznać, że gra jest naprawdę fajna. Podoba mi się ten styl graficzny czy muzyczka, miło mi się w to grało.

Czy ta gra to tylko taki tani chwyt mający zwrócić uwagę na PETę i problem torturowania zwierzaków? Pewnie i tak, ale całkiem przyjemny.

To tyle, jeśli chodzi o moje zdanie.
Ale PETA w tym wypadku całkowicie minęło się z celem, poszli w obłudną stronę, że pokemony są źle traktowane i w grach i w anime, kiedy obie pozycje traktują o wręcz umiłowanym traktowaniem swoich podopiecznych, a nawet traktowanie ich an równi...

Ludzie z PETY chyba specjalnie opuścili odcinki pokemon, gdzie Ash co rusz ratuje jakiegoś poka, albo wręcz umacnia swoje więzi z innymi, bądź przeciwstawia się źle traktowaniu poków. W grach Pokemon nie ma sposobu, by źle potraktować pokemona (HM slave, hehe) - a raczej już prędzej dba się, aby nic złego mu się nie stało - wsz4elkie nuzlocki o tym świadczą.

O mandze nawet wspominać nie będę, bo tam dogłębnie już wytłumaczyli to, w czym PETA względem Pokemon wiele się myli.

Może i narzekam na PETA, ze nie mają co robić, jednak jeśli już muszą skupiać się na promowaniu dobrego traktowania zwierząt - niech trafiają w cel, a nie specjalnie chybiają, by tylko zrobić wokół siebie szum - to poniżające.

obrazek na pokazanie obłudy PETY:
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)
Też sądzę, że było to robione trochę żartobliwie, jednak powinni to trochę, jak na mój gust, bardziej podkreślić.


A jeżeli to nie był żart, do powiedzenia panom z PETA-y mam to: http://demotywatory.pl/3934885/Wplyw-gier-na-psychike
Czytam posty, widzę zainteresowanie (grafiki, odnośniki do innych stron etc.), a więc cel się udał. Prowokacja dokonana, pomysł różnie przyjęty aczkolwiek PRZEKAZ poszedł dalej. Może sam pomysł na dłuższą metę kompletnie nie wypalił (bo jak widzę powyżej - w konfrontacji z dogmatami owa gra wygląda jak lipna parodia), jednak w sumie:
a) organizacja pojawiła się w świadomości tych którzy owej świadomości nie posiadali
b) jeszcze raz ponowiła problem złego traktowania zwierząt (choć porównywanie z Pokami wedle dogmatów to kompletna bujda)
c) fame, flame, sława i pięć minut, co nie?

Dlatego więc, pełni szacunku że ci goście jakieś cele mają, wytknę tylko dwie wady:
- za krótka
- nie za długa

Dlatego więc... nie uważam tego za strzał w stopę (lub w kolano) dla organizacji, a samo wmieszanie w Poki może mijało się z celem, ale gwarantowało zainteresowanie odpowiedniej grupy ludzi. Nie oszukujmy się - w obecnych czasach dużo łatwiej wprowadzić przekaz w ruch za pomocą prowokacji. I z ową prowokacją mieliśmy do czynienia.
Grafika ładna, ale samo przesłanie tej gry to śmiech na sali. Poki istnieją na rynku od ponad 20 lat i nagle się im o tym przypomniało, poza tym ich dialogi nie mają sensu bo w ogóle nie wiedzą o co chodzi w pokach. Widać to szczególnie gdy mówią o tym jak ciasne są pokeballe, albo gdy wspominają o tym, że ludzie używają pokemonów tylko do niewolniczej, nieczułej walki, a już szczególnie jestem urażony tym, że przedstawili Asha jako osobę, która nigdy nie dbała i pikachu.
Dla mnie PETA się pogrążyło.
To jest bez sensu, wszystkie filmy/odcinki anime zawierają przesłanie, że przyjaźń jest najważniejsza, że tylko jako drużyna, że jako trener i Pokemon są w stanie osiągnąć swój cel.

Nawet w mandze, gdzie jest bardziej krwawo niż w anime na każdym kroku podkreślane jest to, że Pokemon jest partnerem, a nie maszynką do walki i zabawy, cała seria Emerald opierała się na tym, że Pokemony są przyjaciółmi i partnerami, a tutaj wyskakują z takim czymś.
Jasne, chcą pokazać najmłodszym, że zwierzątka trzeba szanować i traktować po ludzku, no ale żeby używać do tego anime w którym przyjaźń jest bardzo ważna? Żenujące...
Stron: 1 2