Pokemon Valhalla Forum

Pełna wersja: Oficjalny magazyn Pokémon w Polsce - KONKURS
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
27. lutego, w światowym Dniu Pokemona, wydawnictwo Blue Ocean Entertainment Polska wprowadza na rynek nowy magazyn dla dzieci Pokémon. Trenuj ze mną!. Grupą docelową pisma są dzieci w wieku 5-12 lat.

Pokémon. Trenuj ze mną! oferuje fanom mnóstwo informacji i ciekawostek dotyczących świata Pokémonów, a także komiksy, plakaty i bardzo wiele zabaw i łamigłówek, do których rozwiązywania można wykorzystać załączone do tytułu naklejki. W tytule także wskazówki dla graczy kolekcji karcianej Pokémon Trading Card Game, ciekawostki dla fanów pokémonowych gier wideo oraz konkurs z nagrodami.

Magazyn ukazuje się jako kwartalnik, w objętości 36 stron i cenie egzemplarzowej 12,99 zł. Dodatkiem do tytułu są naklejki oraz saszetki z kartami z najnowszej kolekcji Pokémon Trading Card Game Sword and Shield.

Wprowadzeniu "Pokémon. Trenuj ze mną!" na rynek towarzyszy kampania TV w kanałach dziecięcych oraz czasopismach Wydawcy.

Więcej informacji na stronie wydawcy: www.blue-ocean-polska.pl

Dzięki uprzejmości wydawcy dostaliśmy dwa egzemplarze pisma! Jeden z nich trafił do Daru, który go otworzył, przejrzał i zrecenzował w filmiku w serwisie YouTube, drugi rozdamy w konkursie! Aby wygrać swój egzemplarz magazynu, należy odpowiedź na proste na pytanie: Którą generację Pokémonów lubisz najbardziej i dlaczego? Nagrodę otrzyma osoba, która udzieli najciekawszą odpowiedź! Na zgłoszenia w formie postów na forum pod poniższym newsem czekamy do 1 marca, godz. 23:59!

Rewelacyjne info! Bardzo mnie cieszy, że pismo wydaje Blue Ocean - wydawnictwo naprawdę dobrze radzi sobie na rynku pism dla dzieci - stoją min. za pismami z serii Lego (w każdym numerze jest jakiś dodatek - tu widzę, że będzie podobnie). Dzieje się dużo ostatnio w świecie Poków w naszym kraju! Big Grin Swoją drogą ten promocyjny nieotwarty booster może być kiedyś sporo warty - kupię kilka numerów. Wink
Ogólnie to gazetka wydaje się być prawidłowa. Acz jak już Daru wspomniał, jedna nazwa w komiksie nie zgadza się - Alter of Sunne. Dla niewtajemniczonych w dubbingu nazwali ją "Solarinum". Jednak nazwy takie jak Ultratunel są na miejscu. Poza komiksem wszystko wygląda w porządku (nawet typ Fairy jest nazwany jak powinien Wink ). Tylko jakby nazywali jeszcze "alolan" jako "alolański" Wink
Jak pojawi się w sklepach to też chętnie zaopatrzę się w egzemplarz.
No to będę polować w kioskach dla boosterka Big Grin fajnie że gazetka wychodzi
Dwadzieścia lat po czasie ten magazyn xD
Znając zainteresowanie marką w tym kraju to po trzech numerach się zakończy ??
Also Daru przestań pisać o sobie w trzeciej osobie bo już naprawdę XD
Proszę nie narzekać na administratora, ten czas można spędzić o wiele produktywniej.
Jak ja uwielbiam to, że nikt tu nie potrafi się cieszyć magazynem i myśli o poprawności informacji i dobrych tłumaczeniach.

Aż sam mam ochotę wytknąć, że mogli użyć oficjalnych symboli typów bo od względnie niedawna (chyba LGPE) takie są Wink
to jest dobra wiadomość. Popieram
Może dzięki temu magazynowi pojawi się, względnie odżyje, zainteresowanie marką wśród młodszego pokolenia. Chociaż w sumie nie wiem jak to się w ogóle prezentuje wśród obecnej młodzieży szkolnej.
Dla gier głównej serii w Wawie raczej widzę zainteresowanie wśród dzieci bliżej 6-8 lat (poznały serię S/M w telewizji, ciuchy z pokami w głównych sieciach sklepów odzieżowych są kierowane głównie do nich). Starszych (10-16) jeszcze ciągnie do GO, więc z magazynem jeszcze mają szansę trochę wzmocnić zainteresowanie.

Odpowiem na pytanie: Uwielbiam III generację. Nie za to, że to moje dzieciństwo, bynajmniej. To jest ta generacja, która mnie ściągnęła do Pokemonów z powrotem, gdy stały się modne w sieci turnieje na bazie R/S/E/FR/LG. Na Emeraldach uczyłem się podstaw breedingu dopasowania IV, EV i podziału ataków. Na dodatek same stworki: nigdy nie miałem ulubionego startera. Po tej genie stał się nim treecko. A marzeniem jest złapanie i wytrenowanie shiny mightyeny.
Możecie śmieszkować że magazyn spóźniony o 20 lat. Jednak taka ciekawostka. Media Mark podał najczęściej kupowane gry u nich za zeszły rok. Pokemon Sword jest na 6 miejscu. Przypominam, że gra wyszła w ostatnim kwartale i myślę że też pomogła napędzić sprzedaż switcha, który w tym momencie w sprzedaży w MM prześciga Xboxa. Sama zaś reklama gry jest (albo była, nie mam telewizora to nie wiem) puszczana dosyć często w tv. A więc wszyscy Ci co przewidywali rychły koniec marki - no w lotto nie grajcie, przewidywanie wam nie idzie. ¯\_(ツ)_/¯. Wydaje mi się że jednak póki się mają dobrze u nas. A że Disney przestał u nas puszczać anime? Cholera wie czemu. Może USA zażyczyła sobie grubej kasy za wykup kolejnych sezonów i im się nie opłacało? To tylko Disney Polska wie.
Sytuacja Pokemonów i w ogóle Nintendo w Polsce jest obecnie najlepsza od dawna. Switch jest, prawdopodobnie pierwszą pod NES-ie, rozpoznawalną konsolą. Widać też, że zaczęli nieco bardziej inwestować w Polskę, bo zdarza się widzieć reklamy gier Nintendo (reklamę Sword/Shield widziałem w kinie, co wprawiło mnie w niezły szok). Mam nadzieję, że pójdą ten kroczek dalej i zaczną tłumaczyć jakieś gry. Nie mówię tu od razu to Pokemonach, ale takie Mario Party czy Ring Fit Adventure średnio mają sens po angielsku...
Ukryta wiadomość (Kliknij, aby wyświetlić)

A tak całkiem serio: jestem zszokowany, ale pozytywnie. Niech wydają, jeśli ktoś będzie kupował. Zobaczymy jak sprawa się potoczy.
O taki unboxing nic nie robiłem.

PS: a co mi tam, jeszcze wygram. xD

Okej, może gry w rejonie Hoenn będę pamiętać do końca życia, jednak to II generacja Pokemonów najbardziej wbiła mi się w pamięć, a także ukradła największy kawałek duszy. Może wynikało to z faktu, że tak naprawdę przez cale dzieciństwo grywałem w Crystal, a II generacja dla skrzata takiego jak ja była czymś zupełnie nowym i niewyobrażalnym (żyłem w przekonaniu, że na 150 Pokach się skończy, co i tak jest niczym przy życiu bez Hoenn...). Po prostu zżycie ze światem i jego zmiennymi porami dnia, dwoma regionami do odwiedzenia oraz wieloma elementami, które naprawdę zostały w mej pamięci (walki z Suicunem nie zapomniałem do dzisiaj)...
Zapewne gdybym wcześniej poznał Sapphire'a czy Ruby to może pokochałbym je tak, że II generacja odeszłaby w pamięć...

BTW: Anime II generacji też było spoko. Szczególnie od momentu zdobycia bodajże 5-tej odznaki... turnieje, czerwony Gyarados i liga oraz rozłąka bohaterów. Po prostu II generacja była dla mnie czymś wielkim- jako małego skrzata, i jako obecnego studenta piszącego ten wpis ^^
Osobiście mam nadzieję, że dzięki temu magazynowi w narodzie odżyje trochę bardziej zainteresowanie Pokemonami bo obecnie wśród najmłodszych jest niestety bardzo słabo.

Co do pytania konkursowego to w moim sercu królowała, króluje i na zawsze będzie królować 1 generacja.
Po pierwsze sentyment. Początki emisji anime na Polsacie (lata 2000/01), przez które w weekendy budziłem rano rodziców bo u nich był telewizor, a o serwisach internetowych z kreskówkami nikt wtedy jeszcze nawet nie myślał, więc nie można było przegapić żadnego odcinka.
Po drugie bohaterowie. Dla mnie najlepsza ekipa Asha to właśnie ta skompletowana w Kanto czyli Misty, która marzyła jedynie o odzyskaniu roweru i Brock, który dla dzieciaków w tamtych czasach był jednym z największych znanych amatorów kobiecego piękna. I oczywiście nie można zapomnieć o Garym, który idealnie wywiązywał się z danego mu zadania, czyli bycia godnym rywalem Asha.
Po trzecie historia. Chyba żadna historia z anime i bajek mojej młodości nie wbiła mi się w pamięć tak mocno jak relacja Asha i Charizarda, a szczególnie ten fragment, w którym Ash przez całą noc czuwa i opiekuje się swoim nieposłusznym "smokiem", gdy ten zostaje zamrożony, a kiedy odzyskuje siły wytwarza się w końcu prawdziwa więź między tą dwójką (chlip).
Po czwarte Fire Red. Pierwsza gra w jaką dane mi było zagrać. Do dzisiaj czuję te emocje i wielką radość z każdej minuty spędzonej z konsolą w ręce. To był wtedy taki magiczny świat bo mogłem poprowadzić własną historię, samemu łapać pokemony i przemierzać samodzielnie świat, który do tej pory oglądałem tylko w TV. Równie emocjonujący był powrót do gry po latach gdy została przetłumaczona przez Archona na nasz ojczysty język.
Aż się łezka w oku kręci gdy sobie przypominam to wszystko, a minęło już prawie 20 lat od momentu gdy wszystko się zaczęło. Z drugiej jednak strony troche smutno, że najnowsze generacje są tak daleko od tej pierwotnej, dla mnie krystalicznej. Zarówno pod względem kreski jak i budowania fabuły.
Stron: 1 2 3