Pokemon Valhalla Forum

Pełna wersja: Dużo ludzi w USA zaczęło nazywać swoje dzieci imionami Pokémonów
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Czy lubicie Pokémon GO czy nie, grze nie można odmówić jednego – to fenomen socjologiczny. Moda na kieszonkowe stworki wróciła ze zdwojoną siłą, co objawiło się także w kwestii… imion nadawanych dzieciom w Stanach Zjednoczonych.

Na ten temat wypowiedziała się Laura Murray, redaktor strony Baby Center:

Rodzice zawsze szukali inspiracji w popkulturze, jeśli chodzi o imiona dla swoich dzieci, a teraz na świeczniku znajduje się Pokémon GO. Bardzo możliwe, że entuzjazm rodziców co do tej gry przerodzi się w pełnoprawny trend.

Roselia, Eevee, Onyx, Star, Ivy, Ash oraz Shay to najczęściej nadawane imiona powiązane z Pokémonami. Niektóre są nawet ładne. Powiedziałbym, że czekamy na pierwszego Muka czy Weezinga, ale zapewne mamy już jakiegoś.

http://www.my3ds.pl/duzo-ludzi-usa-zacze...pokemonow/

xDDDD
Roselia jeszcze ok, Eevee no nie wiem ciężko mi sobie wyobrazić że mówię do małej dziewczynki Eevee, prędzej bym tak psa nazwał, ale Onix to już jest komedia xDDDD , jak bym usłyszał w USA że ktoś na kogoś tak woła to bym padł ze śmiechu i bym już nie wstał. Szkoda że Diglett nie jest tak popularne piękne imię dla młodego bruneta. Jak będę miał syna nazwę go Bidoof xDDDDD
Taką głupotę to tylko Amerykańce mogli wymyśleć. Chciałbym zobaczyć np, taką scenę: Dziecko bawi się na dworze, a jego mama woła go na obiad słowami :Pikachu, powrót.
Aczkolwiek Roselia, Ivy czy Ash to całkiem normalne imiona (biorąc pod uwagę Amerykę, u nas by to nie przeszło). Jedynie ten Eevee jest nowością, jeśli chodzi o nadawanie imion. Dopóki nie dają imion takich jak Slowpoke czy Charizard — które żywcem nie pasują na imiona i mogą w przyszłości spowodować dziecku problemy — jest okej.
Roselia to całkiem ładne imie, skoro Rose/Róża pojawia się nawet w Polsce to czemu nie?
A zdrobniale będą mówić do niej Budew :v
Ciekawe, czy ktoś wpadnie na pomysł nadania dziecku imienia Mr Mime?
(28.07.2016 12:14)Frogadier napisał(a): [ -> ]Roselia jeszcze ok, Eevee no nie wiem ciężko mi sobie wyobrazić że mówię do małej dziewczynki Eevee, prędzej bym tak psa nazwał,
Ja wiem, od Eve (czyli Ewa) różni się tylko podwójnymi 'e'. Coś jak u nas Andżelika i Angelika.
Roselia to ładne imię ,a z tego co wiem to imię eevee też istnieje w innych krajach pomysł fajny ale tak na prawdę to wydaję się śmiesznie chociaż fajnie było by mieć syna pikachu lub snorlax xD
-Spotkałem się dziś z Mewtwo...
-Prawdziwym Pokemonem?!
-Nie, to mój kolega z klasy.

Niektóre imiona z Pokemonów mogłyby być ładne, ale żeby nazwać swoje dziecko imieniem kamiennego węża? Biedne dziecko...
Cytat:Niektóre imiona z Pokemonów mogłyby być ładne, ale żeby nazwać swoje dziecko imieniem kamiennego węża? Biedne dziecko...
Onyx (pl. Onyks) to taki bardzo ładny kamyczek, więc nie ma się co martwić, że dziecko będzie tym imieniem poszkodowane Smile
Roselia brzmi jak kolejne z imion pochodnych od Rose, których jest mnóstwo, więc nie widzę problemu.
Eevee to zwyczajna Evie/Eve z nietypową pisownią. Zgadzam się, że w tej wersji to raczej imię dla psa, ale co kto lubi.
Onyx, Star, Ivy może i są częściowo inspirowane Pokemonami, ale wpisują się raczej w tradycję używania pospolitych rzeczowników jako imion. Niczym się nie różnią od imion typu Ruby czy choćby polska Jagoda.
Ash i Shay to imiona (lub zdrobnienia: Ash - Ashley) funkcjonujące od lat i w ogóle nie przyszłoby mi do głowy, żeby je wiązać z Pokemonami - może poza wzrostem popularności pierwszego ze względu na anime.
Mnie się podoba. Smile Oby było tak i u nas. Smile
I wbrew pozorom nie jest to żadna nowość. W Japonii do dziś nadaje się imiona swoim dzieciom na podstawie imion postaci z gier/anime/mangi.
W Europie (co zostało wspomniane) także można się z takim czymś spotkać.
(28.07.2016 14:46)Ertix napisał(a): [ -> ]Mnie się podoba. Smile Oby było tak i u nas. Smile
I wbrew pozorom nie jest to żadna nowość. W Japonii do dziś nadaje się imiona swoim dzieciom na podstawie imion postaci z gier/anime/mangi.
W Europie (co zostało wspomniane) także można się z takim czymś spotkać.
Ale przecież w Polsce też tak jest. Tylko u nas pod uwagę bierze się seriale (większa popularność, np. Antoniego czy Barbary) czy w ogóle znane osoby (np. Franciszek). Tylko u nas, w odróżnieniu od Stanów nie daje się imion będących wyrazami pospolitymi (w małymi wyjątkami jak Wiosna, Nadzieja, Róża). I to akurat łączy nas w Japończykami - oni też raczej zmieniają nieco słowo zanim zrobią z niego imię lub łączą więcej słów w jedno. No i chyba nas z Japończykami różni jeszcze to, że nasze imiona są często zapożyczeniami, a japońskie imiona są raczej typowo japońskie, ale tu nie mam 100% pewności.
Skoro jesteśmy w temacie pokeimion to tak trochę zjeżdzając z tematu chłopak mojej koleżanki mówi na nią psyduck a koleżanka jako że ma na vimię Sylwia chce mieć ksywę sylvion
wymyślanie sobie ksywy i proszenie innych żeby tak mówili jest słabe xD
Stron: 1 2
Przekierowanie