Pokemon Valhalla Forum

Pełna wersja: Jigglypuff - chcielibyście go z powrotem?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Tak jak w temacie. Co sądzicie o Jigglypuffie? Chcielibyście żeby się jakimś cudem znów pojawiał w podróży bohaterów? Mi go brakuje
To raczej niemożliwe bo Pokemony z Kanto nie występują w Unovie i występować nie będą. Owszem, przydałby się ktoś kto by śledził naszych towarzyszy (imo Sandile to za mało) i chodził za nimi cały czas jednak wybór Pokemonów z Unovy jest tak duży że trudno mi wybrać Tongue
Mi go bardzo nie brakuje, bo tylko im mordy malował famastrem i śpiewał, a niewiele z tego wynikało ciekawego.
Taka moja opinia !
Ale był z niego pocieszny stworek mógł by być odcinek że Misty chciała zobaczyć wodne pokemony z unovy a wcześniej złapała go on wpadł jej do plecaka, potem w Unovie wypadł i chodzi i śledzi ich a potem gdzieś tak przed ligą trochę Ash go łapie w pokeballa i odsyła do P.Oak a on do Misty.
(11.02.2012, 16:51)adrian15red napisał(a): [ -> ]Mi go bardzo nie brakuje, bo tylko im mordy malował famastrem i śpiewał, a niewiele z tego wynikało ciekawego.
Taka moja opinia !

Mimo wszystko był do całkiem przyjemny przerywnik podczas każdego odcinka. Miło było popatrzeć i posłuchać Jigglypuffa, brakuje mi tego, tak samo jak brakuje mi "błyśnięć" i motta Zespołu R w obecnych odcinkach T.T
Jiggly jak Jiggly, był milutki, można było się nieźle usmiać jak wszyscy zasypiali podczas jego piosenki, a potem malował na ich buziach swoje bazgroły. Hehe ^^ ale nieee, nie wróci. Imo dobrze, że nie wróci, bo pojawiał się w wielu odcinkach 1, 2 i 3 sezonu.
Troszkę szkoda że on nie wróci fajny był pocieszny. Ale nie ma szans by wrócił.
Jiggly to mój top 10! był świetny! wprowadzał bardzo udane elementy humorystyczne Smile właściwie to co się z nim "wtedy" stało? gdzieś polecial? bardzo bym chciał, żeby wrócił...
Jiggli został w Hoenn. Co się stało? Pewnie zgubił trop Asha i nie potrafił z powrotem wrócić na kontynent Kanto-johtyjskiTongue
Jigglypuff owszem, miło urozmaicał Kanto i Wyspy Pomarańczowe, ale mimo to nie chcę jego powrotu. Powód jest ten sam, co w przypadku innych "powrotów", po prostu z kolejnymi występami przestawał być śmieszny i robił się irytującym przerywnikiem na miarę TR. Zresztą Unova doskonale radzi sobie bez niego, tak zabawnych odcinków dawno w anime nie było.
Co do powrotu Jigglypuffa to mam mieszane uczucia. Niby chciałbym, aby wrócił, ale czasem mnie denerwował. W niektórych odcinkach było go za dużo, co wprawiło mnie w tak zwane obrzydzenie do niego. Zdarzało się, że psuł odcinki, w których występował. Jednak czasem były i momenty, których bez niego sobie nie wyobrażam, tak jak to miało miejsce w odcinku ze sterowcem, kiedy to Ash z przyjaciółmi lecieli na Pomarańczowe Wyspy.

Po ostatecznych przemyśleniach, sądzę, że byłoby miło, gdyby różowa kulka wróciła. Jednak wolałbym, aby Jiggly pojawiał się rzadziej, ale głównie nie jako zapychacz ("bo scenarzysta nie miał pomysłu"), tylko jako tzw. "uzupełniacz" wątku.

A głównym powodem jego powrotu jest humor jaki wprowadzał do Pokemon. Smile
jigly pamietam ze niektore odcinki były bardzo fajne szczegolnie gdy bohaterowie uciekali na jego widok „o nie to jyglypuff” i w nogi bardzo smieszy mnie odcinek w ktorym było stado clefairow i ich statek kosmiczny tam zamiast spiewac jygli pobił wszystkie poki jakie staneły mu na drodze ten odcinek jest bezcenny wszyskie clifairy dostały z liscia co pokazało ze jak naszemu artyscie odbiera sie jego mikrofon to jest niezłym brutalem . Było tez sporo odcinkow ktore byly głupie i co kilka odcinkow pojawiał sie jiglypuff w roli głownej. Gdyby pojawiał sie na chwiłe i usypiał ludzi lub gdyby przed nim uciekali a nie zeby zajmował cały odcinek płaczac ze zgubił mikrofon to mogłby sie pojawiac .
Jigglypuff- ikona dawnych sezonów. Niesamowicie obraźliwa i wredna, ale robiąca to dla poszukiwania sławy i chwały. Jednak zgodzę się z większością; jak w pierwszych epizodach ten Pokemon rozśmieszał i wprowadzał zaskakującą puentę, tak w ostatnich spotkaniach zaczął być irytujący. Z pełnym szacunkiem dla "Jiggly", ale ona już swoje pięć minut miała.

BTW- musiała posiąść jakiś solidnie wytrzymały marker, skoro przez taki szmat czasu się nie wypisał ^^
Mam innowacyjne myślenie - myślę, że nie powinni wracać do jigglypuffa, a wymyślić innego stworka, który zachowywałby się w podobnie śmieszny sposób co on Smile w końcu mamy już V gene Wink
mish to fajny pomysł może vullaby chyba to dlatego że mi przypomina jiggly
Stron: 1 2